Dawny pas startowy na gdańskiej Zaspie zmienia swoje oblicze. Koniec nielegalnego targowiska

Ewa Andruszkiewicz
Koniec nielegalnego targowiska na Zaspie Przemek Świderski
To pierwszy krok w stronę zmian, jakie w najbliższym czasie czekają obszar dawnego pasa startowego na gdańskiej Zaspie. Właściciel terenu, firma Budimex Nieruchomości, rozpoczęła dziś rozbiórkę rynku, funkcjonującego tu na dziko od przeszło kilkunastu lat.

To przygotowanie pod zaplanowaną w tym miejscu inwestycję, przypomnijmy, w przyszłości stanąć tu mają nowoczesne, nawet 18-kondygnacyjne budynki. Jak wprowadzane zmiany komentują władze dzielnicy?

- Przede wszystkim nie ma tu mowy o targowisku. To ludzie, którzy w kilku budkach prowadzą swój handel bez pozwolenia. Bardzo mi przykro, ale powinni porozmawiać z właścicielem terenu i poszukać innego miejsca. W sąsiedztwie funkcjonuje rynek i we Wrzeszczu, i na Przymorzu – mówi Henryk Gajcy, prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Młyniec. - Cała Zaspa chciała zmian, bardzo podoba nam się koncepcja zagospodarowania dawnego pasa startowego. W końcu po 30 latach zyska nowoczesny wygląd.

- Porozumienia z osobami handlującymi na terenie dawnego pasa startowego zostały podpisane już w lipcu zeszłego roku. W myśl tych porozumień handel w tym roku już nie będzie się odbywał, a pozostałości straganów zostaną usunięte. Z posiadanych informacji wiemy, iż wystąpili oni do ZDiZ o wskazanie miejsca do prowadzenia handlu - mówi Andrzej Miś z biura prasowego Budimeksu Nieruchomości. - Dodam, że jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami kupców i zapewne - jeśli tylko wyrażą zainteresowanie - będą mogli zgłosić swoje zainteresowanie zakupem lokali usługowych w tej inwestycji.

500 plus nie pomogło, dzieci rodzi się coraz mniej

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antypsiarz

Nie ma woreczków to brudas nie sprzątnie. Nie ma kosza na śmieci to śmieci wyrzuci na ulicę. Dziewczynko powiedz co robisz z psimi szczynami? Czy ty zdajesz sobie sprawę jak szczyny zasmradzają parki i niszczą roślinność. Psiarze to wandale i brudasy i nie ma żadnego wytłumaczenia na wasze złe postępowanie.

A
Aga

Odnośnie psów, będzie to odpowiedź dla antypsiarza. Tylko i wyłącznie winą właścicieli jest to czy po psie sprzątną czy nie. Jest obowiązek sprzątania po psie, ale niewielu to robi. Władze miasta też nie pomagają. Ile jest w mieście stanowisk z woreczkami na odchody? Można policzyć na palcach jednej ręki. Fakt, że te woreczkisą płatne, też jest absurdalny. Bierzcie przykłas z małego muasra Tczewa, gdzie podajniki na woreczki są bezpłatne, systematycznie uzupełniane o nowe. Czy Gdańska nie stać na takie proste rozwiązanie?

z
zxc

no podobno zyly wodne tam sa i temu wlasnie pas tam zrobili kiedys.Zreszta nie tylko tam sa .pol zaspy chodzi jakies polamane...

z
zxc

i tak juz cala zaspa jest obsrana przez te psy i nikt z tym nic nie robi

A
Antypsiarz

Znów powstaną wielkie bloki,w co drugim mieszkaniu pies.Plaża będzie skażona od psiego kału i uryny. Park im.Regana tego nie wytrzyma-będzie cuchnął psim łajnem. Niech władze miasta wezmą się za tych brudasów.

g
gdanszczanin

Od urodzenia mieszkałem przy pasie starowym od strony ul. Kilińskiego i jak sięgnę pamięcią o zabudowie mieszkaniowej wszyscy specjaliści wypowiadali się negatywnie wręcz był zakaz budowy-powód skżony i niebezpieczny teren.

m
marek84

Kiedyś był na pasie normalny ryneczek,potem zlikwidowano większość stoisk i zostało tylko parę budek .Jak to możliwe więc że przez tyle lat się szpeciło osiedle parę bud skoro działały w sposób nie legalny???

G
Gość2

Rynek miał klientów, czyli był potrzebny. Symbol przemian w gospodarce.

M
Mieszkaniec

Jak to było możliwe , ze przez 25 lat było coś w mieście nielegalne i funkcjonowało, a teraz taka radość wielka z likwidacji.

Dodaj ogłoszenie