Darłowo: I Bałtycka Integracja Quadowa za nami

Tomasz Turczyn
- Taka przeprawa to świetna sprawa - oceniali przejazd po darłowskiej Patelni fani quadów
- Taka przeprawa to świetna sprawa - oceniali przejazd po darłowskiej Patelni fani quadów Ryszard Pietrasz
Dwudniowa I Bałtycka Integracja Quadowa w Darłowie - mówiąc wprost - bardzo się udała. W pierwszym zlocie właścicieli tych maszyn wzięła udział ponad setka osób.

Zapowiedzieli oni, że druga taka impreza będzie po XII Międzynarodowym Zlocie Historycznych Pojazdów Wojskowych w 2010 roku.

- Quadowa zaprawa była świetna i niezwykle ekstremalna - ocenia ją Marian Laskowski, organizator letniego zlotu, który na prośbę fanów pojazdów do jazdy w trudnym terenie współorganizował bałtycką integrację. Pierwszego dnia - w minioną sobotę na darłowskiej Patelni (teren w Darłówku Wschodnim nad morzem) uczestnikom zlotu przyszło się zmierzyć z deszczową aurą i wszechobecnym błotem.

- Trzeba być twardzielem, aby przejechać wyznaczoną trasę - uważa Andrzej Zając z nieformalnej grupy ATV Łowcy ze Sławna, którzy byli głównymi organizatorami zlotu quadów. Wystarczy powiedzieć, że żądni adrenaliny musieli pokonać wodną przeprawę zanurzeni po pas w niecce, która powstała po deszczu. Także wszechobecne było błoto i woda. Ale miłośnicy quadów nic sobie z tego nie robili. Mimo kilkustopniowej temperatury powietrza, odważnie myli się w zimnej wodzie doprowadzonej na teren zlotu. Potem jednak ogrzali się nad ogniskiem i posilili ciepłą grochówką z kuchni polowej. Na zlocie obecne były również przedstawicielki płci pięknej, które także z ogromnym zapałem jeździły na quadach.

W opinii Andrzeja Zająca sławieńscy fani tych maszyn brali udział w tego typu imprezach na terenie całej Polski, ale w naszym regionie czegoś takiego im brakowało. - Tak dużej frekwencji się nie spodziewaliśmy - mówi. Ale quady są tak popularne, że dorośli kupują je dzieciom jako prezent na pierwszą komunię.

Drugiego dnia zlotu nad Patelnią zaświeciło słońce i zlotowicze mogli dokazywać na całego. Nie jest to jednak taka tania rozrywka. Najtańszy quad kosztuje kilka tysięcy złotych, a te droższe nawet 60 tys. zł.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie