D. Arciszewska-Mielewczyk i J. Śniadek zaparkowali na zakazie w Chojnicach. Nie dostali mandatu

KL (aip)
Piotr Furtak
Udostępnij:
Poseł Janusz Śniadek oraz senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk pokazali legitymacje parlamentarne i zapewnili, że zaraz odjadą. To wystarczyło, by Straż Miejska w Chojnicach odstąpiła od karania.

Strażnicy nie wręczyli mandatów kierowcom, nie pouczyli ich i nie założyli blokad. Interweniujący mieszkańcy ul. Krętej byli tym oburzeni, więc burmistrz Chojnic Arseniusz Finster teraz ich przeprasza.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, kiedy na spotkanie z chojnickimi wyborcami przyjechał Andrzej Duda, kandydat na prezydenta. Autobus z Andrzejem Dudą wjechał od ul. Młyńskiej, choć kilka godzin wcześniej miasto poinformowano, że przyjedzie od strony ul. Cechowej. Kilka samochodów towarzyszących kandydatowi zaparkowało na ul. Krętej na tzw. zakazie.

Andrzej Duda kandydat PiS na prezydenta RP odwiedził Chojnice [ZDJĘCIA]

- Chciałbym przeprosić mieszkańców zgłaszających do Straży Miejskiej potrzebę interwencji - mówił dziś na sesji burmistrz Arseniusz Finster. - W czasie wizyty posła Dudy kilka samochodów mu towarzyszących stanęło na zakazie. Mieszkańcy tłumaczyli, że gdyby to oni stanęli, to byłby mandat, pouczenie albo blokada, a tu się nic nie dzieje. Komendant dysponował tylko jednym patrolem, który próbował pouczyć osoby, które zaparkowały. Pan poseł Śniadek i senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk pokazali swoje legitymacje poselskie, czyli swój immunitet. To sytuacja bezprecedensowa. Uważam, że straż miejska powinna tym wszystkim osobom, które tam zaparkowały, wypisać mandaty. Rację mają te osoby, które uważają, że straż miejska, którą oni finansują, powinna działać w odniesieniu do każdego obywatela - czy jest posłem, czy nie. Przepraszam za ten brak skutecznego działania straży. Burmistrz dodał, że było miejsce i można było te samochody zaparkować gdzie indziej - przyznał burmistrz.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hawk
Panie burmistrzu, może by tak zamiast publicznie opowiadać bzdury o karaniu mandatami osób posiadających immunitety, poczytać obowiązujące prawo. Pan sobie może chcieć, na szczęście to nie pan ustanawia prawo
c
cep
Ale budki nie spalili jak w Warszawie z rozkazu Ministra Spraw Wewnetrznych Tu media robia szum a POzar ukrywaja Lemingi to lykaja zenada
c
ciekawy
Dzięki za takie info! Po aferze rządu PO- podsłuchowej, AmberGold, pendolino, hazardowej, WSI i innych . Po tym artykule jestem wstrząśnięty dogłębnie...
W
Waldan
Pamiętam jeszcze czasy gdy na budynku Domu Prasy, w którym mieściły się redakcje DzB i Głosu Wybrzeża regularnie pojawiały się napisy "PRASA KŁAMIE!!!". Gdy się patrzy co wyprawiają w ostatnich dniach me(n)dia mainstreamu to WNIOSEK jest JEDEN!
Czas na DOBRĄ ZMIANĘ!!!
b
belfer
"pokazali swoje legitymacje poselskie, czyli swój immunitet"
osiołku, immunitet to prawo, a nie legitymacja
b
belfer
Gazetą bezpartyjną był Dziennik za czasów śp. red. Tadeusza Bolduana. Ale to był red. naczelny z prawdziwego zdarzenia.
R
Rumcajs
Zmień lekarza , prochy które bierzesz nie skutkują.
S
SKOK
SKOK udany
m
mnm
Pomóż spakować się Bronkowi!
m
mm
PO-wski Finster chciał się pewnie podlizać gdańskiej PO, jednak ta i tak go jakoś nie zauważa. A dziennik cóż... Felietony Szczepuły na pierwszej stronie mówią same za siebie. Pamiętam jeszcze nie takl dawno na tytule Dziennik Bałtycki informacja: Gazeta bezpartyjna... teraz historia zatacza koło. Szkoda tego dawnego, opiniotwórczego, niezależnego Dziennika Bałtyckiego. Wstyd dla obecnej redakcji, jak można zeszmacić taki tytuł (wpis odnosi się do całości, nie tylko do incydentu z parkowaniem).
X
XYZ
Masz rację, precz, precz z ... precz zPO&PiS !
p
precz zPO&PiS
..nie wierze , ze po kopnie w d... takich prostaków,
~miecio_stoczniowiec
Politycy jedynie gdy ich sytuacja materialna jest zagrozona wtedy licytuja dla kalek i dzieci , dbaja , daja dla biednych i slabych , jak kamery znikaja pokazuja znowu prawdziwa twarz .BEZCZELNI , BUTNI , AROGANCCY,NIGDY NIE STOSUJACY SIE DO LITERY PRAWA .PRAWDZIWI POLACY !
w
waldan
DzB rozpisuje się na 1 stronie o "aferze" z parkowaniem, a NIE pisze NIC o rozmowie wicepremier Bieńkowskiej z szefem CBA Wojtunikiem, o ohydnym i nieprawdziwym POmówieniu przez Lisa i Karolaka córki pana doktora Dudy, o słowach Kukiza na temat mediów III RP itp..
Dla zachęty - - Cezary Gmyz, dziennikarz gazety "Do Rzeczy" dotarł do nagrania rozmowy wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej i szefa CBA Pawła Wojtunika. - "Ministerstwo Gospodarki generalnie w d***e miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni wiesz pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz ile zarabiali i nagle pierdyknęło" - oznajmiła wicepremier w podsłuchanej rozmowie z Wojtunikiem.Według dziennikarza kolejny kontrowersyjny wątek związany jest z KGHM i PZU, które zawierały umowy na duże pieniądze. - Oprócz tego jest kwestia zakupu Pendolino oraz nielegalnego finansowania kampanii wyborczych Platformy Obywatelskiej - stwierdził dziennikarz.

Sienkiewicz kazał podpalić budkę przed ambasadą Rosji? Szef CBA: bzdura. Gmyz jedzie do prokuratury
- Ministerstwo gospodarki w d***e miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz ile zarabiali i nagle pierdyknęło - w nagranej rozmowie stwierdziła Elżbieta Bieńkowska.

Z kolei szef CBA Paweł Wojtunik powiedział do wicepremier: - wiesz co żeśmy wymyślili z Włodkiem? Rozmawialiśmy kilka razy o spółkach Skarbu Państwa i o różnych takich patologiach, o których ja też słyszałem. PZU na przykład w ciągu dwóch lat czy trzech - 250 baniek z wolnej ręki na doradztwo, którego nie chcą pokazać komu, kto im świadczył. Jak spojrzałem na KGHM, to tam milion euro jest to jest dwumiesięczna umowa, jakaś obsługa. Milion euro dla kancelarii, która ma trudno powtarzalną, zagraniczną nazwę. No to sorry, za co? - dodaje Wojtunik.

W rozmowie z Elżbietą Bieńkowską, szef CBA starał się pozyskać finanse na instytucję, w której pełni funckcję dyrektora. - Nie chcę tego poruszać, ale wiesz, dzisiaj niechcący rozmawiałem z Tomkiem Siemoniakiem i też ze Szczurkiem, jak mu na imię?

Elżbieta Bieńkowska: Mateuszem.

Paweł Wojtunik: I rozmawiałem też z Sienkiewiczem. Jakbyś mogła szepnąć, jakby Cię pytali, ciepłe słowo na temat naszego budżetu...

EB.: No.

PW.: To bym ci był niezmiernie wdzięczny. (...) Ja w tym roku nie miałem jak zapłacić premii na święta 200, 300 złotych. Po prostu jesteśmy w sytuacji zerowej (....) Ja już wystąpiłem do Szczurka o zwiększenie budżetu. Natomiast Sienkiewicz rzucił takie hasło: "wiesz, konsultuj to ze mną, bo bez mojej zgody, to żadnej zmiany nie będzie". Premier podchodzi do tego, no wiesz, dostałem walcem po głowie, bo mi powiedział, że myśli pan, że co - przedszkolom mam zabrać dofinansowanie?

EB.: Ile tam chcesz?

PW.: 10, 20 milionów, to nie jest w skali Państwa wielka kwota...."

Całość (ponad 2 godziny!) jest conajmniej tak samo szokująca - znajdziecie ją Państwo na stronach internetowych dorzeczy.pl i niezalezna.pl
Drodzy Rodacy CZAS NA DOBRĄ ZMIANĘ!!!
P
Polihistor
Nie parkowanie - zwłaszcza w sytuacji, gdy zainteresowani obiecali, że zaraz odjadą.
PISANIE o takich bzdetach.
Już nie wiecie co zrobić, żeby tylko dołożyć opozycji.
A skutek jest dokładnie odwrotny od zamierzonego.
Ba! ale trzeba odrobiny wyobraźni, żeby to dostrzec. :-)
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie