Czym Pomorska Kolej Metropolitalna chce skusić mieszkańców Kaszub?

Jacek Wierciński
Do Kartuz PKM ma jeździć od 1 października 2015 r.
Do Kartuz PKM ma jeździć od 1 października 2015 r. Przemek Świderski
Na sukces Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w istotny sposób wpłynąć ma jej aspekt regionalny, czyli połączenie z Kartuzami i Kościerzyną.

Władze województwa wielokrotnie podkreślały, że ciągnący do Trójmiasta mieszkańcy Kaszub stanowić mają gros kolejowych pasażerów. Czy dla mieszkańców regionu, poza nośną ideą, przygotowano też atrakcyjną ofertę i konkurencyjny środek transportu?

Podobne ceny biletów

Potencjalny stały pasażer PKM z Kartuz to ktoś, kto w Trójmieście pracuje, uczy się lub studiuje, a okazjonalny to taki, który jedzie po zakupy, do lekarza czy do kina. Dla większości z nich kryteria decydujące o wyborze optymalnego środka transportu będą podobne: rozkład jazdy, czas dojazdu, cena i komfort.

Zobacz szczegółowy ROZKŁAD JAZDY pociągów PKM i CENY BILETÓW

Rozkład oficjalnie ogłoszony ma być w przyszłym tygodniu, ale już teraz SKM zdradza część szczegółów. Ma być lepiej niż w dawnych planach - codziennie, mniej więcej co godzinę, realizowanych będzie 17 połączeń z Kartuz, z tego siedem dojedzie do Gdańska Głównego, a pozostałe zatrzymają się we Wrzeszczu. Taka sama liczba kursów możliwa będzie w przeciwnym kierunku. Pierwszy pociąg z Kartuz wyruszy o godz. 4.51, ostatni o godz. 20.35. Z Wrzeszcza będą to odpowiednio - godz. 5.40 i 21.15.

Trudno nie dodać, że pod względem liczby i częstotliwości kursów autobusy mają znaczną przewagę nad Pomorską Koleją Metropolitalną - w dni nauki szkolnej Gryf oferuje 36 połączeń do Gdańska Głównego (do tego 6 przez Wrzeszcz i 7 do Wrzeszcza), czyli co 20-30 minut.
Znane są już ceny biletów. Obowiązywać będzie standardowa taryfa SKM, co oznacza, że bilet z Kartuz do Gdańska Głównego w jedną stronę to wydatek 8,70 zł. Przejazd Gryfem kosztuje 8,50 zł (lub mniej dzięki biletom przesiadkowym na liniach wiązanych). By pokonać tę trasę samochodem, na paliwo wydać trzeba ok. 10 zł.

Za to pod względem wygody jazdy PKM-ka będzie znacznie przewyższać standardowe autobusy Gryfa.

PES-y, które mają być głównym taborem, są nowoczesne, wygodne, wyposażone w klimatyzację i internet, dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Niestety, przynajmniej na razie, nie będzie wspólnego biletu dla PKM i innych środków transportu. Bilety na pociąg będzie można kupić na kilka sposobów.

- Na sześciu przystankach PKM w Trójmieście do końca grudnia zainstalowane zostaną automaty biletowe - informuje Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w SKM. - W Kartuzach, Somoninie i Kościerzynie funkcjonować będą tradycyjne kasy biletowe. Oczywiście będzie też możliwość zakupu biletów u kierowników pociągów oraz przez internet za pomocą systemu SkyCash.

Czytaj również: Nie ma pieniędzy na wspólny bilet w PKM, tramwajach i autobusach

Godzinę lub dłużej

Komfort to też czas przejazdów, a to wzbudza obecnie sporo kontrowersji. We wstępnych koncepcjach pociąg z Kartuz miał docierać do Wrzeszcza w 42 min. i do Gdańska Głównego w 48 min. Tak dobrze nie będzie.

- Przeciętny czas dojazdu z Gdańska Głównego do Kartuz wynosić będzie około 70 minut, ale będą też dłuższe czasy - pisał w poniedziałek na łamach "DB" Paweł Rydzyński, opierając się na nieoficjalnym jeszcze rozkładzie od 1 października. - "Rekordzista" ma wyjechać z Kartuz o godz. 13.52 i dojechać do Gdańska Głównego o godz. 15.19, czyli po 89 minutach.

Docelowo ma być lepiej.
- Musieliśmy wpasować się w istniejące już rozkłady i połączenia wykonywane przez Przewozy Regionalne, uwzględnić mijanki, dlatego w pierwszych miesiącach nie dało się uniknąć utrudnień - mówi Marcin Głuszek. - W grudniu wejdą w życie nowe, docelowe już rozkłady i wówczas czas dojazdu z Kartuz do Gdańska Głównego wyniesie w przypadku większości kursów około 60 minut. Tylko w kilku przypadkach będzie dłuższy.

Dyrektor ds. przewozów SKM Bartłomiej Buczek przekonuje też, że pociąg stanie się konkurencyjny wobec samochodu.
- Sam mieszkam pod Kartuzami i dojeżdżam do Trójmiasta. Czasami droga z przejazdem przez dwa ronda w Żukowie i skrzyżowanie z obwodnicą Trójmiasta zajmuje dobre 40 minut, nie mówiąc o dojazdach w granicach metropolii - mówi.
Dla porównania podróż Gryfem do Gdańska Głównego to według rozkładu 58 minut, choć z powodu korków czas ten, zwłaszcza w godzinach szczytu, wydłuża się, i to znacznie.

Czytaj także: Pomorska Kolej Metropolitalna gotowa do startu. Pierwsi pasażerowie chwalili komfort jazdy [WIDEO]

Pokażę pociąg wnukom

Dopiero po ogłoszeniu rozkładów jazdy okaże się, na ile możliwe będą przesiadki pomiędzy kursami Kartuzy - Gdańsk, Gdynia - Kościerzyna i Gdańsk - Gdynia. Inna kwestia: na trasie Kartuzy - Gdańsk poza Trójmiastem zaplanowano tylko cztery przystanki (lub pięć, licząc Rębiechowo). To mało, gdyż siatka przystanków autobusowych jest znacznie gęstsza. Z kolei ci, którzy na pociąg musieliby dojechać, nie będą mogli na razie skorzystać z węzłów integracyjnych i parkingów park&ride, bo jeszcze ich nie wybudowano. W Kartuzach budowa nowego dworca, który wraz z węzłem integracyjnym i parkingami obsługiwać ma podróżnych, jeszcze nie ruszyła.

- Mamy dokumentację i pozwolenie na budowę, jesteśmy gotowi do ogłoszenia przetargu. Musimy jednak czekać na ostateczne decyzje obszaru metropolitalnego związane z dofinansowaniem z ZIT - mówi Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz.
PKM przyciągać może z wielu bardzo różnych powodów.

- Bardzo dobrze, że kolej odbudowują, kiedyś działała, to teraz też się sprawdzi - mówi Edmund Macholla z Brodnicy Górnej pod Kartuzami. - Jeśli pojadę do Gdańska, to zamiast samochodu czy autobusu wybiorę kolej, choćby dlatego, że dla wnuków pociąg będzie dużą atrakcją.

Poseł PO Stanisław Lamczyk, który zabiegał o kolej w Kartuzach, wierzy, że niedociągnięcia szybko zostaną poprawione.
- Jestem przekonany, że uda się wszystko dopracować i usprawnić tak, że kolej będzie atrakcyjną propozycją pod każdym względem - mówi.

Wiekopomny powrót kolei do Kartuz wiąże się więc z wieloma nadziejami, ale też obawami. Oby początkowymi niedociągnięciami i brakami nie zrażono na stałe pasażerów i nie zaprzepaszczono zaciekawienia towarzyszącego nowej inwestycji.

Współpraca Jacek Wierciński

bartosz.cirocki@polskapress.pl

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JOLA

A CO Z DOJAZDEM DO MIEJSCOWOŚCI : Z GDAŃSKA WRZESZCZA przez CZAPLE,LEŹNO,NIESTĘPOWO,PRZYJAŹŃ,STARA PIŁA do Kartuz

M
Marcin

Wszystko pięknie wygląda, pozostaje się cieszyć, że Trójmiasto rozwija infrastrukturę ale czy te pociągi muszą tak hałasować? Średnio 15 sygnałów dźwiękowych na godz. na przystanek.
Oszaleć można. Przez lata ludzi w pobliżu dzisiejszej trasy żyli w ciszy a teraz doznają nerwicowego obłędu.

L
LEWANDOWSKI

CZY JEST W PLANIE POŁĄCZENIE KIEŁPINO - KOKOSZKI - STARA - PIŁA - KARTUZY

70 latek

Teraz zastanawiamy sie czym skusic pasazerow PKM??????
Czyzby kolejny miliard mial isc wbloto????

Dodaj ogłoszenie