MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Część Pomorzan nadal pozostaje bez prądu

Joanna Kielas
Efekty wtorkowej wichury cały czas są odczuwane na Pomorzu. W środę wieczorem bez napięcia pozostawało 146 stacji, czyli ok. 4600 odbiorców, głównie w powiecie wejherowskim.

- Energetycy dokładają wszelkich starań, by przywrócić zasilanie, jednakże w obecnej sytuacji nie jest możliwe przewidzenie terminu usunięcia wszystkich awarii - przyznaje Alina Geniusz-Siuchnińska, rzecznik prasowy Eenergi-Operatora SA. - Pocieszające jest, że liczba odbiorców bez zasilania systematycznie spada.

Trwa wymiana połamanych słupów i pozrywanych przez huraganowe uderzenia wiatru przewodów. W terenie cały czas pracuje 250 energetyków, wymieniając połamane słupy, znajdujące się m.in. na bagnach i naprawiając pozrywane przewody. Do usuwania awarii używany jest ciężki sprzęt, do niektórych miejsc trudno jest dotrzeć, z uwagi na liczne wiatrołomy.

W środę większość firm i urzędów działała już normalnie, podczas gdy we wtorek nie można było dodzwonić się ani do Urzędu Gminy w Choczewie, ani w Gniewinie, właśnie z powodu braku prądu.

Z kolei w powiecie słupskim i bytowskim liczba odbiorców pozbawionych zasilania zmniejszyła się do 60. Prąd nie płynie do mieszkańców Grabówka w powiecie słupskim i mieszkańców gmin: Bytów, Parchowo, Czarna Dąbrówka w powiecie bytowskim. Najtrudniejsza sytuacja pozostaje nadal w gminach: Czarna Dąbrówka, Cewice, Nowa Wieś Lęborska, Główczyce, Wicko - na terenie działania Rejonu Dystrybucji w Lęborku. Tutaj nadal ok. 1200 odbiorców pozostaje bez zasilania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki