Czas na pierwszy poważny sprawdzian. PGE Atom Trefl Sopot walczy o Superpuchar Polski

Adam Mauks
Fot. Karolina Misztal/Polska Press
Dziś wieczorem siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot zagrają pierwszy mecz sezonu. Stawką jest Superpuchar Polski a rywalem Chemik Police.

Pojedynek z mistrzem Polski sopocianki rozgrają w Zawierciu. Tamtejsza hala będzie areną meczu mistrzyń Polski z Polic i wicemistrzyń z Sopotu. Kto wygra będzie mógł uznać początek sezonu 2015/16 za udany, nie mówiąc już o radości ze zdobycia prestiżowego trofeum. Początek meczu o godz. 20. Konfrontację Chemika z Atomem będzie można obejrzeć na żywo w telewizji Polsat Sport.

Nasze siatkarki wyjechały do Zawiercia już we wtorek. Komfort spokojnych przygotowań na miejscu jest, w tym wypadku, nie do przecenienia.

- Wykonałyśmy kawał dobrej roboty, chociaż nie było łatwo, bo brakowało nam kilku zawodniczek przebywających na zgrupowaniach reprezentacji. Na szczęście zdążyłyśmy jeszcze zagrać dwa mecze w pełnym składzie przeciwko Legionovii i w obu tych spotkaniach zwyciężyć. Może więc brakuje nam trochę tego boiskowego zgrania i czasu, w którym mogłybyśmy razem pracować. Jednak na tę chwilę cieszę się z tego, jak ta nasza wspólna praca wygląda, jak się rozumiemy i myślę, że ten Superpuchar będzie dla nas świetnym sprawdzianem przed rozpoczynającym się za chwilę sezonem - mówiła przed wyjazdem siatkarka PGE Atomu Trefl Sopot Danica Radenković.

- Zrobimy wszystko, by w tym spotkaniu zwyciężyć, bo zawsze wychodzi się na boisko po to, aby wygrać i aby ta gra nas bawiła, satysfakcjonowała - powiedziała Anna Miros, kapitan sopockiej drużyny.

- Nie będę wróżyć z fusów, bo nie wiem, czy ten mecz będzie jednostronny, czy wyrównany - mówi Maja Tokarska. - Jesteśmy dobrze przygotowane i na pewno trener nastawia nas na to, że chcemy wygrać ten puchar, a nie tylko być tłem dla Polic. Jedziemy więc po wygraną. Jaki będzie mecz to tak naprawdę zależy przecież także od Chemika, dyspozycji dnia. My robimy wszystko, by jak najlepiej się do tego meczu przygotować - dodaje Tokarska.

Zdaniem siatkarki z Sopotu ekipa PGE Atomu Trefl pojechała do Zawiercia, by mecz po prostu wygrać. Już na samym początku atomówki czeka więc trudne zadanie.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie