sportowy24
    Co się dzieje z Sebastianem Milą? Jest odstawiony, ale wciąż...

    Co się dzieje z Sebastianem Milą? Jest odstawiony, ale wciąż potrzebny Lechii Gdańsk

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Mila od przyjścia do Lechii był podstawowym piłkarzem biało-zielonych. Trener Jerzy Brzęczek stawiał na niego regularnie, nawet jeśli ten grał poniżej oczekiwań. Dla Thomasa von Heesena Mila nie jest graczem podstawowej „11”.
    Co się dzieje z Sebastianem Milą? Jest odstawiony, ale wciąż potrzebny Lechii Gdańsk

    ©Tomasz Bolt/Polska Press

    - Indywidualności nie wygrywają meczów. Bardzo cenię Milę, jego zaangażowanie i znaczenie w szatni, ale on musi teraz ciężko pracować i poprawić przygotowanie fizyczne - ocenił nowy szkoleniowiec gdańskiej Lechii.

    W pierwszym meczu ligowym von Heesena jako trenera biało-zielonych dla Mili zabrakło miejsca nawet na ławce rezerwowych. Potem już mieścił się w meczowej „18”, ale w spotkaniu z Piastem Gliwice pojawił się na boisku w 70 minucie, a w Pucharze Polski z Legią Warszawa w 79 minucie. Cały mecz z Zagłębiem Lubin przesiedział na ławce rezerwowych. Mila u von Heesena zagrał jak dotąd w sumie tylko 31 minut.

    - To dla mnie niezrozumiała sytuacja - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” Jacek Grembocki, który w 1983 roku sięgnął z Lechią po Puchar Polski. - Nowy trener przychodzi do klubu, nie widział zawodnika, sam w przeszłości był piłkarzem grającym na wysokim poziomie i nie docenia aktualnego reprezentanta Polski? Zawodnik o takiej przeszłości i umiejętnościach powinien grać. Nie wiem co się wydarzyło, ale gdyby decydowała wyłącznie forma sportowa, to ja mogę wskazać 15 zawodników w dyspozycji słabszej niż Mila, ale oni grali. W każdym systemie gry taki zawodnik jest tej drużynie potrzebny. Może trener chce zrobić sobie w drużynie nazwisko i dlatego postanowił poświęcić Milę, który jest najlepszym piłkarzem tej drużyny. Do dobrej reprezentacji Polski nie bierze się, nawet na ławkę rezerwowych, słabych piłkarzy. A powołania pokazują, że Sebastian należy do czołówki w naszej lidze. Nawet jeśli jest coś nie tak, to można go odbudować i skorzystać z jego umiejętności, bo inni piłkarze Lechii takich nie mają. Dziwna to sytuacja i oby nie odbiła się Lechii czkawką.

    Były piłkarz Lechii uważa, że może chodzić o coś zupełnie innego niż formę sportową.
    - Dla mnie to nie są względy sportowe. A jeśli nie zasługuje na grę, to znaczy, że znowu ktoś się pomylił, bo przecież był wielki szum związany z jego transferem, a dziś nie jest potrzebny? Ja uważam, że to nie była pomyłka. Może trener chce go zmobilizować, a może chodzi o długość kontraktu i ktoś w klubie uznał, że Mila za dużo zarabia. Współczuję Sebastianowi, bo sam grałem w Górniku Zabrze i reprezentacji Polski i nie pamiętam, żeby kadrowicz nie miał miejsca w klubie. Może w Niemczech są inne zwyczaje - zastanawia się Grembocki.

    A co o sytuacji Sebastiana Mili myśli Bogusław Kaczmarek? Czytaj na kolejnej stronie!

    « 2

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mila

    k. (gość)

    Mila powinien grać i koniec.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mila

    k. (gość)

    Mila powinien grać i koniec.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mila weź się za siebie

    borg (gość)

    Powinieneś wziąść się za siebie i zacząć się przykładać na treningach . Niestety forma szczególnie fizyczna sama nie przyjdzie . Aktualnie Mila jest kompletnie bez formy . Z...rozwiń całość

    Powinieneś wziąść się za siebie i zacząć się przykładać na treningach . Niestety forma szczególnie fizyczna sama nie przyjdzie . Aktualnie Mila jest kompletnie bez formy . Z taką formą ewentualnie może zostać spikerem stadionowym , ale kasa którą pobiera co miesiąc troche za duża jak na spikera nawet w Lechii .zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sebastian Mila-Mistrz Lechii

    k. (gość)

    Panie Sebastianie-trzymam kciuki.Musi być dobrze.
    Kibice są z Panem,a te wpisy są głupie.
    Gratulacje za wyróżnienie przez UEFA:).

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mila

    cherusek (gość)

    czas na niego niech spada nawet z lawki zajmuje tylko miejsce utalentowanym mlodym lechista ze szkolki emeryt

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przestać chlać

    zabrać się za trening (gość)

    a wygrana w Champions League murowana.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mila

    Olki (gość)

    I b.dobrze, że odstawił Milę.I co z tego, że reprezentant, ale bez formy.Brawo von Heesen.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mila musi się zabrać za siebie

    lio (gość)

    Obojętnie , czy zawodnik gra w kadrze Polski , czy nie decyduje o jego wartości aktualna forma , a forma Mili na dziś jest beznadziejna , chodzi o przygotowanie kondycyjne .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To nie opiekun drużyny.

    KibiC (gość)

    Nowy trener postąpił właściwie, to nie opiekun drużyny jak Brzęczek za którego połowa zawodników grała gorzej jak przed jego przyjściem a po 60 min nie mieli sił z Milą na czele.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Protest mediów przeciwko nowej opłacie

    Protest mediów przeciwko nowej opłacie

    POD OSTRYM KĄTEM - rozmowy w studio!

    POD OSTRYM KĄTEM - rozmowy w studio!