Chciał dopłynąć do końca mola w Sopocie. Zaczął tonąć

Monika JankowskaZaktualizowano 
Karolina Misztal
O mały włos tragedią nie zakończyła się nocna kąpiel w morzu, którą w Sopocie postanowił sobie zafundować trzydziestosiedmioletni mężczyzna. Do zdarzenia doszło o 1 w nocy w czwartek.

- Mężczyzna wraz z innym członkiem swojej rodziny był na plaży i stwierdził, że chce sobie popływać. Wszedł do wody, uznał, że chce dopłynąć do końca mola.

W trakcie stwierdził, że zabraknie mu sił i zaczął wzywać pomocy. Wtedy na miejsce wezwany został WOPR, ratownik wyciągnął go z wody i udzielił pierwszej pomocy – mówi st. sierż. Bożena Domagała z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. - Pojawiła się też karetka pogotowia, która zabrała mężczyznę na badania profilaktyczne – dodaje.

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy mężczyzna był pod wpływem alkoholu albo innych środków odurzających.

W trakcie interwencji nie udało się tego sprawdzić, ze względu na dynamiczną sytuację – mówi Domagała. - Czekamy na wyniki ze szpitala.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qw

Głupi ma zawsze szczęście więc w jak poprzednim przypadku został uratowany.

Dodaj ogłoszenie