reklama

Burkhardt dał zwycięstwo Pogoni. Bytovia wraca z Siedlec na tarczy

Sebastian ChmielakZaktualizowano 
Pogoń Siedlce wygrała drugi mecz w tym sezonie
Pogoń Siedlce wygrała drugi mecz w tym sezonie Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Pogoń Siedlce pokonała na własnym stadionie Drutex-Bytovię Bytów 1:0 i opuściła strefę spadkową tabeli 1. ligi. Zwycięską bramkę zdobył Marcin Burkhardt, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Pogoni.

Zwycięstwo we wtorkowej potyczce Pogoni Siedlce z Drutex-Bytovią Bytów było dla tych pierwszych szansą na wydostanie się ze strefy spadkowej. Bytowianie mieli z kolei okazję doskoczyć do czołówki tabeli 1. ligi. Mimo, iż mecz rozgrywany był w dość nietypowym dniu, to na siedleckim obiekcie zgromadziło się 1536 widzów, co stanowi całkiem przyzwoity rezultat.

Od początku meczu oba zespoły narzuciły spore tempo rozgrywania akcji. Pierwsi groźnie zaatakowali gospodarze. Ustawiony na prawym skrzydle Konrad Wrzesiński popędził w stronę bytowskiej bramki, zagrał "w szesnastkę" do nadbiegającego Daniela Gołębiewskiego, którego ubiegł jeden z defensorów gości, a piłka odbiła się od lewego słupka bramki strzeżonej przez Gerarda Bieszczada. Goście lepiej operowali futbolówką, wykazywali wyższą kulturę gry, ale we wtorkowy wieczór więcej zdrowia oraz wysiłku na boisku zostawiali siedlczanie. Pogoń w pierwszej części gry stworzyła jedną, ładną, kombinacyjną akcję, która powinna skończyć się golem dla miejscowych. Rafał Misztal szybko wznowił grę, piłka kopnięta przez bramkarza Pogoni trafiła do Mateusza Żytki, który zgrał ją głową do Grzegorza Tomasiewicza na 15. metr. Wypożyczony z Arki Gdynia zawodnik bez chwili zastanowienia wycofał futbolówkę do Gołębiewskiego. Napastnik siedlczan oddał mocny strzał po ziemi, który sprawił sporo problemów Bieszczadowi.

W drugiej odsłonie piłkarze obydwu zespołów zdecydowanie częściej decydowali się na strzały z dystansu. W 54. minucie Omar Monterde na skraju pola karnego powalił Wrzesińskiego. Część kibiców domagała się "jedenastki", Arbiter uznał jednak, że przewinienie miało miejsce poza obrębem pola karnego. Do futbolówki podszedł Marcin Burkhardt, który kapitalnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Golkiper rywali nie miał szans na skuteczną interwencję. Kilkadziesiąt sekund później bardzo aktywny Wrzesiński wyłożył, jak na tacy piłkę Gołębiewskiemu, a ten dosłownie z metra nie trafił do bramki gości. Od tamtego momentu bytowanie przejęli inicjatywę, a Pogoń momentami byłą spychana do głębokiej defensywy. Najgroźniej pod bramką Misztala zrobiło się po akcji Kamila Wacławczyka, który podał prostopadle do Alana Ploja, a napastnik Drutex-Bytovii w sytuacji sam na sam z ostrego kąta nie potrafił pokonać bramkarza siedlczan.

Mecz nie obfitował w sytuacje bramkowe, ale to gospodarze "gryźli dziś trawę" i walczyli o każdy metr boiska. Pogoń odniosła pierwsze zwycięstwo na własnym obiekcie w kampanii 2016/17 i awansowała w tabeli na 14. miejsce. W następnej kolejce drużyna z Mazowsza uda się do Suwałk, na mecz z Wigrami. Podopieczni Tomasza Kafarskiego na własnym obiekcie zmierzą się natomiast z Sandecją Nowy Sącz.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Burkhardt dał zwycięstwo Pogoni. Bytovia wraca z Siedlec na tarczy - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie