BIEG PRZEZ PLOTKI, czyli subiektywny przegląd tygodnia Ryszardy Wojciechowskiej

Ryszarda Wojciechowska
Aleksandra Kwaśniewska Krzysztof Szymczak/Archwium Polskapresse
Kiedy Anglików rozpiera duma z powodu ciąży księżnej Kate Middleton, my z nie mniejszą dumą, ale też często z troską pochylamy się nad rodzimymi księżniczkami. Tyle że naszym błękitną krew nadaje... kolorowa prasa i plotkarskie portale. Oto ranking postaci, o których najczęściej plotkowano w mijającym tygodniu. Osób, które "wstrząsają" naszym życiem na... szczycie

Aleksandra Kwaśniewska to już nawet nie księżna, ale królowa plotkarskiej prasy. Po jej ślubie w królewskim stylu z księciem kefiru - jak tabloidy złośliwie nazywały muzyka Kubę Badacha - teraz po lupę, a właściwie lufę aparatów, dostało się jej życie małżeńskie. Przez ostatnie tygodnie brukowe media alarmowały, że w tym świeżym małżeństwie nie najlepiej się dzieje. Że zobaczyć razem małżonków to święto. Ale przed kilkoma dniami nagle w tym rodzinnym tunelu pojawiło się światełko. Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach zostali przyłapani na tym, że... w jednym miejscu pojawili się razem.
I w ten sposób kryzys małżeński został w mediach odwołany.

***

Z innego frontu małżeńskiego nie ma tak dobrych wieści. Mowa o Perfekcyjnej Pani Domu Małgorzacie Rozenek i jej mężu, aktorze Jacku Rozenku. Tytuły ostatnich dni biły po oczach - nie mieszkają już razem, rozwodzą się, miliony do podziału, małżeństwo Rozenków wisi na włosku itd. Niektóre pisma poszły jeszcze dalej, zapowiadając nie tylko koniec małżeństwa, ale także koniec kariery perfekcyjnej pani. Widać tej miłości nie da się już odkurzyć.

***

Aktorka o książęcym nazwisku, czyli Anna Czartoryska, wychodzi za mąż za biznesmena Michała Niemczyckiego (z tych Niemczyckich). Znana jest data ślubu - 8 czerwca 2013 roku i świątynia, w jakiej się ślub się odbędzie. Jak zwykle dobrze poinformowane media podały, że zaproszono już 450 osób, które mają się bawić na przyjęciu weselnym w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie. Przyszła panna młoda wydała już oświadczenie, informując w nim, że bardzo jej zależy na tym, aby ich ślub był uroczystością prywatną, a nie towarzyskim wydarzeniem.
Z niecierpliwością czekamy na kolejne oświadczenie.

***

Może w przyszłym roku będzie jeszcze jeden głośny ślub? Tym się ekscytuje z kolei "Fakt", a za nim "Pudelek". Oto, co czytamy - ona, czyli Joanna Koroniewska, i on Maciej Dowbor po kilku latach związku jeszcze niedawno przeżywali kryzys w związku. Rozstali się, a tym rozstaniem długo żywiła się kolorowa prasa. Najnowsza wieść z frontu tego związku jest taka - znowu są razem. On się "wyszumiał", ona mu wybaczyła. On rozważa oświadczyny, ona pewnie myśli o tym, czy je przyjmie. I tak w koło Macieju, można by powiedzieć.

***

Katarzyna W., matka Madzi, nadal znajduje się w centrum tabloidowo-plotkarskiej uwagi. "Super Express" donosi, że ma powstać film o tej niesławnej bohaterce, która przez ostatnie miesiące rozpalała tak ogromne emocje. Za film chce się zabrać reżyserka Iwona Sadowska, która ma na swoim koncie dokumenty telewizyjne (np. o Stanie Borysie "Wolność jak płomień"). Przyszła autorka filmu na razie nieśmiało wyznała, że w roli Katarzyny W. widziałaby Agatę Buzek, córkę byłego premiera. Bo już, na przykład, Katarzyna Cichopek do tej roli jest dla niej zbyt okrągła, za ciepła - jak wyznała. Ciekawe tylko, co na to sama Agata Buzek?

***

O nowej miłości Edyty Herbuś informuje jeden z tabloidów. Okazuje się, że tancerka i aktorka nie widzi świata poza... Stokrotką. To nie jest żaden agenturalny pseudonim, tylko imię psa, maltańczyka o białej sierści i niewielkiej posturze, którego można nosić pod pachą. Herbuś przyznaje, że jej pupil chętnie wychodzi z nią za zakupy, nawet zabiera go na zdjęcia. Nie wiemy jednak, czy potrafi tańczyć.

***

Jedni się ubierają, inni rozbierają. Odkąd Monika Richardson związała się z aktorem Zbigniewem Zamachowskim nie ma dobrej prasy i passy. A to traci pracę, a to sympatię słuchaczy. Plotkarskie media też jej nie oszczędzają. Nawet taka drobna ploteczka o tym, że zatrudniła stylistkę, która ma jej doradzać w tym, jak się ubierać, została skwitowana, że wizerunku nie da się poprawić elegancką sukienką. Problemów z poprawą wizerunku nie ma z kolei Doda. Bo, jak mówią złośliwi, tam się już nic nie da poprawić. I nieważne, czy Doda jest ubrana, czy rozebrana, jak w reklamie pewnej sieci handlowej. Jak czytamy w plotkarskich mediach - piosenkarka jest twarzą tej sieci. Są tacy, którzy mają jednak wątpliwości, czy tu na pewno chodzi o twarz.

Możesz wiedzieć więcej!Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arkowiec

Mnie też duma rozpiera że nasza sąsiadka łazi w ciąży. Nie księżna ona co prawda ale nosi sie jako taka.

J
J.

Czy ten artykuł po prostu musiała Pani zaliczyć? O co chodzi? Jak sie ma tytuł do jego treści? Żenujący poziom i tematyka. Współczuję Dziennikowi takich "dziennikarzy".

G
Gdańszczanin

Przeczytałem tylko kilka pierwszych zdań Pani artykułu i miałem dość. A zacząłem czytać tylko dlatego, że był na czołówce. Czy Pani uważa, że naprawdę Polacy tak bardzo interesują się juniorką Kwaśniewską? Nie znam nikogo z grona moich znajomych, kto kiedykolwiek wspomniałby chociaż jedno słowo o tej kobiecie. Tacy ludzie jak Pani, sami kreują jakąś protezę wyobrażeń publicznych, całkowicie oderwaną od zainteresowań społeczeństwa. Po prostu Pani się nudzi i szuka tematów brukowych, powierzchownych, marginesowych i marionetkowych. Jest tam jakaś grupa zdewociałych, zblazowanych emerytek, rencistek, plotkarek, mitomanek, dla których te kolorowe szmatławce za 1,99 zł są pożywką dnia codziennego. Ale na miłość boską, proszę być bardziej poważnym i nie czerpać przykładów z takiego "stylu" oglądu rzeczywistości, bo naraża to Panią na kompromitację. Dodam na koniec, że jestem członkiem SLD.

Dodaj ogłoszenie