"Bezpieczna droga do szkoły". Edukacja najmłodszych to niełatwe zadanie

Jacek Wierciński
- To prawda, dzieci o wiele lepiej zapamiętują, kiedy zetkną się z rzeczywistą sytuacją na drodze niż z jej książkowym wydaniem. Szkoła to dla wielu pierwszy raz, kiedy samodzielnie poruszają się po mieście, dlatego tak istotne jest to, by nauczyciele zwracali im uwagę na zagrożenia - mówi Joanna Skrent z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
- To prawda, dzieci o wiele lepiej zapamiętują, kiedy zetkną się z rzeczywistą sytuacją na drodze niż z jej książkowym wydaniem. Szkoła to dla wielu pierwszy raz, kiedy samodzielnie poruszają się po mieście, dlatego tak istotne jest to, by nauczyciele zwracali im uwagę na zagrożenia - mówi Joanna Skrent z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. archiwum DB
Jak skupić uwagę siedmiolatka, by przyswoił sobie na lekcji zasady bezpiecznego poruszania się po drodze?

Bezpieczeństwo jest najważniejsze, dlatego warto poświęcić mu czas, mimo napiętego programu nauczania - przekonują eksperci od ruchu drogowego.

Nie przechodzimy na czerwonym, jeśli boimy się przejścia przez ruchliwą drogę, poprośmy dorosłego o asystę i zawsze zachowujemy na ulicy ostrożność - to tylko kilka zasad, o których powinni pamiętać pierwszacy.

Niestety nie zawsze rodzice poświęcają wystarczająco dużo uwagi bezpieczeństwu na drodze, a i w szkole bywa z tym różnie.

- Wychowanie komunikacyjne jest często w szkole traktowane po macoszemu, bo w programie to tylko kilka punktów do realizacji. A przecież jest niezmiernie istotne, bo to od niego zależy bezpieczeństwo naszych dzieci - przekonuje Krzysztof Chmielewski, kierownik Wydziału Działalności Pozaegzaminacyjnej w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego. - Tak naprawdę wszystko zależy od nauczyciela. Czasem znajdzie się pasjonat, który rzeczywiście zaangażuje się w ten temat, i wtedy z reguły efekty są rzeczywiście wspaniałe - dodaje.

Od lat edukacją najmłodszych zajmuje się Jakub Raciborski z Zespołu Kształcenie Podstawowego i Gimnazjalnego Nr 17 w Gdańsku wyróżniony w ubiegłorocznym konkursie na osobowość roku w działaniach na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w 2012 r. Przyznaje jednak, że nauka najmłodszych zasad ruchu drogowego to niełatwe zadanie.

- Z doświadczenia wiem, że najbardziej zachęcająca dla dzieciaków jest karta rowerowa, dlatego najpierw pojawiam się na szkolnym korytarzu z rowerem - mówi Raciborski. - Najważniejsze jest, by zajęcia były atrakcyjne, dlatego właściwie co roku przygotowuję nowy scenariusz lekcji. Od niedawna mamy przy szkole miasteczko ruchu drogowego, a ono sprawia, że egzamin i ćwiczenia stają się bardzo ciekawe, często proszę kolegę, by jeździł po miasteczku na rowerze, a dzieci chętnie pozorują ruch pieszych. Praktyka to najlepszy nauczyciel. Nawet jeśli wielokrotnie powtórzę przepisy w klasie dzieci bardzo często ich nie zapamiętują. Zupełnie inaczej jest, kiedy zamiast rysunkowych schematów doświadczą tego, jak powinny reagować na dany znak w bezpiecznym otoczeniu, ale "w terenie" .

- To prawda, dzieci o wiele lepiej zapamiętują, kiedy zetkną się z rzeczywistą sytuacją na drodze niż z jej książkowym wydaniem. Szkoła to dla wielu pierwszy raz, kiedy samodzielnie poruszają się po mieście, dlatego tak istotne jest to, by nauczyciele zwracali im uwagę na zagrożenia - mówi Joanna Skrent z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Właśnie głównie do podstawówek adresowana jest akcja "Bezpieczna droga do szkoły", realizowana wspólnie przez "Dziennik Bałtycki", policję, PORD i Grupę Lotos.

Ta ostatnia przygotowała w tym roku 14 tys. odblasków i pakietów edukacyjnych, które trafią do pierwszoklasistów. PORD od lat organizuje kursy kształcenia nauczycieli przygotowujące ich do nauki o bezpieczeństwie na drodze. - Kolejne szkolenie odbędzie się jeszcze we wrześniu. Żeby wziąć w nim udział wystarczy wcześniej zgłosić się do Centrum Edukacji Nauczycieli w Gdańsku - mówi Chmielewski.

Eksperci do spraw ruchu drogowego zgodnie przekonują, że dzieci są na jezdni szczególnie zagrożone: ze względu na niski wzrost, częściej są niezauważane przez kierowców, mają mniejszą podzielność uwagi niż dorośli, a brak doświadczenia sprawia, że najmłodsi często nie potrafią dobrze ocenić sytuacji na ulicy. Dlatego tak ważne jest, by rodzice i nauczyciele poświęcali dużo uwagi przygotowaniu ich do ruchu drogowego.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie