Bezdomni śpią w windzie w tunelu PKP w Pruszczu Gdańskim. Niepełnosprawni nie mogą z niej korzystać. Co na to PKP? SYGNAŁ CZYTELNIKA

Danuta Strzelecka
Danuta Strzelecka
Do naszej redakcji zadzwoniła mieszkanka Pruszcza Gdańskiego, osoba niepełnosprawna, która zgłosiła problem z windami przy tunelu PKP w Pruszczu Gdańskim. – Chciałam skorzystać z windy, by dostać się na peron na pociąg, a w niej spał bezdomny. Straż miejska go usunęła, ale nieczystości pozostały. Zgłosiłam to obsłudze, ale pozostało to bez odpowiedzi – mówi pani Aleksandra Czytelnik
Do naszej redakcji zadzwoniła mieszkanka Pruszcza Gdańskiego, osoba niepełnosprawna, która zgłosiła problem z windami przy tunelu PKP w Pruszczu Gdańskim. – Chciałam skorzystać z windy, by dostać się na peron na pociąg, a w niej spał bezdomny. Straż miejska go usunęła, ale nieczystości pozostały. Zgłosiłam to obsłudze, ale pozostało to bez odpowiedzi – mówi pani Aleksandra. – Proszę o pomoc. W windzie często nocują bezdomni. Jak z niej korzystać? – pyta pruszczanka. – Używają jej także matki z dziećmi czy osoby starsze.

Bezdomni śpią w windzie w tunelu PKP w Pruszczu Gdańskim

Pani Aleksandra, mieszkanka Pruszcza Gdańskiego, osoba niepełnosprawna chciała w ubiegłym tygodniu skorzystać rano z windy w tunelu przy dworcu PKP, by dostać się na peron. Gdy winda się otworzyła, zobaczyła w niej śpiącego bezdomnego.

– Jechałam do lekarza, jest mi wygodniej jechać pociągiem, bo łatwiej mi z niego wsiadać i wysiadać – mówi pani Aleksandra.

– Zadzwoniłam po Straż Miejską, która usunęła tę osobą, ale nieczystości, w tym fekalia, w windzie pozostały. Były jeszcze na drugi dzień. Zgłaszałam to obsłudze. Pan od wind stwierdził, że winda jest nieposprzątana i tyle. W dodatku w windach przyciski od guzików są powyrywane.

– Jesteśmy w Unii Europejskiej. Teraz w każdym nowym budynku jest winda. Przeglądy powinny być regularnie wykonywane, a windy naprawiane, by można było z nich korzystać. W tunelu są 4 windy i w każdej jest coś nie tak.

Za porządek odpowiada PKP PLK S.A.

Za utrzymanie porządku w tunelu przy dworcu PKP w Pruszczu Gdańskim i w windach, które się tam znajdują, dpowiada PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Zwróciliśmy się z pytaniem, jak są serwisowane windy i jak wygląda kwestia sprzątania oraz pomocy osobie niepełnosprawnej, która chce dostać się windą na peron.

– Wszystkie urządzenia oraz cała stacja w Pruszczu Gdańskim są codziennie sprawdzane przez pracowników PKP Polskich Linii Kolejowych S.A – informuje Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. – Przypadki stwierdzenia przebywania osób bezdomnych na stacji zgłaszane są do Straży Ochrony Kolei, oraz Straży Miejskiej. Windy są sprzątane codziennie. W sytuacji stwierdzenia usterek lub dewastacji, podejmowane są działania, aby jak najszybciej zapewnić sprawność urządzeń.

– Problemy z czystością na stacji można zgłaszać bezpośrednio do firmy odpowiadającej za porządek na stacji. Kontakt telefoniczny jest umieszczony w gablotach informacyjnych na peronach. Awarie wind można zgłaszać bezpośrednio do serwisu pod numerem telefonicznym umieszczonym na zewnątrz i wewnątrz urządzeń – dodaje Przemysław Zieliński.

Nawracający problem

Ponieważ problem z bezdomnymi w windzie, usterkami, które nie pozwalają korzystać z urządzeń osobie niepełnosprawnej, powtarza się, pani Aleksandra ze swoim problemem zwróciła się do Urzędu Miasta w Pruszczu Gdańskim.

– To nie pierwsza taka sytuacja. Tam notorycznie od wieczora do rana śpią bezdomni, od jesieni – dodaje pruszczanka. – Jak z tej windy mam korzystać? Nie zawsze jest ktoś, kto mi pomoże. Boję się, że mogę zostać zaatakowana. Straż miejska zna te osoby, jak ich zabiorą, to wypuszczą za rogiem. Mops też wie o bezdomnych. To się dzieje w centrum miasta.

– Jestem mieszkanką tego miasta, powinnam pomoc uzyskać. Dlaczego na dworcu w Tczewie może być czysto? Tam nie ma bezdomnych w windach. Już w listopadzie dostałam z naszego urzędu informację, że patrole straży miejskiej będą tam częstsze, ale problem, jak widać, dalej jest.

W tym tygodniu mieszkanka Pruszcza Gdańskiego spotkała się w tej sprawie w wiceburmistrzem.

– To trudna sprawa, będę się jednak starał pomóc tej pani – mówi Radosław Klaczkowski, zastępca burmistrza Pruszcza Gdańskiego. – My, nie będąc właścicielami tego obiektu, nie mamy możliwości sprawczej. Za utrzymanie porządku w tym miejscu odpowiada PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

– Już napisałem pismo do PKP PLK S.A. i do PKP S.A, które z kolei odpowiada za budynek dworca, w którym też przebywali bezdomni. Mają oni swoje służby, które powinny wypraszać te osoby z tego miejsca publicznego, by pasażerowie, mieszkańcy mogli się dostać pociągiem do pracy, lekarza.

– Też ująłem w tym w piśmie, że jest problem techniczny z windami. Być może to nie bezdomni je uszkadzają, ale windy są już w złym stanie technicznym. Im więcej będziemy do nich pisać, monitować, tym jest większa szansa, że nasz dworzec, tunel i widny będą podobnie traktowane jak większe węzły kolejowe, np. ten w Tczewie. I skierują tu odpowiednie służby, jeśli ich nie ma.

– Poleciłem też Straży Miejskiej, by robili tam regularne patrole w godzinach porannych. Na razie utrzymamy tę formułę – dodaje wiceburmistrz.

Autobus SOS kursując po Gdańsku pomaga osobom potrzebującym....

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie