Edukacja, egzaminy, testy próbne
    TESTY GDAŃSKIEGO WYDAWNICTWA OŚWIATOWEGO

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Rozwiń
    Edukacja, egzaminy, testy próbne
    Zwiń

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Sprawdź, co może pojawić się na egzaminach!

    Alkohol to pierwszy krok do bezdomności

    Alkohol to pierwszy krok do bezdomności

    Maciej Wajer

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pięciu bezdomnych na terenie miasta znaleźli kościerscy policjanci, wspólnie z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Funkcjonariusze i pracownicy opieki zapowiadają, że takich akcji będzie w najbliższym czasie więcej.
    Osoby, które nie mają stałego miejsca pobytu, to coraz poważniejszy problem dla MOPS i jak się okazuje, trudny do rozwiązania, ponieważ bezdomni nie chcą korzystać z pomocy.

    - W trakcie akcji poinformowaliśmy bezdomnych, gdzie mogą szukać pomocy, jednak czy z niej skorzystają, w tej chwili trudno powiedzieć - stwierdza Rafał Burandt z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kościerzynie. - Nawet gdy decydują się na pobyt w schronisku, to i tak po kilku dniach wracają na ulice Kościerzyny.
    Powód jest zawsze taki sam - w noclegowniach i schroniskach nie można spożywać alkoholu. Mimo to nadal będziemy prowadzić takie akcje. Nadchodzą coraz chłodniejsze dni i chcemy po prostu wiedzieć, gdzie takie osoby przebywają.

    Jak podkreśla Rafał Burandt, zdarzają się wyjątki od tej reguły. Jako przykład pracownik MOPS opowiedział nam historię bezdomnego z Kościerzyny, który miał ogromny problem z alkoholem.

    - Mężczyzna cierpiał na chorobę alkoholową - wspomina Rafał Burandt. - Było to bardzo zaawansowane stadium i mogło się nawet wydawać, że jego los jest już praktycznie przesądzony. W marcu zawiozłem go do schroniska w Trójmieście i przebywa tam do chwili obecnej. Uważam to za ogromny sukces, ponieważ jeśli uda się uratować w ten sposób chociaż jedną osobę, to należy się z takiego faktu ogromnie cieszyć.

    Osoby bezdomne najczęściej żyją w piwnicach lub opuszczonych budynkach. Rzadko mają konflikty z prawem.

    - W ostatnim czasie nie mieliśmy żadnych przypadków wykroczeń czy przestępstw z udziałem bezdomnych - mówi asp. sztab. Krzysztof Lipski, rzecznik kościerskiej policji. - Czasami odnotowywaliśmy incydenty, które zgłaszali mieszkańcy, ale najczęściej dotyczyły one nadużywania alkoholu czy też zabrudzania piwnic.

    Bezdomni, którzy chcą skorzystać z pobytu w schronisku, muszą się przede wszystkim zgłosić do kościerskiego MOPS. Pracownicy ośrodka załatwiają wszelkie formalności.

    - Nasi bezdomni są kierowani do schronisk w Kartuzach lub Gdyni, z którymi od kilku lat współpracujemy - dodaje Rafał Burandt. - Dojazd organizujemy we własnym zakresie. Oczywiście jest taka możliwość, by bezdomny dojechał sam do schroniska. W takiej sytuacji otrzymuje bilet. Jednak z reguły to my odpowiadamy za transport i pokrywamy jego koszty. Podobnie jest z kosztami pobytu w schronisku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo