90 proc. kierowców przez pasy przejeżdża za szybko. Zmian w prawie jednak nie będzie

Maciej Pietrzak
123rf
Taka zatrważająca liczba pojawia się w raporcie, który dla Ministerstwa Infrastruktury przygotował Instytut Transportu Samochodowego. Tylko w zeszłym roku na przejściach dla pieszych na Pomorzu zginęło 17 osób. Ustawowego zapisu o tym, że pieszy ma pierwszeństwo już w momencie dochodzenia do „zebry” jednak nie będzie.

Choć ogólna liczba ofiar wypadków wśród pieszych spada (niezależnie od miejsca ich przebywania w pasie drogowym), to na przejściach do dramatów dochodzi coraz częściej. Tak wynika z badań jakie przeprowadził ITS, a które jako pierwszy przeanalizował portal o bezpieczeństwie ruchu drogowego brd24.pl. ITS swoje działania prowadził w czterech województwach - w miastach i małych miejscowościach oraz na pozamiejskich odcinkach dróg z limitem prędkości 70 km/h. Objęły w sumie 7 tys. pieszych i 32 tys. pojazdów. Dodatkowo przeprowadzono 800 ankiet z kierowcami i pieszymi.

Najbardziej przerażającą liczbą z dokumentu jest ta, że aż 90 proc. kierowców przekracza dozwoloną prędkość na odcinku 100 metrów przed przejściem dla pieszych (na drodze z ograniczeniem do 70 km/h). Gdy poprzednio wykonywano takie badanie - w 2015 r. - odsetek ten wynosił... 30 proc. Na drogach, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h omawiany wskaźnik jest równie zatrważająco wysoki - 85. proc.

Najniebezpieczniejsze są oczywiście przejścia bez sygnalizacji usytuowane poza miastami, daleko od skrzyżowań na drogach, które w jednym kierunku mają co najmniej dwa pasy ruchu.

Punkty karne w 2019 r. Taryfikator punktów karnych na 2019 r...

Spostrzeżenia z raportu niestety znajdują potwierdzenie w statystykach pomorskich policjantów.

W zeszłym roku na przejściach na pieszych w regionie doszło do 302 wypadków w których zginęło 17 osób, a 305 zostało rannych

- informuje kom. Robert Makowski, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. W tym roku (stan do 9 lipca) jest nieco lepiej - doszło do 139 wypadków z sześcioma ofiarami śmiertelnymi.

Autorzy raportu z ITS, który gotowy był pod koniec zeszłego roku, ale upubliczniony został dopiero teraz, by poprawić sytuację zalecają rządzącym dwufalowe działania. Po pierwsze szersze zastosowanie infrastrukturalnych środków uspokojenia ruchu przy przejściach, a po drugie bardziej systematyczny monitoring prędkości w tych miejscach.

Prawo się nie zmieni

Póki co Ministerstwo Infrastruktury zrezygnowało jednak z jednoznacznego zapisania w prawie (jak to jest w większości krajów Zachodniej Europy), że pieszy ma pierwszeństwo przed pojazdem już w chwili dochodzenia do pasów.

Obecnie funkcjonująca ustawa Prawo Drogowe nadaje pierwszeństwo pieszym, gdy już na przejściu się znajdują. Dopiero rozporządzenie dotyczące znaków D-6a oraz D-6b (przejście dla pieszych/przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów) dodawało na kierowców obowiązek zwolnienia lub zatrzymania się w przypadku pieszych „wchodzących na przejście”.

Ustawa stoi jednak wyżej w hierarchii prawnej, dlatego rozporządzenie nie mogło zmieniać jej brzmienia. Dlatego właśnie od dawna postuluje się (robił to m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich) o wpisanie do ustawy Prawo o Ruchu Drogowym stosownego zapisu na ten temat.

Resort Infrastruktury takiej konieczności jednak nie widzi. Wiceminister Rafał Weber przedstawił niedawno nową interpretację obowiązujących przepisów. Stwierdził on, że wspomniana ustawa i rozporządzenie obowiązują łącznie, dlatego piesi już teraz mają pierwszeństwo nad pojazdami nawet mając zamiar wkroczyć na przejście. Podkreślał też, że w Polsce panuje inna kultura jazdy, poszanowanie prawa i infrastruktura, niż w krajach, gdzie taki zapis obowiązuje.

Badanie ITS przeanalizowało także potencjalnie niebezpieczne zachowania na pieszych na przejściach. Okazało się, że pogląd o tym, że wielu z nich pokonuje je w słuchawkach (1 proc) albo z nosem w smartfonie (5 proc.) to mit. 7 proc. pieszych przechodziło przez pasy na czerwonym świetle, ale - jak podkreślają badacze - w większości wypadków były to sytuacje, gdy piesi długo oczekiwali na zielone światło i jednocześnie nie było na drodze samochodów.

W zeszłym roku na przejściach na pieszych w regionie doszło do 302 wypadków, w których zginęło 17 osób.

Najtragiczniejsze wypadki na Pomorzu w 2018 r.:

Niebezpieczne drogi krajowe w województwie pomorskim. Krajow...

Wypadki 2018 w woj. pomorskim. Niebezpieczne drogi wojewódzk...

Najtragiczniejsze wypadki na Pomorzu w 2018 roku. Na pomorsk...

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie