reklama

Znowu śmierć na drogach. W Rumi zginął motocyklista, w Gdańsku pieszy

Rafał KorbutZaktualizowano 
Rafał Korbut
32-letni mieszkaniec Redy poniósł śmierć w wypadku, do jakiego doszło dziś rano w Rumi. W Gdańsku zginął 70-letni pieszy, który wpadł pod tramwaj.

- Mężczyzna jechał na motocyklu suzuki ulicą Kosynierów w kierunku Wejherowa - mówi asp. sztab. Wiesław Krause z wejherowskiej policji. - Wyprzedził jadący przed nim samochód, zjechał z powrotem na swój pas ruchu i chwilę później uderzył w bok mercedesa, który właśnie skręcał w lewo z przeciwnego kierunku.

Policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia, podjęli próbę reanimacji. Niestety, motocyklista zmarł. Na miejsce zostali wezwani specjaliści, m.in. biegły z zakresu taktyki i techniki jazdy, aby dokładnie ustalić przebieg zdarzenia. Na razie nie wiadomo, kto zawinił.

- Ustalamy to - dodaje Wiesław Krause. - Kierowca mercedesa, 27-letni mieszkaniec Gdyni, był trzeźwy.

Dziś przed godz. 10 do śmiertelnego wypadku doszło też na ul. Kołobrzeskiej w Gdańsku. Wstępne ustalenia wykazały, że nieznany mężczyzna, przechodząc przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle, wpadł pod tramwaj. Na skutek odniesionych obrażeń 70-latek poniósł śmierć na miejscu. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Do wypadku także, ale już, na szczęście bez ofiar śmiertelnych doszło też w poniedziałek godz. 23 w Garczu (gm. Chmielno). Na łuku drogi zderzyły się audi z vw passatem.

Troje dorosłych oraz dwóch chłopców w wieku 6 i 8 lat odniosło obrażeń. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do szpitala w Kartuzach.

Przeczytaj także

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rumianin

takie male sprostowanie to nie policja udzielila pierwszej pomocy tylko swiadkowie zdarzenia moja siostra widziala to jak go ratowali,kobieta z toyoty jaris ktura plakala bo zrobila wszystko zeby go ratowac ale niestety i swiadek z opla ktury tez prubowal go ratowac szkoda ze ludzie tak szybko odchodza wyrazy wspulczucia dla rodziny i wielkie uznanie dla tych dwojga ludzi kturym zalezalo by go uratowac

M
MW

porządny gość był, pokój jego duszy.
Wyrazy współczucia dla rodziny.

v
vfr

niech mu ziemia lekką będzie , szkoda że tak młodo odszedł .. rodzinie i bliskim wyrazy żalu [*]

k
kolega

Patrzmy dwa razy na drogę nim skręcimy. "Motory są wszędzie"

Dodaj ogłoszenie