Zmiany w Gdańsku Obywatelskim. Koniec z bezpartyjnością

Ewelina Oleksy
Arkadiusz Kowalina i Piotr Dwojacki  wspólnie działali w wielu projektach
Arkadiusz Kowalina i Piotr Dwojacki wspólnie działali w wielu projektach Facebook/ Arkadiusz Kowalina
Kończy się działalność Gdańska Obywatelskiego jako bezpartyjnego ruchu społecznego. Już niebawem organizacja zarejestruje się oficjalnie jako stowarzyszenie. Ale podziały wewnątrz GO doprowadziły do tego, że 11 osób zrezygnowało z dalszej działalności.

O zmianie formuły GO zdecydowano na piątkowym (12.02) zebraniu. Atmosfera podczas niego była gorąca, bo starły się dwie frakcje: ci, którzy obstawali za tym, żeby ruch skupiał tylko osoby bezpartyjne oraz tacy, którzy mimo że należą do partii, chcą w GO nadal działać.

Gdańsk Obywatelski od początku firmowany był jako ruch bezpartyjny. Sytuacja się zmieniła i zaogniła, gdy dwa czołowe nazwiska ruchu : Piotr Dwojacki oraz Ewa Lieder wstąpili do Nowoczesnej Ryszarda Petru. Lieder została nawet posłanką z ramienia tej partii. To nie spodobało się części działaczy. Pokłosiem było poddanie pod głosowanie na piątkowym zebraniu wniosku o rejestrację stowarzyszenia Gdańsk Obywatelski, którego osobami będą wyłącznie osoby bezpartyjne. Czyli de facto o wykluczenie z szeregów ruchu członków partii politycznych. Wniosek jednak przepadł - nie przegłosowano go większością. W efekcie, 11 osób „wypisało się” z GO. Wśród nich był m.in. Tomasz Dziemianczuk, znany aktywista, który w wyborach do Rady Miasta startował z jedynki na liście GO.

Czytaj też: Piotr Dwojacki, współzałożyciel Gdańska Obywatelskiego: Nadal jesteśmy bezpartyjni [ROZMOWA]

Arkadiusz Kowalina, dzielnicowy radny, który też jest w gronie osób, jakie po piątkowym zebraniu postanowiły pożegnać się z GO informuje, że członkom Nowoczesnej wręczono na zebraniu czerwoną kartkę.

- Konkurencja partyjna rozprawiła się z obywatelskością Gdańska Obywatelskiego. W ocenie części działaczy będąc lojalnym w stosunku do nowej partii z Warszawy, Piotr Dwojacki wykonał wyrok na organizację, której sam był ojcem chrzestnymi, za co dostał czerwoną kartkę. Wspólnie z Ewą Lieder byli głównymi założycielami ruchu, który osiągnął znaczący bo trzeci wynik w gdańskich wyborach samorządowych w 2014 r. Wstępując do ogólnopolskiej partii politycznej postawili w trudnej sytuacji koleżanki i kolegów o zdecydowanie niepartyjnych poglądach. Ruch jako oddolna inicjatywa został wykorzystany do partykularnych celów w tym wypadku zdobycia mandatu poselskiego i budowy nowych struktur partyjnych! Popularność uzyskana w wyborach samorządowych posłużyła dalej Ewie Lieder do startu w wyborach parlamentarnych w z partii Nowoczesna, o czym członkowie ruchu GO dowiedzieli się z prasy- wskazuje Kowalina.

Piotr Dwojacki, nieformalny szef GO 15 lutego zorganizował konferencję prasową. Poinformował na niej, że w GO pozostało ok. 30 osób, z czego 6 to członkowie partii politycznych. Czeterech przedstawicieli ma w GO Nowoczesna. Pozostałe dwie osoby związane są z Partią Kobiet i partią Kukiz'15.

-Cały czas czuję się założycielem i autorem koncepcji GO. Ta koncepcja nie ulegnie żadnym radykalnym zmianom w stosunku do tego, co było. Podziały, które przez ostatni rok zaczęły być widoczne, doszły do fazy przesilenia - mówił w poniedziałek Dwojacki. Zapewniał też, że Nowoczesna nie zawłaszczy loga GO, a działacze GO nie będą „ przybudówką” żadnej partii.-

GO będzie nadal koncentrować się na sprawach miejskich. Program będzie realizowany bez przywiązywania wagi do przynależności politycznej poszczególnych osób tworzących stowarzyszenie- stwierdził.

GO zamierza się formalnie zarejestrować jako stowarzyszenie jeszcze w tym miesiącu.

[email protected]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mnm

Niech żyje Święto Sześciu Króli.
Czy można być az takim idiotą? Można

A
Antoni Jazgarz Butrykowski

No cóż, był czas że wierzyłem w "obywatelskość" Piotra Dwojackiego i Ewy Lider. Jak widać byłem naiwny. Trafiła się okazja i "obywatelskość i bezpartyjność" minęła jak sen jaki złoty. Wygrała "nowoczesność" i nagła miłość do pierwszego wejrzenia do Rysia Kameruna na Rubikoniu. Bo "koryto jest najważniejsze"? Nie pierwsze to "autorytety" które się szybciutko, przy pierwszej okazji mówiąc wulgarnie, s.....ły. Taka karma! Ludzie są słabi, jak tylko się jakaś synekura czy też trochę władzy nad innymi na horyzoncie pojawi, sprzedają swoje ideały za takie "pragmatyczne", handlowe podejście. "Homo sum, humani nihil a me alienum puto" jak pisał Terencjusz! A wsio tak i żal. Ilu nas jeszcze, takich fanów, wierzących w ideały ( i Eugeniusza Kwiatkowskiego) w Trujmieście Budynia zostało? Szyld i logo OG i zaklinanie rzeczywistości prawdy nijak nie zastąpi!

Dodaj ogłoszenie