Zbadają brzuszki dzieci

    Zbadają brzuszki dzieci

    J. Gromadzka-Anzelewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Niezwykle potrzebny małym pacjentom, a jednocześnie kosztowny aparat otrzymała w darze od prezydenta Pawła Adamowicza Klinika Pediatrii, Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci AMG, mieszcząca się w Szpitalu Wojewódzkim.
    Wart ponad 80 tys. zł manometr pomoże lekarzom ustalać przyczynę dziecięcych kłopotów z przewodem pokarmowym. Przede wszystkim zaburzeń motoryki jelita grubego w postaci zaparć.
    - Do tej pory na takie bardzo specjalistyczne badania nasi pacjenci musieli jeździć aż do Bydgoszczy, teraz będziemy je wykonywać na miejscu - cieszy się dr hab. med. Barbara Kamińska, kierownik kliniki.

    Radość jest tym większa, że świetnie wyszkolony zespół pediatrów gastroenterologów dawno zgłębił już tajniki tego rodzaju badań, nie robił ich jednak, bo nie miał "na czym".
    Klinika dysponuje od dawna bardzo dobrą pracownię endoskopową, teraz wzbogaciła się o manometr, do pełnego szczęścia brakuje jej jeszcze urządzenia o nazwie "biofeedback" (koszt - 40 tys. zł). Służy ono do leczenia zaburzeń motoryki u nieco starszych dzieci za pomocą specjalnych ćwiczeń. Prof. Kamińska nie traci więc nadziei, że i na ten aparat uda się znaleźć sponsora.

    Właśnie gastroenterologia dziecięca jest teraz "oczkiem w głowie" Mirosława Domosławskiego, dyrektora Szpitala Wojewódzkiego. Dyrektor chciałby, by jedyny na Pomorzu oddział tej specjalności w gdańskim szpitalu był doskonale wyposażony i zapewniał opiekę małym mieszkańcom z całego województwa.

    Klinika ma za sobą zły okres. Ze 110 łóżek "skurczyła się" do 55. Specjalistycznych miejsc dla dzieci z chorobami przewodu pokarmowego co prawda jej wystarcza, dramat zaczyna się, gdy podczas dyżuru trafia tu dziecko z ciężką infekcją - zapaleniem płuc czy biegunką. - Taki pacjent musi leżeć sam, więc często blokuje nam salę czteroosobową - tłumaczy prof. Barbara Kamińska. - Nie ma go dokąd odesłać, bo wszystkie oddziały pediatryczne w trójmiejskich szpitalach pękają w szwach. W ciągu 2-3 lat i to się jednak zmieni.
    - W fazie projektu architektonicznego jest nowa siedziba dla kliniki - zdradza dyrektor Domosławski.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    like

    lala (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Fajnie i jeszcze można zrobić morfologię, a labolatoria i ich cenniki mozna sprawdzać tu: http://www.badania-medyczne.pl/category/badania-laboratoryjne-blisko/

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo