Zatoka Sztuki w Sopocie znów pod kontrolą

Szymon Szadurski
Zatoka Sztuki wygrała w sądzie z Sopotem Karolina Misztal/archiwum
Ograniczenie liczby widzów wprowadzili strażacy kontrolujący ponad dwa tygodnie temu lokal przy sopockiej plaży. Na skutek m.in. tych wydarzeń z pracy w Zatoce Sztuki zrezygnował już Marcin Turczyński, jeden z inicjatorów projektu.

- W ciągu dziesięciu dni mieliśmy siedem różnych kontroli - mówi Turczyński. - Gołym okiem widać, że to sterowana akcja. Nie będę dalej w czymś takim uczestniczył. Sprawy prowadzenia lokalu zostawiam siostrze. Strażacy ograniczyli nam do 50 liczbę widzów w głównej sali koncertowej. Odwołać musieliśmy dwie duże imprezy, straty sięgnęły 2 mln zł. Po kilku dniach przysłali pismo, że jednak się pomylili i ze swojej decyzji się wycofują. To kpina.

Adam Hałasa, zastępca komendanta sopockiej straży pożarnej, twierdzi, że podlegli mu pracownicy nie pomylili się, ograniczając liczbę widzów na drugim piętrze lokalu.

- Podczas kontroli dzierżawcy nie byli w stanie przedstawić wymaganych dokumentów - wyjaśnia. - Dlatego ograniczono liczbę widzów. Kiedy tylko donieśli nam dokumentację, decyzję zmieniliśmy.

Adam Hałasa dodaje, że problemem była nie tylko sala koncertowa Zatoki Sztuki, ale także taras. W miejscu tym nadal obowiązuje ograniczenie liczby osób do 50.

- W projekcie taras dolny w ogóle nie miał być przeznaczony dla gości - przypomina Adam Hałasa. - Nie opracowano nawet warunków ewakuacji z tego miejsca. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego dopuścił później taras do użytkowania, ale stało się to już bez naszej opinii. Wysłaliśmy więc zawiadomienie do WINB.

Hałasa dodaje też, że kontrole strażaków, wbrew temu, co mówią dzierżawcy Zatoki Sztuki, w ostatnich dniach nie zostały nasilone.

- Wielokrotnie ich uczulałem, osobiście rozmawiałem, aby respektowali przepisy przeciwpożarowe - twierdzi. - Ale dopiero teraz zaczęli z nami współpracować.

Czytaj więcej na temat Zatoki Sztuki w Sopocie

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
luca

A i tak wielu marudzi że nic się tam nie dzieje, choć w lutym w Zatoce gra charytatywnie Frąckowiak

H
Halfwaysolution

Zapomniałeś, że jakaś wąsata menda o imieniu Janusz zawsze znajdzie jakiś pretekst żeby komuś dowalić, tak jest chyba i w przypadku Zatoki.. ;)

P
Papay

prawda jest taka: Zatoka oferuje różne imprezy i wydarzenia i każdy znajdzie coś dla siebie. Niektórzy wolą imprezy, gdzie jest muzyka i można potańczyć. A niektórzy lubią wystawy obrazów, czy jogę. To właśnie lubię w Zatoce - dla każdego coś dobrego

L
Leonardo

Dlatego chodzę tam jak jest trochę spokojniej bo jak jest więcej ludzi to ciężko momentami znaleźć miejsce, a tak jak jest ich mniej w Zatoce to można pobyć na spokojnie, czasami i jakieś wystawy nawet jeśli jest mniej ludzi i pora rozsądna

L
Leonardo

Gdybym był znajomym prezydenta Karnowskiego i mógłbym przejąć taką miejscówkę to też bym skorzystał, haha, taka okazja się pewnie nie zdarza często

u
uri

Działeczka po Zatoce jest idealna, blisko molo, blisko hotele, centrum miasta też rzut beretem, nic dziwnego że ktoś być może szkodzi im celowo

j
jeremiah

Zatoka popularna? Ludzie walą tam drzwiami i oknami, a w sezonie ciężko tam się dostać, jest drogo, ale wynika to chyba z tego że jest ogromne parcie na ten lokal, zresztą byłem parę razy i też mi się podobało, tylko wolę jakoś poza dniami gdy przychodzi najwięcej osób.

k
kamilex

Ktoś musiał zainspirować ten cały atak na Zatokę, może komuś zależy na przejęciu budynku, to w sumie całkiem atrakcyjny plac, a nie zdziwiłbym się gdyby ktoś miał na niego chrapkę.

j
janek

Oj nie wydaje mi się, prezydent póki co twardo chyba chce się pozbyć Zatoki, mimo, że ten lokal jest bardzo popularny

A
Arturro

Szkoda Zatoki i tych imprez, które odwołali. Mam nadzieję, że Karnowski pójdzie po rozum do głowy i nie wiem, kasę im powinien chyba zwrócić.

Dodaj ogłoszenie