Zaginęła Iwona Wieczorek. Mija 9 lat od, kiedy urwał się ślad po 19-letniej dziewczynie, która zniknęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku

red.Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
To już 9 lat. Tyle upłynęło od czasu głośnego zaginięcia 19-letniej Iwony Wieczorek, która w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku wracała przez Gdańsk. Choć śledczy zastrzegają, że w samym 2019 roku otrzymali kilkanaście sygnałów w tej sprawie i wszystkie zostały zweryfikowane, matka dziewczyny wciąż nie traci wiary, że uda się ją odnaleźć i rozwikłać zagadkę.

Trudno uwierzyć, że od tego momentu minęło już 9 lat. 19-letnia wówczas dziewczyna w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku sama wracała o świcie z imprezy. Od domu dzieliło ją 20 minut spaceru, gdy po raz ostatni zarejestrowały ją kamery monitoringu koło gdańskiej plaży. Jednak do domu nigdy nie dotarła. Co się z nią stało? Policja od wielu lat szuka odpowiedzi na to pytanie. Czy została porwana lub zamordowana? Wiele razy przeszukiwano teren w okolicy, gdzie przechodziła, używano georadarów, korzystano nawet z pomocy jasnowidza.

Czytaj także

- Dobrze, że media wciąż interesują się tą sprawą, bo właściwie w nich nadzieja. Wiara w to, że Iwona się odnajdzie jest w tym momencie sensem mojego życia. Gdyby odnalazła się żywa, byłoby to oczywiście cudowne, ale prawdopodobieństwo jest z dzisiejszej perspektywy na poziomie dosłownie 1-procentowym. Chciałabym bardzo, żeby Iwona się odnalazła i wciąż to wierzę. Chcę, żeby moja dusza zaznała spokoju i poznała odpowiedź na pytanie: co się stało z moim dzieckiem? Wiara i nadzieja mnie nie opuszczają - mówi Iwona Kinda-Wieczorek, matka zaginionej, która narzeka na brak informacji o postępach śledztwa w marcu przeniesionego do tzw. Archiwum X, działającego w Małopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamencie do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Więcej na ten temat piszemy tutaj.

Zaginieni na Pomorzu. Szukają ich przyjaciele, rodzina i Fun...

I dodaje: - Ufam, że śledczy pracują tak jak obiecali, a zagadka zostanie wyjaśniona w krótkim czasie. Już w marcu usłyszałam, że będą robili, co będą mogli, a sprawę swoim nadzorem objął minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro.

- W tej sprawie pomorscy policjanci do tej pory przesłuchali już kilkuset świadków, sprawdzono kilkanaście hipotez. Akta zostały poddane wielokrotnej analizie, przez niezależne od siebie zespoły, wszystkie wnioski zostały zweryfikowane – zastrzega kom. Michał Sienkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Sprawa Iwony Wieczorek jest dla nas bardzo istotna, funkcjonariusze ze specjalnej grupy powołanej do pracy nad tą sprawą sprawdzają każdy wątek i szukają odpowiedzi na pytanie, gdzie jest zaginiona. W samym 2019 roku otrzymaliśmy kilkanaście sygnałów dotyczących zaginionej, wszystkie zostały zweryfikowane i niestety nie przyniosły przełomu – przyznaje.

Czytaj więcej na temat zaginięcia i poszukiwań Iwony Wieczorek >>>

Co kilka miesięcy pojawiał się nowy trop, który miał rozwiązać zagadkę. Wiele z nich było krzywdzących dla matki dziewczyny, która na każdy ślad zaginionej córki reagowała bardzo emocjonalnie. Śledczy łączyli ze sobą różne sprawy, które miały doprowadzić ich do osoby odpowiedzialnej za zaginięcie.

Pojawiały się też bardzo poważne oskarżenia. O jednym z nich, wskazującym na to, że ciało dziewczyny znajdowało się w samochodzie firmy porządkującej teren wzdłuż nadmorskiego deptaka, przekonywała prywatna agencja detektywistyczna, a my pisaliśmy o tym tutaj.

Sprawa Iwony Wieczorek rozwiązana? Detektywi publikują film ...

Co się stało z Iwoną Wieczorek? Dziennikarz śledczy opowiada o swojej książce opisującej zdarzenia sprzed 8 lat

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 lipca, 23:33, Qaz:

Tyle lat nie wiedzieć co się z dzieckiem dzieje,współczuję rodzicom.Ale jestem pewna że skoro archiwum x działa to uda się .Ci ludzie potrafią ,ale nie należy im przeszkadzać.Jedyna nadzieja w archiwum x ,szkoda jednak że tak długo trzeba było czekać ,by im sprawę przydzielono.

Wydział archiwum X działa tylko na terenie Małopolski. Ta sprawa została im przydzielona i tylko dzięki temu jest przez nich rozwiązywania.

µµµ

ja znam te realia, i podchodzi się do tego tępo i"policja sprawdzała" i nie znalazła. Mężczyzna z ręcznikiem robi DZIWNE wrażenie w tym czasie i w 99, 99% jest pierwszym podejrzanym. Jednak należy też głównie szukać wśród ludzi z samochodem, znajomych, sprzątających- z czasem to bardziej pewne. W ogóle to wymaga zaostrzenia przepisów w Polsce, zaczepianie na ulicy. W momencie sfilmowania ta młoda dziewczyna robi stabilne wrażenie, zrównoważona, l spokojna, lekko dumna i bez cienia depresji, samobójstwa. Czy to przypadek, Patryk i jego koledzy też w 99,99% są podejrzanymi i jak policji udało się ich wykluczyć bez SPRAWDZENIA? Każdy może mieć osobiste sprawy prywatne, ale przy zaginięciu jest inna sytuacja. Wszystko wskazuje, że Iwona szła w kierunku domu, lub na spotkanie w tym kierunku.

J
Ja 1

A ja uważam że należy dokładnie i raz jeszcze przesłuchać jej znajomych... poddac badaniu wariografem przede wszystkim

b
bb

czy firma detektywistyczna poniosla konsekwencje za probe sprowadzenia sledztwa na zle tory ?? czy sledczy zbadali na czyje zlecenie ta zenujaca firemka stworzyla taka kampanie oszustw ?? czy sprawdzili kto im to zlecil i zaplacil tak duza kwote ze byli we wszystkich mediach ?? ktos ewidentnie do tej pory probuje zatuszowac sledztwo i ma wtyki w sluzbach ktore sie zajmuja ??

....

a szukali na tej budowie (działce ) niedokończonej ?

A
Adrian

Jak przeanalizują wszystkie akta,to znajdą tego co jest winny.

Jak wiadomo sprawą zajęto się niestarannie.

Bilingi po 3 miesiącach itd....

Myślę że Szostak w swojej książce już go znalazł.

G
Gość
2019-07-16T06:09:05 02:00, Gość:

Zaginela 2007 a nie 2017

Tzn 2010 a nie jak w artykule 2017

G
Gość

Zaginela 2007 a nie 2017

G
Gość

Życzę mamie Iwony z całego serca,aby w końcu poznała prawdę ,chociaż sama nie wierzę w rozwiązanie tej sprawy.Tyle lat mineło...

Q
Qaz

Tyle lat nie wiedzieć co się z dzieckiem dzieje,współczuję rodzicom.Ale jestem pewna że skoro archiwum x działa to uda się .Ci ludzie potrafią ,ale nie należy im przeszkadzać.Jedyna nadzieja w archiwum x ,szkoda jednak że tak długo trzeba było czekać ,by im sprawę przydzielono.

Dodaj ogłoszenie