Zagazowano setki pisklaków. Powód? Ptasia grypa w Kwakowie

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
W czwartek rano słupscy strażacy przeprowadzili nietypową i niewdzięczną akcję na terenie fermy kur w Kwakowie. Przypomnijmy, służby weterynaryjne potwierdziły, że kury są zarażone ptasią grypą. Działania strażaków były prowadzone w pełnym zabezpieczeniu przewidzianym w procedurach i polegały na dokonaniu pomiarów zawartości tlenu w kurnikach, w których przeprowadzono zagazowanie zarażonego chorobą drobiu. To ogromna straty dla firmy. Fot. archiwum JRG nr 1 w Słupsku
W czwartek rano słupscy strażacy przeprowadzili nietypową i niewdzięczną akcję na terenie fermy kur w Kwakowie. Przypomnijmy, służby weterynaryjne potwierdziły, że kury są zarażone ptasią grypą. Działania strażaków były prowadzone w pełnym zabezpieczeniu przewidzianym w procedurach i polegały na dokonaniu pomiarów zawartości tlenu w kurnikach, w których przeprowadzono zagazowanie zarażonego chorobą drobiu. To ogromna straty dla firmy.

Akcja miała miejsce w czwartek, 28 stycznia.

- 28 stycznia o godzinie 9 zastępy z JRG nr 1 w Słupsku i JRG nr 2 w Słupsku przeprowadziły planowane działania pomocnicze w strefie zapowietrzonej chorobą - zjadliwa grypa ptaków - na terenie obiektów hodowlanych - kurników - położonych
w miejscowości Kwakowo (gm. Kobylnica). Działania strażaków były prowadzone w pełnym zabezpieczeniu przewidzianym w procedurach i polegały na dokonaniu pomiarów zawartości tlenu w kurnikach, w których przeprowadzono zagazowanie zarażonego chorobą drobiu - informuje mł. asp. Piotr Basarab z PSP w Słupsku.

O ptasiej grypie na fermie w Kwakowie pisaliśmy parę dni temu.

Tomasz Adkonis z Adkonis Ferma Kur, informował wówczas, że wyniki ze specjalistycznego ośrodka weterynaryjnego z Puław potwierdziły, że to wirus ptasiej grypy. Ptaki, u których stwierdzono wirusa, nie są kurami produkcyjnymi. To dopiero 12-tygodniowe pisklaki. Przedstawiciele fermy liczyli, że uda się je uratować i ochronić przed chorobą, która kilka tygodni temu dotknęła fermę w sąsiednim Komiłowie. W tym celu systematycznie wykonywano specjalistyczne badania i przestrzegano sanitarnych wytycznych. Niestety, nie udało się.

Ptasia grypa. Wójt apeluje o zachowanie zasad bezpieczeństwa. Oświadczenie fermy

Gmina Kobylnica w związku z potwierdzonym przypadkiem ptasiej grypy zamieściła na swojej stronie listę zaleceń. Chodzi o wytyczne dotyczące zabezpieczenia budynków, w których utrzymywany jest drób oraz paszy przed dostępem dzikich zwierząt. W zaleceniach mowa też o stosowaniu w gospodarstwie wyłącznie przeznaczonej do tego celu odzieży i obuwia ochronnego oraz mat dezynfekcyjnych przy wejściach do budynków, w których utrzymywany jest drób.

Zgodnie z prawem hodowcy zobowiązani są zgłaszać do odpowiednich służbom weterynaryjnym i wójtom każde podejrzenie wystąpienia choroby zakaźnej u drobiu. Raportowane muszą być też przypadki zwiększenie padnięcia ptaków, spadku dziennej produkcji jaj, przyjmowania wody lub paszy i wszelkie objawy kliniczne od drgawek, przez skręt szyki po paraliż, sinicę i wybroczyny.

Zobacz także: Biedronka wycofuje jaja z chowu klatkowego

Wideo

Materiał oryginalny: Zagazowano setki pisklaków. Powód? Ptasia grypa w Kwakowie - Głos Pomorza

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 stycznia, 11:26, Gość:

Kurde kiedyś w każdym gospodarstwie latały sobie kury po dworze i nikt nie słyszał o ptasiej grypie. To samo ze swińską grypą. Wszystko przez tą chemię co jedzą.

Grypy dotyczą tylko zwierząt hodowlanych, w Polsce.

W Polsce nie może się nic udać, Polakowi...

R
Robert W.

Straszne co się dzieje szczerze współczuję Tomek

Z
Zdjęcia morderców

https://polfejs.net

G
Gość

Kurde kiedyś w każdym gospodarstwie latały sobie kury po dworze i nikt nie słyszał o ptasiej grypie. To samo ze swińską grypą. Wszystko przez tą chemię co jedzą.

Dodaj ogłoszenie