Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zabójstwo w Sławnie. Powiedział konkubinie, że nie lubi żeberek. Dostał cios nożem kuchennym

Tomasz Turczyn
Tomasz Turczyn
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
39-latek poniósł śmierć od ciosu nożem kuchennym wymierzonym w okolice serca. Dramat rozegrał się w jednym z mieszkań na ulicy Koszalińskiej. W związku z tym policja zatrzymała 42-letnią kobietę. Pani usłyszała zarzut i grozi jej od ośmiu lat więzienia do dożywocia.

Dramat w mieszkaniu na ul. Koszalińskiej w Sławnie

- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że do dramatu doszło w mieszkaniu, gdy 42-latka przygotowywała obiad. Konkretnie żeberka. Wówczas, jak wyjaśniła w prokuraturze, jej konkubent powiedział do niej: "Nie lubię żeberek". W odpowiedzi pani ugodziła go nożem w okolice serca - mówi Jarosław Płachta, prokurator rejonowy ze Sławna. - Mężczyzna miał ranę kłutą zadaną nożem kuchennym, który został zabezpieczony przez policję.

Prokurator dodaje, że policję wezwał sąsiad, który wybrał się w odwiedziny do 39-latka.

- Mężczyzna opisał, że 39-latek nie rusza się oraz, że ma ranę w okolicy serca - mówi śledczy. - Przyjechała policja i lekarz, który stwierdził zgon.

Policjanci ze Sławna zatrzymali konkubinę zmarłego. Kobieta odmówiła poddaniu się sprawdzeniem alkomatem i wobec tego pobrano jej krew do badań. Później doprowadzono ją do Prokuratury Rejonowej w Sławnie.

- Pani usłyszała zarzut działania z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia 42-latka - mówi prokurator Jarosław Płachta. - Zapytana o okoliczności zdarzenia powiedziała tylko, że konkubent stwierdził, że nie lubi żeberek, które ona przygotowywała. Finał tego był tragiczny.

Co dalej?

Prokurator informuje, że zostały zlecone kolejne czynności. Zapowiada też, że będzie powołany biegły psychiatra, który wypowie się na temat tego, czy 42-latka w chwili ugodzenia nożem była poczytalna, czy też może było inaczej.

- Gdy zakończymy wszystkie czynności śledcze, to wówczas całościowo ocenimy tę sprawę i podejmiemy dalsze decyzje - zapowiada prokurator Jarosław Płachta.

Podejrzana została tymczasowo aresztowana, decyzją Sądu Rejonowego w Sławnie, na trzy miesiące. Grozi jej od ośmiu lat więzienia do dożywocia. Dramatyczne wypadki rozegrały się w mieszkaniu przy ulicy Koszalińskiej 23 października 2021 roku.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki