Zabójstwo dziecka w Brzeźnie. Ojciec nadużywał środków...

    Zabójstwo dziecka w Brzeźnie. Ojciec nadużywał środków odurzających [WIDEO]

    Jacek Wierciński/mk

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Do makabrycznej zbrodni doszło w parku w Gdańsku Brzeźnie w czwartek, 16.04.2015 r.
    1/5

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Karolina Misztal

    Ojciec, który przyznał się do zabójstwa swojego 5-letniego dziecka, dziś, w sobotę, został około godz. 9. 30 przetransportowany na przesłuchanie. Prokuratura poinformowała, że w dniu morderstwa, na własne żądanie wypisał się z oddziału detoksykacyjnego jednego z gdańskich szpitali. Leczył się tam w związku z nadużywaniem środków odurzających.
    Dziś, w sobotę, 18 kwietnia, ojciec dziecka, którego zwłoki znaleziono w parku w Brzeźnie w czwartek, został przetransportowany na przesłuchanie do prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, na ul. Piekarniczej.

    Zwłoki dziecka znaleziono w parku w Brzeźnie w czwartek około godz. 14.30. Po 50 minutach zatrzymano ojca 5-letniej dziewczynki, który podczas wstępnego przesłuchania przyznał się do zabójstwa córki.



    - Około godziny 14.30 Komenda Miejska Policji została powiadomiona przez spacerowicza, który przebywał w parku brzeźnieńskim o tym, że leżą tam zwłoki dziecka – relacjonuje prok. Ewa Burdzińska, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa. - Przybyła na miejsce policja z komendy miejskiej i ekipa z karetki pogotowia potwierdziła ten fakt. Czynności podjęte przez policję błyskawicznie po otrzymaniu informacji o tym, że w parku znajdują się zwłoki dziecka, w powiązaniu z informacją od matki dziewczynki o zaginięciu córki, doprowadziły po około 50 minutach do zatrzymania ojca dziewczynki. Zatrzymanie to miało miejsce w okolicach jego miejsca zamieszkania.

    I dodaje: - W momencie rozmowy podczas zatrzymania nie zdradził motywu i powiedział tylko tyle, że przyznaje się do tego, że pozbawił córkę życia. To było wszystko – mówi Burdzińska.

    Czytaj więcej na ten temat: Zwłoki dziecka znalezione w parku w Gdańsku Brzeźnie. Zatrzymano ojca dziewczynki [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Według śledczych, do zbrodni doszło w miejscu znalezienia zwłok. Prokuratura zabezpieczyła zapisy kamer monitoringu w pobliżu miejsca zbrodni.

    31-latek trafił do policyjnego aresztu. W sobotę rano mężczyzna zostanie przesłuchany przez prokuratora, który ma postawić mu zarzut zabójstwa. W samym przesłuchaniu prawdopodobnie nie weźmie udziału psychiatra.

    Również w weekend do sądu prawdopodobnie zostanie skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie i zapadnie decyzja w tej sprawie.


    Według ustaleń prokuratury, 31-latek w czwartek, w dniu zabójstwa wypisał się na własne żądanie z oddziału detoksykacyjnego jednego z gdańskich szpitali.

    - Mężczyzna ten w dniu wczorajszym wypisał się na własne życzenie z jednego z gdańskich szpitali, gdzie przebywał na oddziale detoksykacyjnym i ustalenia, którymi dysponujemy potwierdzają to, iż miał on problemy z zażywaniem środków odurzających, nie dysponujemy wiedzą jakie to były środki – wyjaśnia szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa.

    W szpitalu mężczyzna przebywał zaledwie od dwóch dni.

    W momencie zatrzymania 31-latka pobrano próbkę jego krwi, która zostanie zbadana na okoliczność zawartości substancji odurzających i alkoholu. Wyniki mają być znane „w najbliższych dniach”.

    W piątek przed południem rozpoczęło się przesłuchanie matki pięciolatki.

    - W dniu dzisiejszym przeprowadzona zostanie sekcja zwłok. Będą też przesłuchani świadkowie, mogący dysponować wiedzą na temat tego jaka to była rodzina, jaka sytuacja rodzinna panowała w tym domu, jakie relacje łączyły dziecko z rodzicami – wymienia prok. Burdzińska.

    Według wstępnych ustaleń prokuratury, matka dziecka od jakiegoś czasu nie mieszkała ze swoim konkubentem. Nie złożyła jednak - jak wcześniej informowały media - wniosku o ograniczenie bądź pozbawienie ojca praw rodzicielskich. Jak poinformowali śledczy, rodzina nie miała założonej niebieskiej karty. Policja nie miała wcześniej sygnałów, że w rodzinie dochodziło do przemocy.

    Matka w czwartek poinformowała policję o zaginięciu córki. Zaniepokoiło ją, że córka została odebrana przez ojca z przedszkola i nie było jej w domu. Policjanci w momencie otrzymania informacji o znalezieniu zwłok dziecka, wiedzieli już o zaginięciu, dzięki czemu szybko dotarli do domniemanego sprawcy i zatrzymali go po 50 minutach od chwili otrzymania zgłoszenia.

    Jak przyznała prokurator, zabójstwo dziecka było nacechowane dużą brutalnością - Jest to tym bardziej szokujące, że mógł się tego czynu dopuścić ojciec wobec własnego, bezbronnego dziecka - mówiła w piątek prokurator Ewa Burdzińska podczas konferencji prasowej.

    Nie wiadomo, czy 31-latkowi zostaną postawione zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Prokuratura zadecyduje o tym po otrzymaniu opinii biegłych na temat, jak doszło do śmierci dziecka. Wstępne wyniki sekcji zwłok dziewczynki mają być znane jeszcze dziś.



    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nadużywał

    xy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Co to znaczy nadużywał,czy gdyby tylko używał byłoby wszystko w porządku

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sądny dzień się zbliża

    fffff (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    W państwie prawa, w biały dzień, nieopodal bloków, w uczęszczanym miejscu dużego miasta ojciec morduje własne dziecko. The day of doom.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niech Palikot go wyciąga z paki

    ar (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Niech Palikot go wyciąga z paki. to w koncu jego wyborca. wolnosc konopiom czy jakos tak!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I co na to pudel?

    ciekawa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    No niemożliwe, przecież po zażyciu marychy to, według naszych pseudocelebrytów z Kamilkiem na czele, powinien pląsać radośnie i kwiaty przechodniom rozdawać, prawda? Oj, a tu wtopa na całego-...rozwiń całość

    No niemożliwe, przecież po zażyciu marychy to, według naszych pseudocelebrytów z Kamilkiem na czele, powinien pląsać radośnie i kwiaty przechodniom rozdawać, prawda? Oj, a tu wtopa na całego- zginęło dziecko. I co powie pan panie włascicielu pudla?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do Ciekawa

    Julek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    hahah:D a skad wiesz ze marichłane? innych narkotykow nie ma?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cdn

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Państwo nie chroni swoich obywateli. Przecież ten człowiek dopiero wyszedł ze szpitala, czyli został uznany za zdrowego. Narkomanami zajmują się wszyscy, czyli nikt. Należy utworzyć na wzór...rozwiń całość

    Państwo nie chroni swoich obywateli. Przecież ten człowiek dopiero wyszedł ze szpitala, czyli został uznany za zdrowego. Narkomanami zajmują się wszyscy, czyli nikt. Należy utworzyć na wzór amerykański DEA, jakąś służbę, bo strach będzie na ulicę wyjść. Handlarze się śmieją.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Państwo chroni handlarzy narkotykami.

    obywatel PL (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Za posiadanie prochów minimum 5 lat za handel minimum 15 lat. Na początku będą ofiary ale te wojnę warto wygrać. I edukacja, edukacja, edukacja a nie pozorne działania. Pytanie do kandydatów na...rozwiń całość

    Za posiadanie prochów minimum 5 lat za handel minimum 15 lat. Na początku będą ofiary ale te wojnę warto wygrać. I edukacja, edukacja, edukacja a nie pozorne działania. Pytanie do kandydatów na prezydenta co zrobią w sprawie handlu narkotykami. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    d

    z (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    o i pelikan łyknął...zwłaszcza gdy wybuchła tydzień wcześniej debata na temat medycznego stosowania mj...koncerny już drżą...rozumiem że chcesz sam być ofirą...daj adres, podrzucę Ci prochy, resztę...rozwiń całość

    o i pelikan łyknął...zwłaszcza gdy wybuchła tydzień wcześniej debata na temat medycznego stosowania mj...koncerny już drżą...rozumiem że chcesz sam być ofirą...daj adres, podrzucę Ci prochy, resztę przyklepią żądni awansu ciecie...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Koleżanka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Trudno uwierzyć,tym bardziej,że Mariusz był kolegą ze szkolnej ławki :( Straszna tragedia :( kolejne niczemu winne dzieciątko. */

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zabójstwo Dziecka

    bez litosny dla bandytów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Taka gnida powinna już dawno wisieć na na drzewie za nogi łbem w dół, żeby go mogły mewy i kruki rozdziobać, a nie z bandytą się cackać i udawać praworządne Państwo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oczywiście Znowu tragedia w konkubinacie - to jest efekt życia w grzechu, który rozprzestrzenia się

    wierzący i praktykujący (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 18

    !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdańsk Brzeźno

    Mieszkańcy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Jesteśmy poruszeni tragicznym zdarzeniem w parku Haffnera: facebook.com/StrażObywatelskaBrzezna

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo