Zaatakował maczetą w galerii handlowej. Prokuratura zawnioskowała o umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy
Karolina Misztal
Udostępnij:
Mężczyzna, który we wrześniu uderzył maczetą w głowę klienta Galerii Bałtyckiej był niepoczytalny. Prokuratura skierowała wniosek o umorzenie postępowania i umieszczenie podejrzanego na leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

Do zdarzenia doszło 27 września 2018 roku około godziny 20:00. Klient sklepu Carrefour w Centrum Handlowym Galeria Bałtycka w Gdańsku pokrzywdzony został znienacka. Zaatakował go obcy mężczyzna, uderzając maczetą w głowę. Następnie wszedł na zaplecze sklepu, gdzie zabarykadował się w jednym z pomieszczeń biurowych. Tam używając maczety zniszczył monitory komputerowe, powodując szkodę w łącznej wysokości 1924 zł. Napastnik został zatrzymany przez wezwanych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy Policji. W trakcie obezwładniania wymachiwał w ich kierunku maczetą i uderzał nią w tarcze policjantów.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk – Wrzeszcz właśnie skierowała do Sądu wniosek o umorzenie postępowania przygotowawczego i umieszczenie podejrzanego na leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

- Zaatakowany mężczyzna doznał powierzchownego otarcia powierzchni płatka małżowiny usznej, zaczerwienienia skóry oraz guza głowy. Z opinii sądowo – lekarskiej wynika, że obrażenia te skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała trwającym nie dłużej niż siedem dni. Przy czym był on narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu- informuje Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Napastnikowi prokurator zarzucił popełnienie trzech czynów: usiłowania pozbawienia pokrzywdzonego życia w zamiarze bezpośrednim, zniszczenia mienia, czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji podczas i w związku z wykonywaniem przez nich czynności służbowych.

- Przesłuchany w charakterze podejrzany nie przyznał się do ich popełnienia. Złożył wyjaśnienia, których treść wskazywała na zaburzenia psychiczne.Na wniosek prokuratora Sąd tymczasowo aresztował podejrzanego. Podejrzany został poddany jednorazowemu badaniu sądowo-psychiatrycznemu. W sporządzonej opinii biegli stwierdzili, że z uwagi na stwierdzoną u niego chorobę psychiczną, w chwili popełnienia zarzuconych mu czynów był niepoczytalny.Zgodnie z obowiązującym prawem osoba, która w chwili czynu jest niepoczytalna, nie popełnia przestępstwa. W takim wypadku postępowanie przygotowawcze umarza się- tłumaczy Wawryniuk.

Z treści opinii wynika również, że pozostając na wolności, z uwagi na stan zdrowia psychicznego, podejrzany stwarza zagrożenie dla porządku prawnego. -W związku z tym biegli zawnioskowali o zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym- mówi Wawryniuk.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie