Za wcześnie na oceny

    Za wcześnie na oceny

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Bałtycki

    Z trenerem Lechii Jackiem Zielińskim rozmawia Janusz Woźniak
    Nie szkoda panu pucharowej porażki 0:1 z Jagiellonią Białystok?
    Szkoda, jak każdej zresztą porażki, bo przecież wychodzi się na boisko po to, aby wygrywać. To spotkanie różnie się układało, ale kiedy w końcówce potrafiliśmy przeprowadzić kilka groźnych akcji wydawało mi się, że to my jesteśmy bliżej zwycięskiego gola, a w najgorszym przypadku będzie dogrywka. Tymczasem to goście w ostatniej akcji meczu potrafili przechylić na swoją stronę losy tej potyczki i to oni zagrają dalej w Remes Pucharze Polski.

    W 12 spotkaniach tego sezonu, ligowych i pucharowych, prowadził pan biało-zielonych. To dostatecznie dużo czasu, aby poznać poszczególnych piłkarzy i możliwości drużyny.

    Tak może się wydawać, ale... ja tego czasu potrzebuję więcej. Na co dzień mam do czynienia na treningu z 25 zawodnikami. Każdy z nich ma swoje umiejętności, ambicje, każdy chciałby grać w ekstraklasie i to najlepiej w podstawowym składzie Lechii. To normalne i zrozumiałe, ale na boisku jest tylko 11 miejsc, a w meczowej kadrze 18. Tu znajomość każdego zawodnika jest najważniejsza i dlatego mówię, że aby poznać drużynę potrzebuje jeszcze trochę czasu.

    Z 11 zdobytych w lidze punktów, a z 8 spotkań aż 5 graliście na wyjeździe, powinien pan być zadowolony.
    Tak i nie, a już na pewno mam pewien niedosyt w tym względzie. Mogło być nieco lepiej. Bo na przykład jak wspominam zremisowany 1:1 mecz we Wrocławiu, to zapamiętałem, że mieliśmy tam jeszcze 2-3 doskonałe sytuacje podbramkowe, a już mniej chcę pamiętać, że gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego. Nie musieliśmy też przegrać w Chorzowie i... tak by można było rozpatrywać prawie każde spotkanie. Natomiast na pewno jestem zadowolony z podejścia zawodników do każdego z ligowych spotkań. Nie brakuje nam zaangażowania, ambicji, chęci walki. Lechia to na dzisiaj taka drużyna, która w każdym spotkaniu musi starać się braki ekstraklasowego doświadczenia i ogrania nadrabiać determinacją, wyrywać każdy ligowy punkt, każde zwycięstwo. A ten sposób grania kosztuje dużo sił i zdrowia.
    Ta determinacja była szczególnie widoczna w wygranych 1:0 derbach z Arką.
    Zagraliśmy tak jak sobie założyliśmy, a takie zwycięstwo, w takim meczu, cementuje zespół, buduje atmosferę i wiarę we własne umiejętności.

    Mówił pan o 25-osobowej kadrze klubowej w której są między innymi Frane Cacić, Boris Radovanović, czy młody, niektórzy mówią że utalentowany, Robert Hirsz. Próżno ich jednak szukać w składzie Lechii. A jednocześnie dobre recenzje w zespole Młodej Ekstraklasy zbiera Damian Szuprytowski.
    Na oceny przydatności tych zawodników do grania na ligowym poziomie jest jeszcze za wcześnie. Jeżeli chodzi o obcokrajowców, to jedni na aklimatyzację w nowym otoczeniu potrzebują kilku tygodni, a inni, kilku miesięcy. Dlatego nikogo zbyt pochopnie nie chcę skreślać. Hirsz to jeszcze junior, a Szuprytowski zacznie z nami trenować i już teraz otrzyma szansę pokazania się w najbliższych meczach Pucharu Ekstraklasy.

    Zimą otworzy się okno transferowe. Ma pan jakieś pomysły na wzmocnienie Lechii.
    Rozmawiam na ten temat z dyrektorem sportowym Radosławem Michalskim. Pomysły rzeczywiście mamy, ale czy i ile uda się z nich zrealizować, to już zupełnie inna sprawa. Na pewno ruchy kadrowe, z zachowaniem finansowego rozsądku, są potrzebne.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. Aluron Virtu Warta Zawiercie 0 0 0:0 0:0
    2. Asseco Resovia Rzeszów 0 0 0:0 0:0
    3. Cerrad Czarni Radom 0 0 0:0 0:0
    4. Chemik Bydgoszcz 0 0 0:0 0:0
    5. Cuprum Lubin 0 0 0:0 0:0
    6. GKS Katowice 0 0 0:0 0:0
    7. Indykpol AZS Olsztyn 0 0 0:0 0:0
    8. Jastrzębski Węgiel 0 0 0:0 0:0
    9. MKS Będzin 0 0 0:0 0:0
    10. ONICO Warszawa 0 0 0:0 0:0
    11. PGE Skra Bełchatów 0 0 0:0 0:0
    12. Stocznia Szczecin 0 0 0:0 0:0
    13. Trefl Gdańsk 0 0 0:0 0:0
    14. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0 0 0:0 0:0