Wyrok poznamy w marcu

RedakcjaZaktualizowano 
Wyjaśnianie przyczyn pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku trwa już blisko dwa lata
Wyjaśnianie przyczyn pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku trwa już blisko dwa lata Robert Kwiatek/Archiwum
Prawdopodobnie ostatnia rozprawa w sprawie przyczyn pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku odbyła się w czwartek w sądzie. Właściciel firmy budowlanej, która wykonywała prace dekarskie na dachu świątyni, powinien wyrok usłyszeć w marcu. Przypomnijmy, że jest on oskarżony o nieumyślne spowodowanie pożaru. Markowi M. grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prokuratura zarzuca mu, że wykonywał prace z użyciem szlifierki z prowizorycznie naprawionym przewodem i że nie odłączył jej od prądu, gdy opuszczał kościół. Zwarcie w tym przewodzie mogło być bezpośrednią przyczyną pożaru.

Biegły sądowy nie wskazał żadnych okoliczności, które mogłyby wskazywać na inne przyczyny. Potwierdził też, że w momencie jego wybuchu do prądu podłączone były dwie szlifierki i wiertarka, a znaleziony kabel mógł być prowizorycznie naprawiany.

Oskarżony nie przyznaje się do winy. Utrzymuje, że do zaprószenia ognia mogło dojść na skutek innych, niezależnych od niego, przyczyn, np. zwarcia kościelnej instalacji elektrycznej.
Tragiczny w skutkach pożar wybuchł 22 maja 2006 r. W krótkim czasie doszczętnie spłonął i zawalił się dach tego najstarszego kościoła parafialnego na gdańskiej starówce. Strażakom udało się uratować wieżę wraz z zabytkowym carillonem.

Już kilka dni później z różnych stron zaczęło napływać wsparcie finansowe na odbudowę kościoła. Obecnie dobiega końca naprawa pokrycia dachu. Wykonanie wszystkich niezbędnych prac konserwatorskich i naprawczych może kosztować w sumie jeszcze około 10 mln zł.
Proces w sprawie pożaru kościoła św. Katarzyny toczy się już od listopada 2007 roku.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie