WYNIKI WYBORÓW 2011: Tak głosowało Pomorze

Łukasz KłosZaktualizowano 
Pozornie wyborcza niedziela nie przyniosła rewolucji na Pomorzu. Platforma Obywatelska obroniła swój matecznik. Prawo i Sprawiedliwość utrzymało dotychczasową liczbę reprezentantów, a do tego w Sejmie zasiądzie taka sama liczba posłów lewicy, kandydujących z Pomorza.

Wystarczy jednak przejrzeć szczegółowe (choć jeszcze nieoficjalne) wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą, by przekonać się, że niedzielne głosowanie przebudowało układ sił na pomorskiej arenie politycznej.

Nie sprawdziło się powierzenie czołowych miejsc na listach Platformy rządowym ministrom. Dwójka dla Tomasza Arabskiego nie pomogła mu w zdobyciu mandatu posła. Były szef kancelarii premiera, który zgromadził dokładnie 7384 głosy, znajdzie się poza parlamentarną reprezentacją. To wynik porównywalny z osiągniętym przez kontrkandydatkę z Ruchu Palikota - Agnieszkę Gądek (7014 głosów).

Niewiele więcej wywalczyła rozpoznawalna Katarzyna Hall. Jedyny minister edukacji w III RP, pełniący swą funkcję całe czterolecie, zdobył zaufanie zaledwie 9898 wyborców. Wynik ten, co prawda, pozwolił szefowej resortu dostać się do Sejmu, ale z ostatniego, biorącego mandatu dla PO.

Sukces pomorskiej PO przynieśli za to... sportowi celebryci. Rewelacyjnym wynikiem 22 616 głosów Iwona Guzowska przegoniła nawet liderkę gdańskiej Platformy - Agnieszkę Pomaską (16 117). Nową twarzą w Sejmie będzie z kolei Leszek Blanik, który zaskarbił sobie 15 031 głosów.

Pewnym zaskoczeniem może być z kolei niski wynik Tadeusza Aziewicza, jednego z wiceprzewodniczących pomorskiej Platformy, walczącego o miejsce w Sejmie z Gdyni.

Z kolei w tym samym okręgu padł pomorski rekord wyborczy, w dodatku dokonany przez partyjnego kolegę Aziewicza. 66 019 głosów dla Marka Biernackiego to wynik lepszy nawet, niż zdobyty przez szefa PO na Pomorzu - Sławomira Nowaka (65 629).

"Lista śmierci", jak określano w kuluarach Platformy jej listę wyborczą, zebrała w niedzielę swoje żniwo. W odstawkę poszło trzech obecnych posłów: Paweł Orłowski, Piotr Ołowski i Jan Kulas. Dziś muszą rozglądać się za miejscem dla siebie poza Sejmem.

Bez szans na poselski mandat jest również jedyny poseł-członek SLD z Pomorza. Jacek Kowalik zgromadził zaledwie 1,8 tys. głosów. W tym samym okręgu więcej od szefa pomorskich struktur Sojuszu zdobyło chociażby każde z czworga kandydatów Ruchu Palikota: Nowak, Golonek, Gromadzki i Biedroń. Ostatecznie do Sejmu dostanie się tylko ten ostatni. Robert Biedroń ze łzami w oczach przyjął wczorajsze wyniki prognoz powyborczych.

Choć jeszcze latem Leszek Miller oceniał zaangażowanie Biedronia w Ruch Palikota jako "stratę czasu", to dziś ledwo wygrał z popularnym działaczem środowisk homoseksualnych. Były premier zdobył w okręgu gdyńsko-słupskim 18 tys. głosów. To ledwie 1 tys. głosów więcej niż Biedroń.

Na ironię losu zakrawa fakt, że dziś to SLD będzie piątą siłą w nowym Sejmie, a Leszek Miller w sejmowych ławach będzie mógł zasiąść obok dwóch posłów Ruchu Palikota z Pomorza - właśnie Biedronia oraz Piotra Baucia, lidera listy w okręgu gdańskim.

Bez sukcesu, ale też i bez strat jest z kolei w Prawie i Sprawiedliwości. Miał być jeden mandat więcej w każdym okręgu (zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego), a skończyło się na utrzymaniu 7 z 26 przyznanych Pomorzu.

6-krotnie więcej głosów niż przed czterema laty zdobył poseł Andrzej Jaworski. Aż 22 770 wyborców okręgu gdańskiego oddało na niego głosy. 2 tys. głosów więcej otrzymała liderka listy - Anna Fotyga. Mimo doświadczenia z pracy w rządzie i Kancelarii Prezydenta, Fotyga po raz pierwszy zasiądzie w poselskich ławach.

Bardzo dobrze wypadł też polityczny debiut Janusza Śniadka, który zgromadził 26 440 głosów. Jednak dobre wyniki liderów nie przełożyły się na dodatkowe mandaty. Z czterech posłów okręgu gdyńsko-słupskiego do Sejmu wrócą tylko Jolanta Szczypińska i Jarosław Sellin. Poza Sejmem znajdą się np. Zbigniew Kozak czy Piotr Stanek.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE
Wyniki wyborów 2011 na Pomorzu: Kto wejdzie do Sejmu z okręgu gdyńsko-słupskiego?
Wyniki wyborów 2011 na Pomorzu: Kto wejdzie do Sejmu z okręgu gdańskiego?
Pomorski PiS: Jęk zawodu po ogłoszeniu wyników (FILM, ZDJĘCIA)
PO wygrywa wybory. Największe poparcie na Pomorzu (ZDJĘCIA, FILMY)
Pomorskie SLD: Rozczarowani wynikami wyborów (ZDJĘCIA)
WYBORY 2011: Ruch Palikota w Sejmie (ZDJĘCIA Z POMORSKIEGO SZTABU)

Wyniki wyborów 2011 na Pomorzu: Lista senatorów z woj. pomorskiego
Tomasz Arabski: Nie byłem aktywny medialnie

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MELA

ZA 4 LATA TO BĘDZIE RZĄDZIŁ PALIKOT I BIEDROŃ.

c
cep

PO PO PO PO i koniec PIS wroci do wladzy jak Orban na Wegrzech

K
Krytyk

"Prezydent Rzeczpospolitej powołuje Prezesa Rady Ministrów wraz z pozostałymi członkami Rady Ministrów w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów."
W artykule tym nie ma ani słowa o prezydencji UE i dlatego fakt jej pełnienia nie może naruszać postanowień konstytucyjnych dotyczących procedury powoływania rządu w RP. Pierwsze posiedzenie sejmu ma się odbyć
23-24 pażdziernika więc jasne jest, że nowa RM ma być powołana jeszcze przed 10 listopada br.
No chyba, że Konstytucja Tuska nie obowiązuje.

K
Krytyk

tymczasem Tusk rozmyślił się, nie spieszy się z rozpoczęciem konstytucyjnie nakazanej procedury prowadzącej do powołania nowego rządu i nie martwi się tym, że GUMed i inne szpitale nie mają za co leczyć i przekładają zabiegi, badania i operacje na następny lub dalsze lata. Zainstalowany nie dawno za 10 mil. zł PET w GUMed stoi bezczynnie i zapewne stać będzie do końca roku - będzie uruchamiany gdy ktoś ważny zachoruje, jak np. L. Wałęsa lu mu podobni, wtedy pieniądze już się znajdą - jak w PRL-u kiedy to dla swoich wszystko było tyle tylko, że za żółtymi firankami.
Tusk cieszy się z osiągniętych rekordów i kolejnym rekordem wiarołomstwa nas, obywateli RP, faszeruje. Nie sądziłem, że zrobi to tak szybko!

j
jkl

Prezesa to ty idioto możesz pocałować w dupę i jak sobie gębę czerwoną umyjesz ty kunusie skończony. Ty na Palikota na pewno głosowałeś popaprańcu jeden.

P
Prezesik

a szczegolnie z nienawistnikiem ex poslem KOZAKIEM bedzie miec duuuuuuuuuuuzo czasu zeby przemyslec czy godzi sie wykorzystywac adolfa hitlera (!!) w spotach wyborczych : chocby za to, powinien isc siedziec, propagowanie faszyzmu jest chyba w Polsce zakazane?

a predzej w Wisle bedzie plynac mleko z miodem, niz PIS kiedykolwiek wroci do wladzy : juz Ziobro, Kempa, Kurski i reszta kundelkow chca wygryzc "prezesa" nieudaczenika ktory jako jedyny w nowozytnej historii Europy, przegral z krestesem SZESC KOLEJNYCH WYBOROW a motloch slepy i gluchy nadal wierzy, ze jakas sztuczna mgla kub bomba termobaryczna, przywroci tego szalenca do wladzy.

Jarek, bierz prochy, glaskaj kota, wroc do domu znaczy do mamusi jak na 60letniego mezyczne (?) przystlo i siedz tam cichutko, jak za stanu wojennego. Ty byles wtedy tam, a MY WALCZYLISMY.

Zegnaj PISie :)

w
wierna poglądom

KOCHANI NIC SIĘ NIE STAŁO. RAWO PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ RZĄDZI ZA 4 LATA

Dodaj ogłoszenie