Wyciągnęli dziadka z ognia

    Wyciągnęli dziadka z ognia

    Łukasz Bartosiak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    W Gimnazjum nr 3 uhonorowano dwóch uczniów, Bartka Budnika i Alana Modzelewskiego za bohaterską postawę.
    W czasie wakacji chłopcy uratowali życie dziadkowi jednego z nich. Nagrody i podziękowania otrzymali z rąk burmistrza Andrzeja Krzysztofiaka i dyrektora szkoły Mirosława Dudka.

    Do wypadku doszło nad jeziorem Kucki w Jaromierzu, gm. Gardeja. Był lipcowy wieczór, gdy przebywający z dziadkiem na działce chłopcy rozpalili ognisko. W pewnym momencie starszy pan potknął się o wystający kamień i wpadł do ognia. Miał na sobie łatwopalne dresy, które szybko zajęły płomienie.

    Dziadka uratowała błyskawiczna reakcja chłopców.
    - Wszystko szybko się działo. Krzyknąłem do Alana, żeby poszukał strażaka, którego widzieliśmy na działce niedaleko naszej, a sam pobiegłem po wodę, by ugasić płonące ubrania. Nie było czasu, żeby szukać koca - opowiada Bartek.

    Wspomniany strażak to Czesław Olejnik. To on odwiózł poszkodowanego do szpitala. W drodze Bartek okładał poparzone części ciała dziadka zwilżonym ręcznikiem. - Śmiem twierdzić, że zachowanie chłopców przyczyniło się do uratowania życia mężczyzny - uważa Czesław Olejnik, który wystąpił o wyróżnienie dla dwóch gimnazjalistów.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo