Wręczono Nagrodę im. Macieja Płażyńskiego [ZDJĘCIA]

materiały prasoweZaktualizowano 
Wręczono Nagrodę im. Macieja Płażyńskiego Piotr Hukało
W Muzeum Emigracji w Gdyni wręczono Nagrodę im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W piątej edycji nagrody jury wybrało zwycięzców spośród kilkudziesięciu nominacji nadesłanych z kilkunastu krajów.

W kategorii dziennikarz medium polonijnego nagrodę odebrała Iness Todryk-Pisalnik, dziennikarka „Głosu znad Niemna na uchodźstwie”, nagrodzona za cykl publikacji pod wspólnym tytułem "Dziadek w polskim mundurze", przedstawiających biografie Polaków, którzy służyli Polsce w różnych formacjach mundurowych w okresach istnienia państwa polskiego lub w czasie walki Polaków o państwowość. Na tę nagrodę trzeba było rzeczywiście zasłużyć. Jest dla mnie szczególnie ważna, ponieważ Patrona nagrody znałam osobiście. Był z nami – Polakami na Białorusi - zawsze, w najtrudniejszych chwilach. Odważnie stawał, wspierał i podtrzymywał na duchu. To było dla nas niezwykle ważne - powiedziała laureatka, odbierając nagrodę.

Ponadto jury przyznało wyróżnienie Jolancie Reisch-Klose z portalu MyPolacy.de, doceniając jej publikacje o różnych aspektach życia Polaków w Niemczech. Piszemy dla 800 000 rodaków, którzy wyjechali za zachodnią granicę, gdzie ich losy układają się bardzo różnie. Sama przez wiele lat byłam emigrantką i dobrze wiem, że emigracja może być błogosławieństwem – wtedy, gdy z własnej woli poznajemy innych ludzi i inne kultury, ale może być także przekleństwem - gdy do wyjazdu jest się zmuszonym, gdy rwą się więzi rodzinne – mówiła po odebraniu wyróżnienia nagrodzona.

W kategorii dziennikarz krajowy publikujący na tematy polonijne nagrodzono Edytę Poźniak z Polskiego Radia, uhonorowaną za cykl publikacji na głównych antenach Polskiego Radia oraz w serwisie Informacyjnej Agencji Radiowej o historii Polonii i o współczesnych problemach Polaków żyjących poza granicami kraju. Dziękuję mojej redakcji – Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia – bo dzięki niej mam bardzo potężny oręż w ręku – magnetofon i eter. Podróżuję, nagrywam, odkrywam. Udało mi się m.in. znaleźć i odwiedzić tych Polaków, którzy według statystyk teoretycznie już nie żyją. To ostatnie chwile, kiedy możemy rejestrować ich wspomnienia. Za kilka lat pozostaną nam po nich ich słowa - powiedziała podczas uroczystości laureatka.

W kategorii redakcja medium polonijnego zwyciężyła wilnoteka.lt – portal prezentujący aktualne wydarzenia dotyczące Polaków na Litwie. Nagrodę przyznano za wysoki poziom merytoryczny i profesjonalizm redakcyjny. Chcę wam przekazać staropolskie „Bóg zapłać!” za pamięć o nas i za potrójne wzruszenie, które tu przeżywam: bo każda nagroda i docenienie jest wzruszające; bo jest to nagroda imienia człowieka, który pozostaje dla nas Polaków na Litwie wzorem polskiego męża stanu, polityka, znającego i rozumiejącego jak rzadko kto problemy Polaków na Litwie, mądrze nas wspierającego, na którym współcześni polscy politycy powinni się wzorować; bo tę nagrodę mogę odebrać w Gdyni, wybudowanej wysiłkiem całego narodu polskiego, także mieszkańców ówczesnego województwa wileńskiego – mówił Walenty Wojniłło.

Laureatów wyłoniło jury w składzie: Jakub Płażyński (przewodniczący, syn Patrona), Jarosław Gugała (telewizja „Polsat”), Jerzy Haszczyński („Rzeczpospolita”), Małgorzata Naukowicz

(Polskie Radio) oraz Karolina Grabowicz-Matyjas (dyrektor Muzeum Emigracji w Gdyni, sekretarz jury).

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
magda

Redaktorku, zapytaj swojego przełożonego niejakiego tomasza niskiego o szydłowską, razem w ruchu srali do jednego nocnika!

t
tomasz

Dziwię się gugale, że w takim cyrku uczestniczył! Promuje oszustów płażyńskich, a nie ma się czym chwalić! Chyba tylko tym, że jeden z nich nielegalnie został tam pochowany, swołocz!

m
mirek

A może jakub płażyński powie jakim cudem nieuk dostał się na studia prawnicze? A może jolanta szydłowska miernota została dyrektorem ''Ruchu'' w Gdańsku z polecenia macieja płażyńskiego? Nepotyzm tych debili był porażający! I po co takie ścierwa promujecie?

Dodaj ogłoszenie