Wotum nieufności dla dyrektora Opery Bałtyckiej w Gdańsku, Marka Weissa

Grażyna Antoniewicz
Marek Weiss zapowiada, że wystartuje w konkursie na dyrektora Opery Bałtyckiej
Marek Weiss zapowiada, że wystartuje w konkursie na dyrektora Opery Bałtyckiej www.operabaltycka.pl
Udostępnij:
8 października 2015 r. orkiestra Opery Bałtyckiej w Gdańsku zorganizowała referendum. Większość muzyków nie chce już współpracować z obecnym dyrektorem.

Aktualizacja czwartek, 26.11.2015 r.
Dzisiaj do marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka zaniesiono pismo od Orkiestry Opery Bałtyckiej, w którym muzycy krytycznie oceniają pracę dyrekcji.

"Szanowny Panie Marszałku, w związku z ogłoszonym przez Zarząd Województwa Pomorskiego konkursem na kandydata na stanowisko dyrektora Opery Bałtyckiej pragniemy podsumować i złożyć raport z zarządzania teatrem przez jej obecnych dyrektorów M. Weissa i D. Grochowską - czytamy w liście do marszałka. - Obliguje nas do tego świadomość, iż dyr. Marek Weiss, pomimo zapewnień, że nie będzie zabiegał o przedłużenie kadencji, zmienił zdanie. Jesteśmy tym faktem zaniepokojeni. Obawiamy się o nasz dalszy byt i wizerunek instytucji, w której pracujemy. Nie widzimy żadnej możliwości dalszej współpracy z p. dyr. Markiem Weissem oraz jego zastępcą p. dyr. Danutą Grochowską. W przeciągu całego okresu kierowania przez nich Operą Bałtycką (8 lat), bez skutku próbowaliśmy rozmawiać i rozwiązywać nasze problemy. Dlatego pozwalamy sobie na sformułowanie uwag dotyczących działalności dyrekcji Opery Bałtyckiej."

Muzycy zarzucają dyrektorowi: częste nieobecności w pracy i niegospodarność, czyli olbrzymie nakłady finansowe, przepracowane setki godzin w przygotowanie „jednorazowych” produkcji, np.: „Gwałt na Lukrecji”, „Ariadna na Naxos” „Maria” i innych; zdejmowanie z afisza, cieszących się zainteresowaniem publiczności tytułów takich jak.: „Gracze” „Ubu Rex” „Faust”;
brak rocznego planu spektakli i planu pracy poszczególnych zespołów, gdy tymczasem, jak piszą: "Standardem w teatrach jest szczegółowy plan na cały sezon artystyczny. W OB od 8 lat takiego planu nie mamy".

Muzycy informują o odwoływaniu prób w ostatniej chwili. Przypominają, że dyrektor powinien być gospodarzem miejsca, którym zarządza, a nie gościem. Uważają, że zamienił Operę Bałtycką w hotel pracowniczy dla członków Bałtyckiego Teatru Tańca i dyrekcji.

"Coraz więcej pomieszczeń jest przekształcanych na pokoje gościnne, a orkiestra nadal nie ma garderób, ani pomieszczeń do ćwiczenia, bowiem te nieliczne zostały zamienione na pokoje hotelowe" - czytamy w liście.

Artyści krytykują nadmierne popieranie osobnego, a jednak bardzo przyrośniętego do Opery Bałtyckiej zespołu, jakim jest BTT i likwidację baletu klasycznego:

- "Gdańsk jako jedno z niewielu miast w Polsce posiada szkołę baletową, której absolwenci nie mają szans na zatrudnienie w rodzimym teatrze" - piszą artyści.

Mają też pretensje o zamrożenie płac orkiestry i "żenująco niskie płace zasadnicze (2000 zł. brutto), zbliżone są do najniższej płacy krajowej (1850 zł brutto)."

Zastrzeżenia mają też co do repertuaru opery: "brak operetek, klasycznie realizowanych spektakli operowych i baletowych".

Krytykują "prowadzenie teatru autorskiego za publiczne pieniądze (nepotyzm), monopol p. Marka Weissa na reżyserię niemal wszystkich spektakli, monopol p. Izadory Weiss na choreografię. Brak jakiejkolwiek oferty dla dzieci. Zdjęto z afisza wszystkie spektakle przeznaczone dla najmłodszych".

To nie jedyne zarzuty wobec dyrekcji, jest ich więcej. Na koniec piszą:
"My 'ludzie Kultury' muzycy szanujący swój zawód, wyrażamy wolę zmiany dyrektora Opery Bałtyckiej. Żywimy przekonanie, że nie istnieje układ 'urzędnik a upatrzony na tę funkcję menadżer kultury'... Opera Bałtycka, finansowana z pieniędzy publicznych, nie może być teatrem autorskim ani p. dyrektora Marka Weissa ani p. dyrektor BTT Izadory Weiss. Mieszkańcy - melomani Województwa Pomorskiego, którzy poprzez podatki również utrzymują teatr, zasługują na dyrektora, który uszanuje oczekiwania publiczności. Potrzebujemy dobrego i skutecznego menadżera, którego ambicje będą wspólne z interesem instytucji... Człowieka empatycznego, który zrozumie i zamiast eskalować pomoże w rozwiązaniu problemów pracowników i sytuacji konfliktowych. Dyrektora, który wzbudzi w pracownikach zaangażowanie i entuzjazm i w pierwszej kolejności zrealizuje cele Opery Bałtyckiej a nie tylko swoje własne. Takimi kandydatami w naszej opinii, nie są ani p. Marek Weiss, ani p. Danuta Grochowska, ani p. Izadora Weiss.
Z wyrazami szacunku
Orkiestra Opery Bałyckiej"

***

Od pewnego czasu trwa w Gdańsku dyskusja wokół funkcjonowania Opery Bałtyckiej w Gdańsku pod dyrekcją Marka Weissa. Być może dlatego marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk postanowił nie przedłużyć na kolejną kadencję kontraktu obecnego dyrektora (2015-2016 to ostatni zapisany w kontrakcie Marka Weissa sezon, jego kadencja kończy się 31 sierpnia 2016 roku) i ogłosił konkurs na to stanowisko.

Konkurs ogłoszono na podstawie uchwały Zarządu Województwa Pomorskiego z 3 listopada 2015 roku. Pierwsze posiedzenie komisji konkursowej wstępnie zaplanowano na 14 grudnia br.

Nowy dyrektor Opery Bałtyckiej po wygranym konkursie i zatwierdzeniu kandydatury przez ministra zostanie powołany na to stanowisko z dniem 1 września 2016 roku, na od trzech do sześciu sezonów.

Marek Weiss jest dyrektorem naczelnym i artystycznym Opery Bałtyckiej od 2008 roku. Wcześniej reżyserował w niej „Madame Butterfly”, „Fausta” i „Rigoletto”. Przekształcił ten teatr w interesującą placówkę, z zespołem operowym dobieranym do każdej premiery z castingów i z młodym, dynamicznym teatrem tańca. W uznaniu dla tych zmian został, wraz z żoną choreografem Izadorą Weiss, uhonorowany Pomorską Nagrodą Artystyczną, przyznawaną przez marszałka województwa pomorskiego.

Mogłoby się wydawać, że wszystko gra idealnie. Były lepsze i gorsze premiery...

Tymczasem okazało się, że 8 października tego roku zespół orkiestry Opery Bałtyckiej zorganizował referendum, w którym zdecydowana większość muzyków (91,8 proc.) opowiedziała się przeciwko dalszej współpracy z Markiem Weissem jako dyrektorem naczelnym i artystycznym.

Czy dyrektor Marek Weiss zdecyduje się na ponowne szefowanie instytucji borykającej się, jak wiadomo, z problemami nie tylko finansowymi?

- Tak jak zapowiadałem, na pewno stanę do tego konkursu - powiedział nam we wtorek dyrektor Weiss.

W piątek, 27.11.2015 r. o godz. 16, Opera Bałtycka i Fundacja Pomysłodalnia zapraszają na debatę społeczną „Porozmawiajmy o… Operze Bałtyckiej i Bałtyckim Teatrze Tańca.” Gośćmi będą: Joanna Czajkowska, Beata Jaworowska, Jerzy Snakowski, Izadora Weiss, Marek Weiss.

grazyna.antoniewicz@polskapress.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A
Przecież to co zrobił ten pan wraz z małżonką jest nie do przyjęcia! sama prywata, w zasadzie to on był jedynym reżyserem,który na siłę starał się przeforsować swoje wielkie wizje, które są po prostu marne, chciał być chyba wielkim reżyserem a wyszło żałośnie. Wcisnął Solidarność do Makbeta i powstańców z czasów drugiej wojny do Strasznego Dworu, że niby artysta.... żałosne, wychodząc z opery (co do pracy orkiestry, chóru i solistów - byłam zachwycona) czułam niedosyt i wręcz złość, jak mając tak fantastyczny zespół (solistów, orkiestrę), fantastyczne libretto i muzykę można coś tak skopać
G
Gość
Władze pozwoliły na wieloletni nepotyzm, prywatę i wątpliwej jakości przedsięwzięcia które pompowały kasę do kieszeni męża i żony władających teatrem. Honoraria za tyle "rodzinnych " to miliony złotych. Takiego rozpasania i bezczelności jakie oni lansowali nie widział żaden teatr operowy. Gdańsk stracił 8 lat przez brak właściwej weryfikacji działań dyrektora. Zniszczono wiele i wielu temu przyklaskiwało. Wstyd.
a
alik
Człowieku o czym Ty piszesz. Pracownicy oświaty nie znają prawdziwej pracy. Nie dość, że ciągle macie wolne to jeszcze tylko wiecznie strajkujecie. A wcale nie macie takich niskich pensji. Tak się składa, że mam w rodzinie nauczycielkę i zarabia 3 tysiące na rękę miesięcznie. Plus ciągłe imprezy i wyjazdy. Zastanów się co piszesz. Lepiej doceń swoje miejsce pracy.
M
Magdalena W.
Artyści też powinni mieć prawo do emerytury i opieki zdrowotnej. Casting=śmieciówka. Casting=śmierć głodowa w wakacje... Casting=likwidacja etatów.
a
anpama
Uwolnić artystów od pieniędzy podatnika!!!
v
vop
A myślicie,że ile zarabia np. pracownik oświaty z 10 letnim stażem? A odpowiedzialność jest zzupełnie inna. Zapraszam do szkoły. Odrazu docenicie swoje miejsce pracy.
A
ATA
Dyrektor wraz ze soją panią!! zniszczyli balet w Trojmieście za przyzwoleniew Wladzy miejskiej!!! Trzeba było aż tylu lat aby to dostrzec???
U
Uczennica
Tak samo wyglada wynajem sali na spektakle szkoły baletowej. Nie stać jej by zapłacić za wynajem sceny na 2 dni (pomimo ze to występ szkolny, to rodzice by zobaczyć swoje pociechy musza zapłacić ok 50 zł za osobę. ) Szkoła została zmuszona zrezygnować ze współpracy z opera i przenieść sie na scenę KOŚCIELNĄ ! Hańba.
i
iks
Grzesinski to wroci do swojej kawalerki w Warszawie ale co zrobi ten Grochowski?
X
XXX
Jakie to ma znaczenie, że ta małpa i ta świnia jest ruda ?
m
mirek
Jak mnie nie podobała się kierowniczka, ruda małpa to się zwolniłam, żeby ona mogła swoim dupolizom dalej dawać premie! A dla mnie była tylko zawsze robota, bez dodatkowych gratyfikacji! To była ruda świnia!
M
Miron
Wóz albo przewóz.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie