Wielki powrót do Lechii Gdańsk. Sławomir Peszko doszedł do porozumienia z trenerem Piotrem Stokowcem

Paweł Stankiewicz
Sławomir Peszko Fot. Karolina Misztal
Będzie wielki powrót do Lechii Gdańsk. Sławomir Peszko dostanie kolejną szansę od trenera Piotra Stokowca.

Lechia buduje zespół na nowy sezon. Zawodnikiem biało-zielonych został Żarko Udovicić, a szansę po powrocie z wypożyczenia otrzyma Romario Balde. Podobnie będzie w przypadku Sławomira Peszki. Były reprezentacyjny skrzydłowy wraca z wypożyczenia do Wisły Kraków. Wiosnę miał udaną, bo strzelił trzy gole i miał cztery asysty. Piłkarz był na rozmowie z trenerem Piotrem Stokowcem i otrzyma kolejną szansę.

CZYTAJ TAKŻE: Lechia gotowa na letnie transfery

- Nie zdradzę jak wyglądała rozmowa ze Sławkiem, ale będzie uczestniczył w naszych przygotowaniach do nowego sezonu - zdradził trener Stokowiec.

Peszko to doświadczony piłkarz, który wciąż może pomóc drużynie biało-zielonych. W obecnym sezonie zagrał tylko w pierwszym meczu z Jagiellonią, w którym dostał czerwoną kartkę i pauzował przez trzy miesiące. Tuż przed powrotem na treningu obraził Macieja Kalkowskiego, asystenta Stokowca i choć przeprosił, a obaj panowie sobie wszystko wyjaśnili, to Stokowiec przesunął Peszkę do rezerw i zamknął mu drogę do pierwszej drużyny. Teraz zgodził się dać mu kolejną szansę.

Nie tylko Peszko wraca do zespołu biało-zielonych z wypożyczenia.

- Będą Rafał Kobryń i Adam Chrzanowski - wylicza Stokowiec. - Wraca też Ariel Borysiuk, ale w jego przypadku nie podjęliśmy jeszcze decyzji.

CZYTAJ TAKŻE: Potencjalni rywale biało-zielonych w Lidze Europy

Mecz z Jagiellonią to również czas rozstań. Odejdzie czterech piłkarzy, dla których niedzielne spotkanie będzie pożegnaniem z Lechią.

- Już wcześniej informowaliśmy, że do Achmata Grozny sprzedany został Konrad Michalak. Z Lechii odejdą też piłkarze, którym kończą się kontrakty, a sporo zrobili dla klubu i należą im się podziękowania. W tym gronie są Steven Vitoria, Michał Mak, Joao Nunes. Jednocześnie jesteśmy w trakcie rozmów w kwestii pozyskania nowych piłkarzy, zarówno od razu do gry, jak i rywalizacji. Filip Starzyński? Tego zawodnika chciałaby większość polskich klubów, ale nie wiem, czy jest teraz w naszym zasięgu finansowym - powiedział trener Stokowiec.

Radość Lechii Gdańsk po zdobyciu Pucharu Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie