Wielki Piątek 2011: Droga krzyżowa w Gdańsku

Adam Hlebowicz
Gdańskie Misterium Męki Pańskiej
Gdańskie Misterium Męki Pańskiej Grzegorz Mehring
Wszystkie większe miasta mają swoją Via Dolorosa, Drogę Krzyżową. My w Gdańsku również mamy swoją Jerozolimę, Golgotę, Drogę Cierpienia, ale rzadko ją na co dzień dostrzegamy

Właściwie kolejność powinna być odwrotna - najpierw była Jerozolima. Jednak niemal 2 tysiące lat, które upłynęły od tamtej dramatycznej, choć nie dla wszystkich, chwili, gdy przybijano do krzyża człowieka zwanego Nazarejczykiem, sprawiły, że wszystkie większe miasta świata mają swoją Via Dolorosa, Drogę Krzyżową, Golgotę. Nie wszędzie ludzie ponosili śmierć czy cierpienia bezpośrednio w jego imię. Często była to ofiara w walce o godność człowieka lub proste wołanie o chleb. Innym razem była to obrona czci, zdrowia lub życia innej osoby. Także obrona ojczyzny, ojcowizny, dzielnicy, swojej ulicy i domu. My w Gdańsku też mamy swoją Jerozolimę, Golgotę, Drogę Cierpienia. Inna rzecz, że rzadko ją na co dzień dostrzegamy.

Zobacz Misterium Męki Pańskiej w centrum Gdańska

Stacja I - Sąd
Dwór Artusa na Długim Targu i jego przedproża. Miejsce dumy i potęgi Gdańska. Przez lata świetnie się tu bawiono, pito, tańczono. Widok kuglarzy i linoskoczków należał do codzienności. Pokątnie uprawiano hazard. Wewnątrz budynku liczne malowidła, w tym obraz Antona Möllera "Sąd Ostateczny". Artysta namalował na nim ponowne nadejście Boga na tle Gdańska, a znanym sobie współczesnym osobistościom miasta nadał imiona takie jak Pycha czy Niewiara. Z wnętrza Dworu Artusa żołnierze wyprowadzają długowłosego mężczyznę. Tłum krzyczy. Sędzia umywa w podanej mu misie z wodą ręce. Los skazańca jest przesądzony - decyduje o nim tłuszcza, zawsze spragniona igrzysk.

Przyglądałem się temu mojemu Jezusowi, który przecież mógł się wycofać, przestraszyć śmierci, a on do samego końca świadczył o Bogu - Arkadiusz Dzikowski, odtwórca roli Chrystusa w gdańskim Misterium Męki Pańskiej

***
Na dziedzińcu dawnej twierdzy Antonia dzisiaj mieści się szkoła muzułmańska Omara, tu odbył się sąd, tu wydano wyrok. Miejsce, jakich wiele w Jerozolimie. Za 50 dolarów można wypożyczyć od Arabów krzyż i wyruszyć w drogę zaułkami starego miasta.

Stacja II - Krzyż
Skazaniec dostaje do rąk duży drewniany krzyż, który aby móc przenosić z miejsca na miejsce, musi sobie włożyć na ramiona. Wyrusza z Długiego Targu, miejsca, gdzie niegdyś handlowano, ale gdzie się także odbywały egzekucje czarownic, heretyków, złoczyńców, lecz tylko tych szlachetnie urodzonych. Ubiczowany, z koroną cierniową na głowie - oto Człowiek.

***
Zaraz po wyjściu z terenu szkolnego trafiamy na kaplicę franciszkańską należącą do klasztoru Ubiczowania. Nie wszyscy tam się zmieszczą, więc lepiej postać na ulicy. Niegdyś tu były stajnie i koszary wojskowe, dobre miejsce do zadawania kar cielesnych. Nieco dalej kolejny klasztor - Ecce Homo.
Stacja III - Upadek
Przed Złotą Bramą niosący krzyż upada. Król, Rex Iudeorum w cierniowej koronie upada pod ciężarem krzyża, idąc Drogą Królewską. Wysoko na bramie osiem figur symbolizujących dążenia gdańszczan: Pax, Libertas, Fortuna, Fama, Concordia, Iustitia, Pietas, Prudentia.

Misterium Męki Pańskiej w centrum Gdańska

***
Na rogu ulicy El-Wad, w pobliżu Bramy Heroda kamienna kaplica. Wewnątrz rzeźba przedstawiająca człowieka upadającego pod krzyżem.
Wykonał ją Tadeusz Zieliński. Właściwie porucznik Tadeusz Zieliński, więzień obozu jenieckiego w Kozielsku, oficer armii gen. Andersa.

Stacja IV - Matka
Zbrojownia to nazwa oryginalna, wszak wszędzie indziej takie miejsce nazywano arsenałem. W miejscu, gdzie ongiś prezentowano zbroje na ruchomych manekinach, składowano broń, uprzęże i wszystko, co się z wojną może kojarzyć, skazaniec spotyka swoją matkę. Tłum w milczeniu przygląda się tej scenie.

***
Tę kaplicę po wojnie ufundowali i wybudowali Polacy. W środku znajduje się nowy ołtarz, powstały w 2008 roku, który nosi nazwę Tryptyku Jerozolimskiego. Z zewnątrz surowy i oszczędny, po otwarciu zaskoczy nas potężnym żółtym światłem. W taki sposób mieni się tylko bursztyn, którego światową stolicą jest miasto Gdańsk. Bo też dziełem gdańszczan, Kamila i Mariusza Drapikowskich, jest to Niebiańskie Jeruzalem. Gdańsk w Jerozolimie.

Stacja V - Pomoc
Koło hali targowej bardzo dużo ludzi. Jeszcze więcej na ulicach Heweliusza, Karmelickiej. Tuż obok kino Krewetka, poniżej Empik, z boku duży hotel. To gdzieś w tych miejscach żołnierze wypatrują pomocy dla skazanego. Wyrywają kogoś z tłumu i każą mu nieść krzyż. Był nim już kloszard, długowłosy chłopak z dredami, ojciec dwójki małych dzieci, czarnoskóry, elegancko ubrany mężczyzna. Może w tym roku kolej na ciebie?

***
Niedaleko przeszliśmy od poprzedniego miejsca. Tłum ludzi idzie w jedną i drugą stronę. Ortodoksyjni Żydzi, barwnie ubrani muzułmanie, czarnoskóry Kopt, ci w nakryciach głowy to mogą być Ormianie. Nikt nie pomoże nieść krzyża. Musisz nieść go sam.
Stacja VI - Chusta
Najpierw przejście przez gęsty szpaler handlujących i śpieszących się w przejściu podziemnym pomiędzy City Forum a Dworcem PKP. Żołnierze muszą mocno torować drogę niosącemu krzyż. Chwila ulgi dla niego na ruchomych schodach, bo można choć na chwilę przystanąć. Znów schody, ale te trzeba przejść na własnych nogach. Nareszcie na górze. Mijamy Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy, z napisem "...tym, co imion nie mają". Kobieta przykłada chustę do twarzy skazańca i wyciera ją.

Misterium Męki Pańskiej w centrum Gdańska

***
Wąska ulica Via Dolorosa pełna sklepików i kramów. Można kupić zatar, niezwykłą, aromatyczną przyprawę, która tutaj jest usypana w kształcie dużego kopca. Ten zatar doskonale smakuje ze świeżym pieczywem, które oferują sprzedający Arabowie. Idziemy dalej drogą wznoszącą się lekko do góry. W kaplicy menora - siedmioramienny świecznik, symbol Izraela i narodu żydowskiego.
Stacja VII - Upadek 2
Na wysokości kościoła Bożego Ciała skazaniec upada. Przebył już długą drogę. Kiedyś był tu szpital dla trędowatych. W środku świątyni obraz Andrzeja Stecha z 1696 roku, przedstawiający Ukrzyżowanego, natomiast na suficie malowidło na płótnie - to "Sąd Ostateczny".

Przyglądałem się temu mojemu Jezusowi, który przecież mógł się wycofać, przestraszyć śmierci, a on do samego końca świadczył o Bogu - Arkadiusz Dzikowski, odtwórca roli Chrystusa w gdańskim Misterium Męki Pańskiej

***
Wewnątrz franciszkańskiej kaplicy wmontowanej w ulicę rzymska kolumna z czerwonego marmuru, o wysokości siedmiu metrów. Pochodzi z dawnej bramy, obok której przechodził Galilejczyk i upadł, gdy opuszczał miasto, udając się w kierunku Golgoty. Brama ta prowadziła do Damaszku i nosiła nazwę Stara. Tradycja głosi, że ogłoszenie śmierci proroka z Nazaretu wisiało na tej kolumnie wmontowanej w bramę, dlatego nazwano ją Bramą Wyroku albo Sądową.

Stacja VIII - Kobiety

Wspinamy się na Górę Gradową, dawny Hagelsberg. U podnóża kilka na czarno ubranych kobiet. Płaczą, właściwie zawodzą.

***
Na murze greckiego klasztoru niewielki kamienny krzyż. Prosty, dwie skrzyżowane belki, po obu stronach napis: NI KA, co znaczy On zwyciężył.
Stacja IX - Upadek 3
Tuż przed wejściem na szczyt - historyczny Bastion Jerozolimski. Jerozolima w Gdańsku? Tak. U podnóża góry znajdowała się niegdyś karczma jerozolimska, nazwana tak dlatego że gdy prowadzono skazańców na wykonanie wyroku śmierci na Górze Szubienicznej we Wrzeszczu, zatrzymywano się właśnie tu, by skazaniec mógł na koszt miasta odbyć swoją ostatnią wieczerzę. Skazaniec upada po raz trzeci. Przed nim ostatnie metry w dojściu do celu.

Misterium Męki Pańskiej w centrum Gdańska

***
Za chwilę wejdziemy do kościoła koptyjskiego. Tradycja mówi, że Galilejczyk tutaj upadł, bo zobaczył miejsce swojej egzekucji.

Stacja X - Odarcie
Jesteśmy na szczycie Góry Gradowej. Stąd, z wysokości 46 m n.p.m. rozciąga się najpiękniejsza panorama starego Gdańska, ale też widok na stocznię i na strzelające w niebo stoczniowe dźwigi. U podnóża góry żołnierze ściągają ze skazańca szaty, zostawiając na nim tylko przepaskę na biodrach.

***
Obok głównego wejścia do Bazyliki Grobu, po prawej stronie, są schody, które prowadzą do kaplicy Obnażenia z Szat. Jesteśmy w samym centrum Golgoty, tutaj wszystko się rozegrało przed 1978 laty. Ludzie stają kaskadowo na schodach, elegancko ubrany muzułmanin robi im zdjęcie.

Stacja XI - Gwoździe
Ufortyfikowane wzgórze miało bronić miasta od strony zachodniej. Zanim doszło do umocnienia grodu, istniała w tym miejscu dostrzegalnia, skąd obserwowano okoliczne wzniesienia i lasy. Potem Szwedzi, Rosjanie i inni bezskutecznie próbowali poprzez Górę Gradową zdobyć klucz do miasta, a jak mawiał najbardziej znany Korsykanin - "Gdańsk jest kluczem do wszystkiego". Dawne gwoździe wbijane w miasto nie poskutkowały, teraz gwoździami przybijane jest do krzyża ciało skazańca.

***
Bazylika Grobu Pańskiego podzielona jest pomiędzy cztery kościoły chrześcijańskie: prawosławny, katolicki, ormiański i koptyjski. Mozaika ilustrująca przybicie do krzyża jest własnością Kościoła łacińskiego. Na ołtarzu dwa świeczniki z papieskim herbem Jana Pawła II.
Stacja XII - Śmierć
Na szczycie Bastionu Jerozolimskiego, w najwyższym punkcie Góry Gradowej stoi Krzyż Milenijny, mierzący 16,35 m. Upamiętnia rok 2000 i początek trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa. Ten wielki krzyż na szczycie, a u stóp góry trzy drewniane krzyże z trzema ciałami ludzkimi.

Misterium Męki Pańskiej w centrum Gdańska

***
Miejsce to należy do prawosławnych Greków i znajduje się na górze Golgota. Pod ołtarzem w stylu wschodnim przyklękają ludzie i kładą rękę na skale. Dolna część tego kamienia, na którym były trzy krzyże, posiada rozległe pęknięcia spowodowane trzęsieniem ziemi w dniu śmierci proroka. Słychać wypowiadane w różnych językach ciche modlitwy przechodzących ludzi.

Stacja XIII - Z krzyża
Ciało skazańca powoli, ostrożnie jest zdejmowane z wysokiego krzyża. Po chwili trafia w objęcia matki. Gwar zgromadzonych ludzi milknie. Nikt nie krzyczy, nikt nie złorzeczy. Igrzyska się skończyły.

***
Schodzimy z Golgoty schodami. Stajemy przed wielką bizantyjską mozaiką. Coś niesamowicie pachnie. To Kamień Namaszczenia, gdzie położono ciało Nazarejczyka po śmierci. Nad kamieniem wisi osiem lamp oliwnych. Stąd Józef z Arymatei wziął ciało i owinął je w czyste prześcieradła.

Stacja XIV - Grób
Do jednego ze schronów na szczycie góry cztery osoby zanoszą ciało Ukrzyżowanego. Spoczywa w ciemności. Tłum wokół schronu obsypanego ziemią gęstnieje. Czeka. Na co? Przecież się wypełniło. Jednak czeka...

Przyglądałem się temu mojemu Jezusowi, który przecież mógł się wycofać, przestraszyć śmierci, a on do samego końca świadczył o Bogu - mówi Arkadiusz Dzikowski, odtwórca roli Chrystusa w gdańskim Misterium Męki Pańskiej

***
Wewnątrz Bazyliki Grobu, w odległości 40 metrów od Golgoty, znajduje się grób cieśli z Nazaretu. Czy to nie za blisko? Jednak to było zupełnie inne miejsce, wtedy poza murami miasta, w innej naturalnej topografii. Kaplica - właściwie rotunda, składa się z dwu małych pomieszczeń. Pierwsze to Kaplica Anioła - tu ogłosił on kobietom fakt zmartwychwstania. Drugie pomieszczenie jest malutkie, może pomieścić najwyżej cztery osoby. Tu jest płyta, na której znajdowało się ciało Ukrzyżowanego. Prawosławny mnich przynagla nas do wyjścia - kolejka wokół rotundy gęstnieje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie