Wielka tragedia w Wolbromiu. Pod czterema mężczyznami zarwał się lód. Trzej nie żyją, czwarty uratował się [ZDJĘCIA]

Paweł Mocny
Paweł Mocny
W Wolbromiu trwa akcja ratownicza
W Wolbromiu trwa akcja ratownicza Paweł Mocny
Udostępnij:
Aktualizacja. Już zakończyła się akcja ratownicza na zbiorniku wodnym w pobliżu Szkoły Podstawowej przy ulicy Pod Lasem (pow. olkuski, Małopolska) w Wolbromiu, po tym, jak pod ludźmi zerwał się lód. Chcieli uratować psa, który jako pierwszy wpadł do wody. Trzy osoby w wieku 19, 24 i 28 lat nie żyją. Uratował się 18-latek.

W Wolbromiu zakończyła się akcja ratownicza. Pod trzema osobami zarwał się lód. Wszyscy nie żyją

W poniedziałek, 13 grudnia tuż przed godziną 15 dyżurny olkuskiej straży pożarnej otrzymał informację o osobach, pod którymi zarwał się lód. Zdarzenie miało miejsce na zbiorniku wodnym w pobliżu Szkoły Podstawowej na ulicy Pod Lasem w Wolbromiu.

Według słów rzecznik policji w Olkuszu, Katarzyny Matras cztery osoby i pies spacerowały po brzegu zalewu. W pewnym momencie pies wszedł na lód, który pod nim się załamał. Na ratunek rzuciła mu się jedna z osób, która też po chwili znalazła się pod lodem.
Z kolei jej na pomoc ruszyli pozostali ludzie.

- Niestety nie udało się uratować życia trzech osób.

Czwarta wyszła o własnych siłach jeszcze przed przyjazdem straży.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ - Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Wielka tragedia w Wolbromiu. Pod czterema mężczyznami zarwał się lód. Trzej nie żyją, czwarty uratował się [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Tragedia ale takie ryzyko chodzenia z psami kolo takich akwenów. Co roku mnóstwo zwierzyna tak ginie ,biegnie po śniegu nawet nie orientując sie ze stąpaja po lodzie a z takiej pulapki nie sposób sie wydostać jak widać nawet ludziom.Najgorsze rzeki,bo jeszcze nurt dochodzi.
G
Gość
13 grudnia, 21:20, Gość:

Przerażające! Ale wyrażając najgłębszy żal i współczucie powiem jednocześnie, co myślę. Pies, kot, to są zwierzęta, po prostu. Traktowanie ich jako pseudo-ludzi, próba chronienia jak ludzi, jest absurdem. W tym wypadku ów absurd skończył się tragedią.

Zwierzęta nie są winne ludzkiej głupocie. Jednak są od człowieka zależne i potrzebują czasem pomocy ponieważ to człowiek rządzi światem. Głupi człowiek !

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie