Wejherowo: Oddawali krew dla Kubusia

Tomasz Smuga
Kilkuset wejherowian postanowiło pomóc Kubusiowi
Kilkuset wejherowian postanowiło pomóc Kubusiowi Tomasz Smuga
Cztery mililitry - tylko tyle krwi trzeba było oddać, żeby pomóc choremu na białaczkę 7-letniemu chłopcu z Wejherowa, Kubusiowi.

Akcję zorganizowała Fundacja Dawców Komórek Macierzystych Polska wspólnie z rodziną chłopca. Muszą znaleźć dawcę szpiku kostnego. A nadzieją na walkę z tą chorobą jest przeszczep komórek macierzystych od niespokrewnionego, zgodnego genetycznie dawcy. Właśnie takich osób poszukiwano w niedzielę w Wejherowie.

Chętnych do pomocy nie zabrakło. Do godziny 14 oddać krew postanowiło około 800 osób!

- Cieszymy się, że wejherowianie nas nie zawiedli - mówi Joanna Mejner, menedżer ds. rekrutacji dawców. - W podobnej akcji w Pucku zgłosiło się 600 osób.

Niczym na niedzielną mszę św. przychodziły całe rodziny. Niestety, tylko pełnoletni jej członkowie mogli oddać krew. Wśród potencjalnych dawców panowała jednomyślna opinia.

- Postanowiliśmy oddać krew, bo uważamy, że należy pomagać innym - mówili. - Nigdy nie wiadomo, czy ktoś z nas nie będzie w podobnej sytuacji.

Osoby, które oddały próbki swojej krwi, zostały zarejestrowane w Bazie Dawców Komórek. Zbadanie próbek zajmie około 2 miesięcy.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie