Wejherowo: 6-latek sam jechał pociągiem SKM. Matka wysłała go do sklepu

anie
Archiwum
Sześcioletni chłopiec jechał sam pociągiem SKM do Lęborka. Jak się okazało, 6-latek został wysłany do sklepu przez mamę. Kobieta odpowie za niedopełnienie obowiązku opieki nad dzieckiem przed sądem rodzinnym.

Do zdarzenia doszło 27 września w Wejherowie. W pociągu SKM, jadącym w kierunku Lęborka, pasażerka zauważyła 6-latka. Chłopiec jechał sam. O sprawie zostali poinformowani policjanci z Wejherowa.

- 6-latek powiedział mundurowym jedynie swoje imię. Innych danych, które pomogłyby ustalić jego tożsamość nie potrafił przekazać. Powiedział jedynie, że w Lęborku czekał na niego wujek. Zgodnie z sugestią chłopca policjanci postanowili to sprawdzić. Jednak na dworcu w Lęborku nikt na niego nie czekał - informują funkcjonariusz KWP w Gdańsku.

Po kilkudziesięciu minutach na policję zadzwoniła mama chłopca, która chciała zgłosić zaginięcie. 30-letnia kobieta wysłała swojego syna po pieczywo do pobliskiego sklepu. Maluch został przekazany matce cały i zdrowy.

Matka chłopca będzie odpowiadała za niedopełnienie obowiązku opieki nad dzieckiem przed sądem rodzinnym.

Więcej na wejherowo.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa

Ręce opadają.

m
matka

A dla mnie to zaczyna być chore... Jak miałam 6 lat to moja mama też mnie wysyłała po pieczywo do sklepu. Ba gorzej ona pozwalała mi jeździć autobusem do zerówki.
Ubezwłasnowolniamy nasze dzieci do 12 lat mamy je odbierać z przedszkola, szkół. A potem jak maja 13 lat to już są dorosłe i potem się okazuje, że d**y w kiblu w szkole dają.
Państwo jest chore, wprowadza chory system, a potem za Swoje pomysły do więzienia chodzą rodzice (bo nie sprawują należytej opieki nad dzieckiem). Mąż jak miała 2 latka (tak 2 latka) jeszcze z pieluch nie wyszedł to jak tylko ktoś obcy otworzył furtkę u niego w domu i źle ją zamknął (listonosz) to zwiewał w świat. Szkoda że teściową wtedy do więzienia nie zamknęli na pewno wyrósłby na dobrego człowieka. A tak jest tylko zwykłym człowiekiem mającym Swój interes....
To co dla ludzi to oddajmy zwierzętom! Bo sami jesteśmy za głupi!

m
matka

A dla mnie to zaczyna być chore... Jak miałam 6 lat to moja mama też mnie wysyłała po pieczywo do sklepu. Ba gorzej ona pozwalała mi jeździć autobusem do zerówki.
Ubezwłasnowolniamy nasze dzieci do 12 lat mamy je odbierać z przedszkola, szkół. A potem jak maja 13 lat to już są dorosłe i potem się okazuje, że d*** w kiblu w szkole dają.
Państwo jest chore, wprowadza chory system, a potem za Swoje pomysły do więzienia chodzą rodzice (bo nie sprawują należytej opieki nad dzieckiem). Mąż jak miała 2 latka (tak 2 latka) jeszcze z pieluch nie wyszedł to jak tylko ktoś obcy otworzył furtkę u niego w domu i źle ją zamknął (listonosz) to spierdzielał w świat. Szkoda że teściową wtedy do więzienia nie zamknęli na pewno wyrósłby na dobrego człowieka. A tak jest tylko zwykłym człowiekiem mającym Swój interes....
To co dla ludzi to oddajmy zwierzętom! Bo sami jesteśmy za głupi!

c
ciocia

jak nie wiesz kretynko co za sytuacja to nie komentuj ciekawa jestem czy masz dzieci a jak masz to jak je wychowujesz , a pozatym to jakbys niewiedziala jak praca pisze ...banda koloryzantow niech napisza o tym jak sasiad go wzial od drugiej strony bloku i pozostawil na klatce lub niewiem co ze ten trafil na dworzec i czemu osoba z redakcji piszaca o tym taka pewna siebie nie podpisala sie podtym?????

a
aaa

Wszystko w temacie. Ręce opadają.

Dodaj ogłoszenie