W związku z zagrożeniem ASF zwiększenie kontroli transportu żywych świń, zwalczanie kłusownictwa, kontrola restauracji i targowisk

Janina Stefanowska
pixabay.com
Coraz większe zagrożenie afrykańskim pomorem świń na Pomorzu. O przestrzeganiu zasad bioasekuracji powinni pamiętać nie tylko hodowcy świń.

Powiat kartuski jest ważnym obszarem na mapie hodowli trzody chlewnej. Tu hoduje się 1469 stad, w których przebywa 46 706 sztuk trzody chlewnej. Według stanu na 6.02. 2018, największe pogłowie znajduje się w gminie Sierakowice - 15 872 świnie w 387 stadach. 214 stad i 6994 sztuk trzody chlewnej - to dane z gminy Przodkowo. 5660 świń w 204 stadach przypada na gminę Kartuzy. 5086 świń w 161 stadach mają rolnicy w gminie Stężyca. W gminie Żukowo funkcjonują 154 stada z liczbą 4373 sztuk trzody. Więcej świń jest w Chmielnie - 4401, ale są skupione w 133 stadach. 2771 świń w 124 stadach doliczono się w gminie Sulęczyno. Najmniejsze pogłowie jest w gminie Somonino - w 92 stadach jest 1579 świń.


Czytaj: Afrykański pomór świń w natarciu. Weterynarze ostrzegają!

Jak szacują fachowcy - pojawienie się wirusa afrykańskiego pomoru świń mogłoby spowodować ogromne straty w rolnictwie i gospodarce. Dlatego ważne jest, aby serio potraktować zasady bioasekuracji na każdym etapie hodowli, transportu, a nawet w myślistwie.

Bioasekuracja konieczna

Wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Trybowski wystąpił z apelem do rolników o stosowanie się do następujących zasad. Nie należy wprowadzać do gospodarstw zwierząt niewiadomego pochodzenia - bez świadectwa zdrowia, nowo zakupione świnie powinny przejść kwarantannę. W gospodarstwach należy stosować procedury sanitarne zwane bioasekuracją - nie wpuszczać na teren gospodarstwa osób postronnych, odkażać na bieżąco sprzęt, pojazdy, utrzymywać gospodarstwo w czystości, dbać o czystość sprzętu używanego w gospodarstwie, używać osobnego obuwia i odzieży ochronnej do obsługi zwierząt.

Ponieważ chorobę przenoszą również dziki oraz wyroby mięsne wytworzone z zakażonych zwierząt, nie wolno karmić świń odpadami kuchennymi i resztkami żywności. Należy zabezpieczyć gospodarstwo, również paszę i ściółkę przed dostępem dzików. Po polowaniu na zwierzęta łowne lub odłowie zwierząt dzikich dokładnie należy się umyć, wypierać odzież, odczekać 72 godzin zanim wejdzie się do gospodarstwa utrzymującego świnie. Nie należy wnosić dziczyzny ani części z dzików na teren gospodarstwa. Nie wolno używać do ścielenia słomy, w której znaleziono dziki.

Krajowa Rada Izb Rolniczych

Nie śpią politycy - przygotowali projekt rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi wprowadzającego obowiązek stosowania przez gospodarstwa utrzymujące świnie podstawowych zasad bioasekuracji, który ma szansę wejść życie w krótkim czasie. Do propozycji tych odniosła się Krajowa Rada Izb Rolniczych. „Rozprzestrzeniane się wirusa w głąb kraju, (w tym na tereny Wielkopolski, Kujaw, wschodniej część woj. warmińsko- mazurskiego stanowiących największe zagłębie krajowej produkcji trzody chlewnej), skutkować może miliardowymi stratami dla producentów świń, ale również m.in. dla przetwórców mięsa i producentów pasz, a tym samym dla budżetu państwa.

Samorząd rolniczy dostrzegając konieczność objęcia wszystkich gospodarstw zajmujących się produkcją świń, obowiązkiem stosowania podstawowych zasad bioasekuracji i odpowiednich warunków utrzymywania zwierząt, popiera proponowane w projekcie przepisy mające na celu ograniczenie możliwości przeniesienia wirusa ASF z populacji dzików na świnie utrzymywane w gospodarstwach. Zwracamy jednakże uwagę, iż proponowane zapisy wprowadzające obostrzenia z zakresu warunków utrzymywania zwierząt i bioasekuracji, narażają rolników na poniesienie dodatkowych kosztów (niekiedy znacznych w stosunku do wielkości produkcji).”

Jak piszą dalej przedstawiciele izby rolniczej, zastosowanie zaostrzonych wymogów dla dużych gospodarstw nie będzie problemem. Ale dla wielu gospodarstw, prowadzących niewielką produkcję, w tym na potrzeby własne, dalsze prowadzenie takiej produkcji, przy nowych wymogach i związanych z tym znacznie zwiększonymi jednostkowymi kosztami, będzie niemożliwe i będą zmuszone do zaprzestania tego kierunku produkcji zwierzęcej. - „W uzasadnieniu projektu nie znajdujemy informacji o możliwościach ubiegania się przez takie gospodarstwa, o rekompensaty za zaprzestanie chowu świń czy dofinansowania na dostosowanie do nowo wprowadzonych przepisów” - podkreślają rolnicy. Ich zdaniem zaproponowany 14-dniowy okres na wejście w życie nowych przepisów, od chwili ich opublikowania, jest zdecydowanie za krótki.

„Przed opublikowaniem rozporządzenia rolnicy powinni być poinformowani o warunkach zaprzestania produkcji, w tym wysokości rekompensat za zaprzestanie chowu świń, oraz wsparcia finansowego na dostosowanie budynków, ogrodzeń czy niecek dezynfekcyjnych, lub na zmianę kierunku produkcji zwierzęcej jako alternatywy dla chowu świń” - opiniują projekt rozporządzenia ministerstwa rolnictwa.

POLECAMY NA STREFIE AGRO:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie