W czasach PRL wiedzieli o grobie

    W czasach PRL wiedzieli o grobie

    Jacek Skrobisz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    O istnieniu niedawno odkrytej masowej mogiły w centrum Malborka prawdopodobnie wiedziano już w latach 80. XX wieku. Potwierdzeniem tej hipotezy jest odnaleziony ciepłociąg przebiegający w poprzek działki, z której od kilku miesięcy wydobywane są ludzkie szczątki.
    - O tym, że ciepłociąg pochodzi z lat 80., świadczy technika jego wykonania - opowiada Zbigniew Sawicki, archeolog nadzorujący wydobywanie szczątków. - Teraz już nie stosuje się takich betonowych koryt, na jakie natrafiliśmy podczas prac ekshumacyjnych. Moim zdaniem osoby, które kładły ciepłociąg, prawdopodobnie zdawały sobie sprawę z obecności w tym miejscu ludzkich szczątków.

    Jeśli tak było, oznaczałoby to, że w czasach Polski Ludowej sprawa została celowo przemilczana...
    Temat tajemniczej mogiły, odkrytej w październiku ub. roku, od wielu tygodni znajduje się w polu zainteresowania wielu mediów z Polski i zagranicy. Wysnuwane są różne hipotezy o pochodzeniu ofiar. Odpowiedzi brak. Ich znalezieniem zajmie się Instytut Pamięci Narodowej, który w ub. tygodniu przejął sprawę od Prokuratury Rejonowej w Malborku.

    Wstępne badania wykazały, że w masowym grobie zostały złożone ofiary z okresu II wojny światowej, prawdopodobnie z pierwszych miesięcy 1945 r. Tymczasem przed kilkoma dniami media obiegła informacja, że w mogile znajdowane są również szczątki starsze, sprzed 1939 roku. W czwartek, na sesji Rady Miasta Malborka, burmistrz Andrzej Rychłowski wyraził podobną opinię.

    - Słowa burmistrza wynikają z nieznajomości faktów - mówi Sawicki. - Znajdujemy jeden ciąg ludzkich szczątków. Pochodzą z jednego okresu. Burmistrz nie zna przecież metod prac archeologicznych, nie zna sposobu ułożenia szczątków w mogile. Być może ktoś powiedział mu o znalezionych fundamentach starszego budynku i on powiązał te dwie sprawy? Absolutnie nie ma mowy o starszych kościach w tym miejscu. Wszystkie szczątki pochodzą z tego samego okresu.

    Zagadką pozostaje nadal miejsce pochówku odnalezionych szczątków, należących do ok. 1800-1900 osób. Najczęściej wymienia się Stare Czarnowo k. Szczecina, Malbork, a ostatnio nawet Gdańsk. Tę lokalizację wskazała niemiecka gazeta "Berliner Zeitung", powołując się na prezesa Niemieckiego Ludowego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi. Prace ekshumacyjne na pewno przeciągną się do lutego.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo