Urbanowicz nie dla Stoczniowca

Marcin LangeZaktualizowano 
Maciej Urbanowicz<br>
Maciej Urbanowicz Tomasz Bołt
Wszystko wskazuje na to, iż Stoczniowiec nie zostanie wzmocniony przed nowym sezonem. Z klubem pożegna się też kilku czołowych zawodników.

- W Stoczniowcu grać mają wychowankowie. Mamy mnóstwo utalentowanej młodzieży i to ona ma stanowić o sile drużyny. Taka jest polityka klubu - mówi prezes klubu Marek Kostecki. - Jeśli jakiś zawodnik zgłosi akces gry w naszym zespole, to oczywiście siądziemy do rozmów. Jednak tak jak wcześniej zaznaczyłem, krajowych transferów nie przewidujemy.

Skoro władze klubu nie zamierzają sprowadzić do drużyny nowych zawodników, to priorytetem powinno być utrzymanie w zespole hokeistów grających w stoczni w tym sezonie. Ale z tym może być problem. Kontrakty kończą się dwóm krajowym liderom Stoczniowca, Maciejowi Urbanowiczowi i Mikołajowi Łopuskiemu, którzy przebywają aktualnie na zgrupowaniu reprezentacji Polski.
Jak przyznaje Marek Kostecki, z oboma przeprowadził już wstępne rozmowy, a kolejne mają być prowadzone po zbliżających się mistrzostwach świata, które odbędą się w Toruniu.

- Bardzo nam zależy, aby obaj w drużynie pozostali, ale czy tak się stanie, zobaczymy. Wszystko musi się odbyć w ramach możliwości finansowych klubu, bez wariactwa - zaznacza Kostecki.

Już dziś jednak wiadomo, że Urbanowicz nie zostanie w Stoczniowcu, bowiem podpisał 3-letni kontrakt z JKH Jastrzębie, siódmym zespołem minionego sezonu.

- O podpisaniu umowy zadecydowały dużo lepsze warunki zaproponowane mi w Jastrzębiu oraz opieszałość gdańskich działaczy - przyznaje Urbanowicz.

Teraz oczekiwać można jeszcze, że z klubem z Gdańska pożegna się Łopuski.
Z końcem sezonu kończy się również kontrakt Milanowi Furo. Z nim także wstępne rozmowy przeprowadził prezes klubu, który jego dalszą grę w Stoczniowcu uzależnia od tego, jaki limit obcokrajowców będzie obowiązywał w przyszłym sezonie.

- Czekamy na decyzję związku, czy w najbliższym sezonie będzie mogło występować, jak dotychczas, pięciu obcokrajowców, czy też limit zostanie zmniejszony do trzech lub czterech - tłumaczy Marek Kostecki. - Mamy podpisane umowy z Jozefem Vitkiem, Romanem Skutchanem i Peterem Hurtajem. Podpisanie kontraktu z Furo, jeśli będzie mogło grać więcej zawodników z zagranicy niż trzech, jest naszym priorytetem.

Wcześniej Henryk Zabrocki, trener gdańskiego klubu, mówił, iż chciałby, aby zespół został wzmocniony jednym lub dwoma wszechstronnymi obrońcami. W tej sytuacji może liczyć najwyżej na jednego defensora z zagranicy.

Ze Stoczniowcem żegna się Piotr Poziomkowski, który zamierza wrócić do rodzinnego Sanoka. Z kolei kariery nie zamierza kończyć Bartosz Leśniak, który nadal będzie grał w gdańskim klubie.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie