Ukradł tramwaj z zajezdni w Katowicach i pojechał nim do Chorzowa. Po drodze... zabierał pasażerów. Podróż za jeden uśmiech?

Mateusz Zarembowicz
Mateusz Zarembowicz
W nocy z piątku na sobotę 29 października doszło do kradzieży tramwaju z zajezdni Zawodzie. 25-latek wyprowadził tramwaj z zajezdni udał się nim w podróż do Chorzowa. By go zatrzymać, konieczne było wyłączenie napięcia w trakcji!

Jak poinformował nas mł. asp. Karol Kolaczek z chorzowskiej policji, do kradzieży tramwaju z zajezdni w Zawodziu doszło w sobotę 29 października tuż po północy. Fantazją taką miał 25-latek ze Świętochłowic. Ruszył pojazdem do Chorzowa. Po drodze... zabierał pasażerów. Nie wiadomo, czy byli oni świadomi, że jadą kradzionym tramwajem, prowadzonym przez osobę, która w dodatku nie ma uprawnień do poruszania się takim typem pojazdu.

Tramwaj wyświetlał numer linii 33, która nie występuje w spisie linii ZTM.

25-latek został zatrzymany w Chorzowie. By zatrzymać tramwaj, konieczne było wyłączenie prądu w trakcji. Na tę chwilę nie wiadomo nic na temat intencji zatrzymanego, który przebywa w areszcie, w oczekiwaniu na przesłuchanie i postawienie zarzutów.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Materiał oryginalny: Ukradł tramwaj z zajezdni w Katowicach i pojechał nim do Chorzowa. Po drodze... zabierał pasażerów. Podróż za jeden uśmiech? - Dziennik Zachodni

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zawodowiec
G
Gość
29 października, 19:35, Gość:

Tam nie ma bram i stróża co pilnuje zajezdni. Kontrola w firmie by się przydała. Jak obcy wyjechał tramwajem to co wynoszą pracownicy??

30 października, 10:47, Gość:

Co wynoszą pracownicy? hmm, jeden wyniósł pantograf, potrzebował do lodówki w domu, żeby podpiąc się do sieci, kolejny wyniósł konsolę sterowniczą, potrzebował do adapteru, kolejny wyniósł silnik z układu jezdnego, niezbędny mu był do kosiarki. Jaki ty dzban jesteś.

30 października, 19:39, Gość:

Dzbanie. Chodziło mi o to że jak stróż nie zorientował się że jakiś koleś wyjeżdża tramwajem to pracownik może też wynieść coś w torbie. Oczywiście tak nie musi być tylko chciałem nakreślić sytuację w jaki sposób można takiego faktu nie zauważyć, dopilnować.

Chcesz w pysia?

G
Gość
29 października, 19:35, Gość:

Tam nie ma bram i stróża co pilnuje zajezdni. Kontrola w firmie by się przydała. Jak obcy wyjechał tramwajem to co wynoszą pracownicy??

30 października, 10:47, Gość:

Co wynoszą pracownicy? hmm, jeden wyniósł pantograf, potrzebował do lodówki w domu, żeby podpiąc się do sieci, kolejny wyniósł konsolę sterowniczą, potrzebował do adapteru, kolejny wyniósł silnik z układu jezdnego, niezbędny mu był do kosiarki. Jaki ty dzban jesteś.

Dzbanie. Chodziło mi o to że jak stróż nie zorientował się że jakiś koleś wyjeżdża tramwajem to pracownik może też wynieść coś w torbie. Oczywiście tak nie musi być tylko chciałem nakreślić sytuację w jaki sposób można takiego faktu nie zauważyć, dopilnować.

G
Gość
Wina Tuska, UMŁ i Zdanowskiej!
G
Gość
29 października, 19:35, Gość:

Tam nie ma bram i stróża co pilnuje zajezdni. Kontrola w firmie by się przydała. Jak obcy wyjechał tramwajem to co wynoszą pracownicy??

Co wynoszą pracownicy? hmm, jeden wyniósł pantograf, potrzebował do lodówki w domu, żeby podpiąc się do sieci, kolejny wyniósł konsolę sterowniczą, potrzebował do adapteru, kolejny wyniósł silnik z układu jezdnego, niezbędny mu był do kosiarki. Jaki ty dzban jesteś.

T
Trevvor
Co najwyżej krótkotrwałe użycie, nie kradzież. Bo w szopie na działku by go nie trzymał🤪
G
Gość
Tam nie ma bram i stróża co pilnuje zajezdni. Kontrola w firmie by się przydała. Jak obcy wyjechał tramwajem to co wynoszą pracownicy??
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie