reklama

Udana premiera Vistalu Łączpol

Janusz WoźniakZaktualizowano 
Szczypiornistki z Gdyni wygrały na inaugurację ekstraklasy. Vistal Łączpol lepszy od Zgody różnicą ośmiu goli

Od wyjazdowego meczu ze Zgodą Ruda Śląska zainaugurowały nowy sezon w ekstraklasie szczypiornistek zawodniczki Vistalu Łączpol Gdynia. Dla podopiecznych trenera Jerzego Cieplińskiego była to udana premiera, gdyż w niegościnnej zazwyczaj hali wygrały 31:23. Dobry początek został więc zrobiony.

Gdynianki pierwsze straciły w tym spotkaniu bramkę, ale po kilku minutach gry prowadziły 3:2. Niestety, między 8 a 14 minutą straciły cztery gole z rzędu i gospodynie znowu objęły prowadzenie (3:6).

Trener Ciepliński poprosił o czas, a krótka rozmowa z zespołem nie była miła dla jego zawodniczek. Pomogła jednak, bo zespół gości zaczął grać bardziej konsekwentnie, skuteczniej i z mniejszą ilością własnych błędów. W kolejnej fazie meczu na 10 bramek Łączpolu gospodynie odpowiedziały tylko dwoma trafieniami.

Początek drugiej połowy to wyrównana walka przez kilkanaście pierwszych minut, a później zarysowała się wyraźniejsza przewaga zespołu z Gdyni. W 46 minucie prowadził już 25:17 i wiadomo było, że tego meczu nie przegra. Trener Ciepliński mógł więc wprowadzić na boisko zawodniczki z ławki rezerwowych, a obserwujący to spotkanie z trybun właściciel i prezes Vistalu Ryszard Matyka, który po meczu pogratulował zawodniczkom zwycięstwa - mógł mieć poczucie, że właściwie inwestuje swoje pieniądze w gdyńskie szczypiornistki.

- Najważniejsze w tym meczu było zwycięstwo i ten cel osiągnęłyśmy, ale nie ma co ukrywać, że styl gry jest jeszcze do poprawy. Za nerwowo grałyśmy, szczególnie w pierwszych fragmentach meczu, później było już nieco lepiej. Ze swojego występu też do końca nie jestem zadowolona, a w siedmiu moich bramkach duży udział mają koleżanki, bo po ich dobrych podaniach kończyłam kontrataki - powiedziała Monika Głowińska, która w poprzednim sezonie występowała pod panieńskim nazwiskiem Andrzejewska.

Oszczędny w pochwałach był trener Ciepliński.
- Zwycięstwo było zasłużone, ale nadal gramy zbyt nerwowo i nierówno. Z lepszym rywalem, a takim będzie za tydzień Piotrcovia, tych chwil słabości musimy mieć zdecydowanie mniej - ocenił szkoleniowiec gdynianek.

Pozostałe wyniki 1. kolejki: SPR Lublin - KU AZS Politechnika Koszalińska 41:24 (16:12), SPR Olkusz - KSS Kielce 26:17 (11:7), Interferie Zagłębie Lubin - KPR Ruch Chorzów 34:24 (19:14), KPR Jelenia Góra - Piotrcovia 22:38 (13:18)

Zgoda Ruda Śląska - Vistal Łączpol Gdynia 23:31 (12:16)
Vistal Łączpol: Mikszto, Górecka - Sulżycka, Głowińska 7, Sabała 1, Jędrzejczyk, Stachowska 4, Białek, Litwin 1, Szott 1, Aleksandrowicz 7, Szwed 6, Koniuszaniec, Kulwińska 4.
Najwięcej bramek dla Zgody: Gleń 9, Weselak 5.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie