Turniej w Stanford: Urszula Radwańska nie sprostała Dominice Cibulkovej

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Zaktualizowano 
Urszula Radwańska
Urszula Radwańska Andrzej Szkocki/Polska Press
Urszula Radwańska nie zdołała wziąć rewanżu na Dominice Cibulkovej za starszą siostrę. W czwartek na twardych kortach w Stanford uległa Słowaczce 6:7(3), 3:6 w drugiej rundzie turnieju WTA Premier.

Porażka sprawiła, że krakowianka w najnowszym notowaniu WTA wypadnie poza pierwszą dwusetkę listy. Z kolei Cibulkova może awansować do pierwszej dziesiątki. Stanie się tak, jeśli w piątek pokona Japonkę Misaki Doi.

Słowaczka miała mecz z Polką pod kontrolą do stanu 5:2. Radwańskiej udało się jednak doprowadzić do tie-breaka. - Nie panikowałam, gdy straciłam kilka gemów. Byłam skoncentrowana, wierzyłam w siłę swojego forhendu. Rywalka grała naprawdę dobrze, więc musiałam mądrze przebijać piłkę - skomentowała Cibulkova.

W Stanford nie ma też już drugiej z Polek. Magda Linette i Julia Glushko przegrały 3:6, 4:6 w I rundzie gry podwójnej turnieju Bank of the West Classic z amerykańską parą Raquel Atawo - Abigail Spears. Wcześniej poznanianka odpadła w grze singlowej z Venus Williams. Dzisiaj pozna rywalkę w pierwszej rundzie eliminacji do zawodów WTA Premier 5 w Montrealu.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Turniej w Stanford: Urszula Radwańska nie sprostała Dominice Cibulkovej - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie