Polecamy
    Bądź na bieżąco

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

    Rozwiń
    Trzy ofiary śmiertelne na drogach

    Trzy ofiary śmiertelne na drogach

    Janina Stefanowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Wystarczyło, by słupek rtęci podskoczył w okolice zera, by na drogach zrobiło się niebezpiecznie. Po kilku dniach siarczystych mrozów i opadów śniegu, na drogach pojawiło się pośniegowe błoto, które miejscami zamarzało.
    Nie wszyscy kierowcy byli na to przygotowani, wielu miało problemy z opanowaniem pojazdów. W sobotę w Bolszewie kierowca samochodu osobowego, próbując uniknąć zderzenia z innym autem, uderzył w przydrożny słup. Dwójka jego pasażerów trafiła do szpitala, jednak po oględzinach lekarskich kobieta i dziecko zostali zwolnieni do domu.

    Także w sobotę, między miejscowościami Pawłówko i Lisewo na trasie z Człuchowa do Przechlewa, na ostrym zakręcie z drogi wypadł samochód renault megane.
    Według wstępnych ustaleń, kierująca pojazdem mieszkanka Chojnic jechała z nadmierną prędkością. Samochód wylądował w lesie, po drodze wyrywając z korzeniami dwa drzewa. Droga w miejscu zdarzenia pokryta była błotem pośniegowym. Kobietę zabrano do szpitala, ale nie stwierdzono u niej poważnych obrażeń ciała.
    W powiecie kościerskim doszło do dwóch groźnych wypadków. W pierwszym, na trasie Kościerzyna - Lubań, kierująca nissanem 27-letnia Dorota P. nie zachowała należytej ostrożności, wpadła w poślizg i uderzyła w drzewo.

    - Na miejscu zginął 59-letni pasażer - mówi Krzysztof Lipski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie. - Troje pozostałych pasażerów trafiło do szpitala. Została tam przewieziona także Dorota P. Jeden z poszkodowanych został przewieziony do szpitala w Gdańsku. Jego stan jest ciężki.

    Kolejny wypadek miał miejsce na drodze Kościerzyna - Sarnowy. Kierujący bmw 23-letni mężczyzna wpadł w poślizg i wjechał do rowu. On oraz dwóch pasażerów z obrażeniami ciała trafiło do szpitala w Kościerzynie.

    - Policjanci ustalili, że nigdy nie posiadał prawa jazdy oraz miał 0,7 promila alkoholu we krwi - dodał Krzysztof Lipski.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo