Trzeci przełożony mecz żużlowców Lotosu

Janusz Woźniak
Pogoda, nie tylko w kraju, storpedowała ligowe mecze żużlowców. W ekstralidze i drugiej lidze odbyło się tylko po jednym spotkaniu, a w pierwszej lidze nie rozegrano żadnego meczu. W Gdańsku natomiast, w sobotę, bez przeszkód odbył się turniej kwalifikacyjny Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów na Żużlu.

Zawód Sperza
Przed turniejem w Gdańsku pisaliśmy, że wszystkie miejsca na podium tych zawodów mogą zająć młodzi polscy żużlowcy. Planem minimum wydawał się awans do półfinałów, bo przepustki do dalszych startów w mistrzostwach zyskiwało sześciu najlepszych w tych zawodach. Niestety spotkało nas spore rozczarowanie.

W Gdańsku szanse na dalsze starty w IMŚJ zachowali zwycięzca turnieju Artur Mroczka oraz Artiom Łaguta, Wadim Tarasenko, Joe Haines, Kalle Katajisto i Anton Rosen.

Gdańskich fanów speedway'a zawiódł jeżdżący nerwowo i bardzo nierówno zawodnik Lotosu Damian Sperz oraz Adrian Szewczykowski. Nie wykorzystał swojej szansy inny gdański zawodnik Marcel Szymko, który zastąpił kontuzjowanego kolegę klubowego Andrieja Kobrina, chociaż akurat do Szymki można mieć najmniej pretensji.

Największą niespodzianką turnieju można uznać trzecie miejsce i awans Rosjanina Vadima Tarasenko, który dopiero trzy dni przed przyjazdem do Gdańska skończył 16 lat, a na torze spisywał się niczym rutyniarz. Warto jeszcze dodać, że młodzi żużlowcy musieli korzystać z nowego typu tłumików, co nie wszystkim odpowiadało.

Nie jechali z GTŻ
Zaplanowany na niedzielę w Grudziądzu mecz ligowy pomiędzy GTŻ a Lotosem Wybrzeżem Gdańsk został odwołany jeszcze w sobotę, kiedy okazało się, że w chorwackiej miejscowości Gorican został przełożony na niedzielę turniej kwalifikacyjny IMŚJ w którym miał startować zawodnik Lotosu Matej Kus.

To już trzeci w tym sezonie przełożony mecz gdańszczan. Zaległe spotkanie z RKM Rybnik odbędzie się 13 czerwca, ze Speedway Miskolc 4 lipca, a termin spotkania w Grudziądzu nie został jeszcze ustalony. Można tylko przypuszczać, że gdańszczanie będą starać się o taki termin, by w tym spotkaniu mógł już
jeździć zawieszony Thomas Jonasson.

Kontuzja Ząbika
Fatalna informacja nadeszła z angielskiego Peterborough. Podczas jazdy treningowej wskutek groźnego upadku, złamania kości udowej oraz kontuzji barku doznał szykujący się do debiutu w barwach Lotosu Karol Ząbik. Zawodnik natychmiast trafił do szpitala, gdzie pięć godzin trwała operacja złamanej kości.
Ząbik może mówić o potwornym pechu, a ta kontuzja oddala znacznie jego powrót na ligowe tory.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie