Trójmiasto: Autobusy bez klimatyzacji?

Szymon Szadurski
Fot. G.Mehring
Pasażerowie kilkunastu linii autobusowych, zamiast w komfortowych warunkach, być może będą jeździć po mieście w pojazdach bez włączonej klimatyzacji. Ta niemiła niespodzianka spotkać może korzystających z komunikacji miejskiej w Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Chwaszczynie i Żukowie.

Wszystko przez limity paliwa, które wprowadziła firma Warbus, przewoźnik współpracujący zarówno z gdańskim Zarządem Transportu Miejskiego, jaki i z gdyńskim Zarządem Komunikacji Miejskiej. Przeciwko ograniczaniu paliwa buntują się kierowcy. Niektórzy z nich zapowiadają, że nawet w upalne dni nie będą włączać w autobusach klimatyzacji, bo limity, które im przyznano, są za niskie.

- Za przekroczenie ich firma chce nas obciążać finansowo, a ja nie będę dopłacał do przejazdów z własnej kieszeni - mówi jeden z kierowców. - Nie mam możliwości jeżdżenia z włączoną klimatyzacją i nieprzekroczenia limitu.

Czytaj także: Luksusowy autobus z Gdańska do Warszawy za 5 złotych

Gdyby kierowcy rzeczywiście zrealizowali swoje groźby, w trakcie upałów byłoby to dla pasażerów bardzo uciążliwe. Sprawa jest o tyle poważna, iż Warbus obsługuje w Trójmieście aż kilkanaście linii autobusowych. Są to m.in. linia 171 z Gdańska przez Chwaszczyno do Gdyni, 126 z Wrzeszcza do Żukowa, kursujące po Sopocie autobusy 187 czy 122. Popsułby się też wizerunek aglomeracji w oczach turystów, bowiem jedna z linii, 622, jeździ z Sopotu do oliwskiego zoo, które latem odwiedzane jest przez tłumy gości.

Przedstawiciele ZTM i ZKM twardo jednak deklarują, że postarają się do tego nie dopuścić, i grożą karami.

Czytaj także: Jak koszmarnie jeździ się linią T6

- Zgodnie z załącznikiem do umowy, przewoźnik Warbus ma obowiązek włączenia klimatyzacji, jeżeli temperatura powietrza na zewnątrz jest wyższa niż 24°C, i utrzymywania wewnątrz pojazdu temperatury 22°C - informuje Jerzy Dobaczewski, dyrektor ZTM Gdańsk. - Zapis w umowie głównej jasno określa, że za stwierdzony w wyniku kontroli brak włączonej klimatyzacji naliczane są stosowne kary. Powyższe zapisy nie dotyczą komunikacji zastępczej na linii T-6, obsługiwanej przez firmę Warbus.

Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM, dodaje, że na obsługiwanej przez Gdynię sopockiej linii 187 kierowcy od lipca, zgodnie z zawartą z Warbusem umową, będą mieli obowiązek włączania klimatyzacji.

- Jeśli nasze kontrole wykażą, że jest inaczej, na Warbus nałożymy kary umowne - mówi Gromadzki. - Czyniliśmy już to w przeszłości. Spółce nie będzie się to opłacało, bo taryfikator kar jest znacznie bardziej dotkliwy niż ewentualny zwiększony poziom zużycia paliwa.

Paweł Szymonik, dyrektor generalny Warbusa, nie rozumie argumentów wysuwanych przez podległych mu kierowców.

- Limity na paliwo w firmach przewozowych to standard, kierowcy, zamiast narzekać, powinni się cieszyć, że wprowadziliśmy je tak późno - mówi Szymonik. - Inni przewoźnicy, na przykład Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej, uczynili to już dawno. Limity na zużycie paliwa na pewno nie są za niskie, tym bardziej iż latem i zimą zwiększamy je, aby kierowcy mogli chłodzić czy dogrzewać autobus. Nie ma mojej zgody na wyłączanie klimatyzacji w autobusach, gdy temperatura przekracza 24°C. Limity są też korzystne dla pasażerów, kierowcy nie mogą bowiem ostro ruszać ze skrzyżowań i gwałtownie hamować przed światłami.

Tymczasem zdarzało się, że wpływały skargi od osób, które się żaliły, że są przewożone autobusem jak przysłowiowy worek kartofli. Zapewnienie komfortu pasażerom jest dla nas bardzo ważne. Stąd staramy się nie tylko dyscyplinować kierowców, lecz na przykład przed tygodniem na linię 187 w Sopocie wypuściliśmy w trasę supernowoczesny autobus marki Solaris.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasażerka
Ludzie,jaka klimatyzacją?! Jeżdżę codziennie autobusami do pracy z Zaspy na Srebrniki.Kierowcy nie włączją klimatyzacji! Upał 30 stopni,korki na Słowackiego,autobus jedzie bardzo wolno i nie ma klimatyzacji! W żadnym,który przejeżdża przez Słowackiego! Najczęściej klima jest w 124,ale tam jest mniej ludzi i jedzie szybciej,nie ma korków na trasie.Zapraszam na przejazd ul. Słowackiego w tempie żółwia i w upale!A raz w upale w 127 nr.2620 ogrzewania na maxa,a kierowca mówi,że nie da rady wyłączyć.Koszmar!
p
pasażerka
Ludzie,jaka klimatyzacją?! Jeżdżę codziennie autobusami do pracy z Zaspy na Srebrniki.Kierowcy nie włączją klimatyzacji! Upał 30 stopni,korki na Słowackiego,autobus jedzie bardzo wolno i nie ma klimatyzacji! W żadnym,który przejeżdża przez Słowackiego! Najczęściej klima jest w 124,ale tam jest mniej ludzi i jedzie szybciej,nie ma korków na trasie.Zapraszam na przejazd ul. Słowackiego w tempie żółwia i w upale!A raz w upale w 127 nr.2620 ogrzewania na maxa,a kierowca mówi,że nie da rady wyłączyć.Koszmar!
d
driver
ktoś się przejęzyczył w tym artykule ... kierowcy powinni się cieszyć, że mają pracę i że żyją ...
H
HESIA
NA DWORZE UPAŁ 30 STOPNI A W AUTOBUSIE LINII 262 GRZANIE NA MAXA. ZAMIAST KLIMATYZACJI SAUNA.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie