Trasy rowerowe na Pomorzu. Powstanie 2000 kilometrów dróg dla fanów rowerowych podróży?

Kazimierz Netka
Archiwum
Ponad 20 tras rowerowych powstaje na Pomorzu. Niektóre są krótkie, na kilka godzin, jeden dzień. Są też propozycje wypraw, na kilka dni, z uwzględnieniem przewozu rowerów innymi środkami lokomocji na miejsce "startu". Szczegóły zawarte zostaną w "Koncepcji rozwoju turystyki rowerowej w województwie pomorskim na lata 2013 - 2020".

Koncepcja jest wykonywana na zlecenie Departamentu Turystyki. Ponadto powstają dwa, bardzo ważne opracowania. Pierwsza, to przewodnik turystyczny "Pomorskie na Rowerze", który przedstawił Marcin Szydagis, a także "Poradnik dobrych praktyk dla tworzenia infrastruktury turystyki rowerowej", omówiony przez Tomasza Milewskiego.

Na stworzenie sieci tras dla rowerów w Pomorskiem, na poziomie europejskim i powiązania ich z systemem międzynarodowym EuroVelo, potrzeba pieniędzy. Przez Pomorskie przebiegają cztery międzynarodowe szlaki rowerowe R1, R9, R10 i R13.

- Koncepcja stanie się narzędziem do działania w następnym okresie finansowania przedsięwzięć z budżetu Unii Europejskiej - mówiła Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, prezes zarządu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - Zostanie też wykorzystana przy uszczegółowianiu zapisów strategii "Pomorskie 2020". Jednym z celów głównych tej strategii jest stworzenie unikatowej oferty turystycznej i kulturalnej województwa pomorskiego. W urzeczywistnianiu tego zamierzenia turystyka rowerowa znajdzie się na ważnym miejscu. Musimy się skoncentrować na pozyskiwaniu środków na to, czego nam brakuje, a więc na stworzenie bezpiecznych tras i połączenie ich w jedną sieć. Pomorskie znajduje się w "ramionach" kilku międzynarodowych tras rowerowych; R1, R9, R10 i R13. Chcemy, by te ramiona, przebiegające przez teren naszego województwa, jeżeli będą budowane z zachowaniem międzynarodowych standardów, uzyskały status EuroVelo i wtedy będą łączyły nas ze światem - z pozostałymi trasami EuroVelo w Europie. Zidentyfikowaliśmy już to, co dokonano w Pomorskiem na rzecz rozwoju turystyki rowerowej. W Koncepcji zawarliśmy też zapisy, co należy zrobić, by turystyka rowerowa budowała nasz dobry wizerunek i żeby zarówno my, jak i goście z zagranicy, mogli spokojnie z niej korzystać.

Co więc powstaje w Pomorskiem? Jaki będzie "rowerowy" obraz naszego regionu? Przedstawił to Jacek Zdrojewski, ekspert, współautor koncepcji. Dokument ten przewiduje powstanie tras rowerowych o łącznej długości ponad 2000 kilometrów.

W Trójmieście i okolicach będą to następujące trasy: Nadmorska (Gdynia - Sopot - Gdańsk), Zabytki Gdańska (Oliwa, Wrzeszcz, Gdańsk Główny), Wokół Wyspy Sobieszewskiej (Sobieszewo - Przegalina - Świbno - Sobieszewo), Przez Trójmiejski Park Krajobrazowy (trasa A: Gdynia - Chwarzno - Wielki Kack - Sopot Kamienny Potok; trasa B: Sopot - Owczarnia - Matemblewo - Wrzeszcz).

W Delcie Wisły, czyli na Żuławach i Mierzei Wiślanej, Koncepcja przewiduje: Szlak Motławski (Gdańsk - Wróblewo - Tczew), Okolicie Sztutowa i Kątów Rybackich (Kąty Rybackie - Sztutowo - Rybina - Łaszka - Kąty Rybackie).

Na Kaszubach jest Pierścień Zatoki Puckiej (Hel- Władysławowo - Puck - Kosakowo - Gdynia), Rowerowy Szlak Północnych Kaszub (Gdynia - Puck - Krokowa - Dębki - Nadole - Piaśnica - Wejherowo), Szlak Kamiennych Kręgów (Ostryzce - Goręczyno - Somonino - Wyczechowo - Sławki - Ostrzyce), Kółko Raduńskie (Somonino - Kartuzy - Chmielno - Stężyca - Wieżyca - Ostrzyce - Goręczyno - Somonino), Wokół Jeziora Wdzydze (Wdzydze Kiszewskie - Gołuń - Wiele - Czarlina - Wdzydze Kiszewskie), Pętla Parchowska (Parchowo - Nakla - Parchowo).

Na Kociewiu i w Borach Tucholskich rozwijany jest Szlak Grzymisława (Tczew - Pelplin - Gniew - Nowe), W Dolinie Wierzycy i Wietcisy (Starogard Gdański - Pogódki - Skarszewy - Starogard Gdański), Trasa Kociewsko - Borowiacka (Czarna Woda - Osieczna - Kasparus - Osiek - Skórcz - Bobowo - Starogard Gdański), Wokół Jeziora Charzykowskiego (Chojnice - Funka - Małe Swornegacie - Chociński Młyn - Charzykowy - Chojnice).

Na Ziemi Słupskiej i Pobrzeżu Słowińskim są: Szlak Zwiniętych Torów (Ustka - Rowy - Poddąbie - Ustka), Wokół Jeziora Sarbsko ( Łeba - Sarbsk - Sasino - Osetnik - Łeba). Pierścień Gryfitow (Słupsk - Swołowo - Dębnica Kaszubska - Bydlino - Strzelino - Swołowo - Słupsk).

Ponadto, zaprojektowano szlaki dla wypraw rowerowych, prowadzące przez kilka regionów województwa. Oto one: Greenway - Naszyjnik Północy (Czersk - Odry - Wiele - Leśno - Swornegacie - Konarzyny - Przechlewo - Człuchów), Przez Zielone Serce Pomorza (Rytel - Brusy - Sominy - Bytów - Słupsk - Ustka - Rowy - Kluki - Łeba - Lębork), Szlak Menonitów ( Gdańsk - Kiezmark - Mikoszewo - Nowy Dwór Gdański - Nowy Staw - Malbork - Stare Pole - Elbląg), Szlak Zamków Powiśla (Prabuty - Przezmark - Dzierzgoń - Sztum - Malbork), Wiślana Trasa Rowerowa (Tczew - Gniew - Nowe - Grudziądz - Kwidzyn - Biała Góra - Tczew).

O tym, jak systemy tras turystyki rowerowej zostanie włączony w strategię rozwoju województwa pomorskiego do 2020 roku, mówił Feliks Pankau, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Ze ścieżkami rowerowymi bywa jak z dziećmi. Trzeba o nie dbać. Bo inaczej, ktoś może do takiego dziecka powiedzieć: Bachorze! Jest miejscowość o tej nazwie i też warto ją zaakcentować w systemie turystyki jednośladów.

Analizując powyższe, nasuwają się dwie propozycje. Na Mierzei Wiślanej trasa rowerowa powinna łączyć wszystkie miejscowości, aż do granicy z Rosją, tym bardziej, że tu ma być międzynarodowy szlak. Na Kociewiu i w Borach Tucholskich warto do systemu rowerowej turystyki włączyć "Trójwieś" - miejscowości: Kościelna Jania, Leśna Jania i Stara Jania, skąd pochodzi pierwszy, średniowieczny wojewoda pomorski.

Warto też wytyczyć szlak przez Dębowiec (Nadleśnictwo Osie) w Borach Tucholskich na Kociewiu, gdzie ma stanąć jeden z największych radioteleskopów świata i dalej na południe, do miejscowości Leosia - do Kamienia Świętego Wojciecha, - polodowcowego głazu narzutowego, zwanego też Diabelskim kamieniem. Do tej trasy warto włączyć elektrownie wodne na rzece Wdzie.

Możesz wiedzieć więcej!Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie