Transfery. Kolejny Hiszpan na pokładzie Arki Gdynia. 23-letni Samuel Araujo związał się z żółto-niebieskimi umową do końca sezonu

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Zaktualizowano 
Samuel Araujo Fernandez to nowy lewy obrońca Arki Gdynia Michał Puszczewicz
Samuel Araujo Fernandez o przydomku „Samu” podpisał w piątek, 6 września z Arką Gdynia kontrakt. Umowa z hiszpańskim obrońcą została zawarta do 30 czerwca 2020 roku i zawiera opcję przedłużenia na kolejne dwa lata.

Urodzony 9 grudnia 1995 roku w Vigo Samuel Araujo Fernandez jest lewym obrońcą. Ma 180 cm wzrostu. Jest wychowankiem Celty Vigo. W drugim zespole grającym na poziomie Segunda Division B debiutował w 2013 roku. Rozegrał tam łącznie 91 spotkań.

W 2017 roku przeszedł do drugiego zespołu Barcelony, ale rozegrał tam 1 spotkanie. W 2018 roku rozwiązał kontrakt z Celtą i trafił do drugiej drużyny Atletico Madryt B.

W poprzednim sezonie 2018/19 zagrał tam na poziomie Segunda Division B 35 spotkań i zdobył 2 bramki.

- Kolejny transfer zawodnika z Hiszpanii to efekt naszej współpracy ze skautem, który penetruje dla nas tamten rynek. Są to zawodnicy sprawdzeni i obserwowani przez dłuższy okres. Wierzymy, że pokażą się z dobrej strony i będą wzmocnieniem, a także zwiększą rywalizację i wybór trenera na danych pozycjach – powiedział Antoni Łukasiewicz, dyrektor sportowy Arki Gdynia.

Christian Gytkjaer skuteczny nie tylko w ekstraklasie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Odpowiedz bedzie krotka.W pilke sie gra zeby wygrywac i podnosic swoj poziom sportowy ,osiagac sukcesy,dla chwaly klubu,swojej i miasta.A" za darmo( mowiac kolokwialnie) boli gardlo,panie byly (nareszcie) prezesie...

G
Gość
6 września, 19:08, Gość:

Wszystko to dedykowane jest ku pamieci i przestrodze p.Pertkiewiczowi,ktory byl przez wiele lat "hamulcowym " Arki Gdynia i nie pozwalal jej rozwijac sie sportowo.P.Pertkiewicz glownym zadaniem wszystkich sportowcow i klubow pilkarskich i nie tylko,jest rozwoj i podniesienie jakosci sportowej,a nie tylko liczenie pieniedzy i patrzenie czy kasa sie zgadza.Moze jako ksiegowy ,sprawdzi sie pan w zyciu,ale jako prezes klubu pilkarskiego z tradycjami,kompletnie pan zawiodl,doprowadzjac ten klub na skraj sportowej przepasci.To tak na koniec,ku pamieci i przestrodze,zeby juz nigdy nie musieli pana zwalniac(wyrzucac)z pracy....

Co powiesz, gdy Arka spadnie z Ekstraklasy i z powodu nadmiernych wydatków na utrzymanie Ekstraklasy... zbankrutuje? To byłby rozwój?

G
Gość

Wszystko to dedykowane jest ku pamieci i przestrodze p.Pertkiewiczowi,ktory byl przez wiele lat "hamulcowym " Arki Gdynia i nie pozwalal jej rozwijac sie sportowo.P.Pertkiewicz glownym zadaniem wszystkich sportowcow i klubow pilkarskich i nie tylko,jest rozwoj i podniesienie jakosci sportowej,a nie tylko liczenie pieniedzy i patrzenie czy kasa sie zgadza.Moze jako ksiegowy ,sprawdzi sie pan w zyciu,ale jako prezes klubu pilkarskiego z tradycjami,kompletnie pan zawiodl,doprowadzjac ten klub na skraj sportowej przepasci.To tak na koniec,ku pamieci i przestrodze,zeby juz nigdy nie musieli pana zwalniac(wyrzucac)z pracy....

Dodaj ogłoszenie