Tragiczny wypadek w Redzikowie. Nie żyje jedna osoba

Wojciech Nowak
Wojciech Nowak
Krzysztof Piotrkowski
We wtorek, 6 lipca, we wczesnych godzinach rannych doszło do tragicznego wypadku w Redzikowie. Jedna osoba nie żyje.

- Zgłoszenie o wypadku otrzymaliśmy o godzinie 4.50. Na miejscu zdarzenia okazało się, że Volkswagen Tuareg z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowały trzy osoby, dwóch mężczyzn w wieku 57 i 32 lat oraz 3-letnie dziecko. Na miejscu pracowały trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden zastęp Wojskowej Straży Pożarnej i trzy karetki pogotowia ratunkowego – informuje Piotr Basarab, rzecznik prasowy PSP w Słupsku.

- Na miejscu pracują policjanci. Wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Technicy wykonują oględziny oraz dokumentację fotograficzną. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym volkswagenem 57-letni kierowca, jadąc od strony Gdańska w kierunku Słupska, w Redzikowie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w drzewo – mówi sierż. Amadeusz Galus, pełniący obowiązki oficera prasowego słupskiej policji.
Jak informuje Amadeusz Galus, w wyniku zdarzenia śmierć poniósł 32-letni pasażer volkswagena, a 57-letni kierowca oraz 3-letnie dziecko zostali przewiezieni do szpitala w Słupsku.

- Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku trafiły dwie osoby poszkodowane w wypadku. Dziecko z poważnymi urazami kręgosłupa i głowy zostało przetransportowane do Centrum Urazowego dla Dzieci w Gdańsku. Mężczyzna z obrażeniami klatki piersiowej będzie hospitalizowany na oddziale chirurgii naszego szpitala. Jego stan lekarze określają jako średniociężki, ale stabilny - relacjonuje Marcin Prusak, rzecznik słupskiego szpitala.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek w Redzikowie. Nie żyje jedna osoba - Głos Pomorza

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 lipca, 11:30, Mathias Rock:

czy wy w tym GP24 zatrudniacie samych debili? 15 zdjęć, prawie wszystkie pokazują drzewo z różnych ujęć, jaki to ma sens?

6 lipca, 16:26, AP:

Na co Ci zdjęcia hieno? Uszanuj tragdię i uczucia rodziny.

To po co tyle tego samego ?ma rację jedno zdjecie by wystarczyło

M
Mathias Rock
6 lipca, 11:30, Mathias Rock:

czy wy w tym GP24 zatrudniacie samych debili? 15 zdjęć, prawie wszystkie pokazują drzewo z różnych ujęć, jaki to ma sens?

6 lipca, 16:26, AP:

Na co Ci zdjęcia hieno? Uszanuj tragdię i uczucia rodziny.

Zanim cokolwiek baranku napiszesz to się zastanów, wcale mi nie zależy na oglądaniu zdjęć z wypadku, tylko na bezsensownym ich umieszczaniu w tym i innych artykułach, idą na ilość

p
piotr mieczyslaw

smierć zbiera żniwo mimo apeli o wolniejszą jazde i odpoczynek na długich trasach oraz zapomnienie o alkoholu .W okolicach miejscowosci Krężołki trzy auta wyladowały w lesie - gdzie durnie sie spieszycie by pozniej stac i płakać?

G
Gość

Po co tyle zdjęć okorowanego drzewa z każdej możliwej strony?

Może następnym razem wypróbować View 360°

A
AP
6 lipca, 11:30, Mathias Rock:

czy wy w tym GP24 zatrudniacie samych debili? 15 zdjęć, prawie wszystkie pokazują drzewo z różnych ujęć, jaki to ma sens?

Na co Ci zdjęcia hieno? Uszanuj tragdię i uczucia rodziny.

M
Mathias Rock

czy wy w tym GP24 zatrudniacie samych debili? 15 zdjęć, prawie wszystkie pokazują drzewo z różnych ujęć, jaki to ma sens?

G
Gość
6 lipca, 10:36, Lucas Vege:

Prawdo podobnie Pan kierowca przysnął a nie stracił panowanie, byłem przy tym wypadku chwilę po nim udzielałem pomocy z inną rodzina. Pasażer z tyłu był bez szans niestety. Szkoda dziecka cały czas staraliśmy się z nim rozmawiać pocieszać i nie wiem co dalej z małą się dzieje co jest straszne. Człowiek przeżywa jak by to było jego dziecko. Oby było wszystko okej z małą. A kierowcy współczuję. Składam kondolencje. Człowiek jest tylko człowiekiem zdarza się każdemu przysnac.

miło,że pomogłeś

Dodaj ogłoszenie