reklama

Tczew: Przejazdu pod wiaduktem nie będzie?

Sebastian DadaczyńskiZaktualizowano 
Czy na czas remontu wiaduktu na ul. 1 Maja, który został zamknięty na początku października, uda się utworzyć tymczasowy przejazd przez tory w jego okolicach? Kierowcy, którzy od kilku tygodni stoją w korkach, bardzo na to liczą.

Przypomnijmy, że koncepcja zakładała, że kierowcy podróżujący ul. Gdańską w kierunku ul. 1 Maja przejeżdżaliby przez wiadukt 800-lecia. Następnie jechaliby prosto w kierunku dawnej przychodni kolejowej i za którymś z budynków mieszkalnych po prawej stronie skręcaliby w kierunku torów. Po przejechaniu torowiska dojeżdżaliby do ul. Jana z Kolna i omijali zamknięty wiadukt.

Niestety, wicestarosta Adam Kucharek i prezydent Tczewa Zenon Odya raczej nie widzą szansy na takie rozwiązanie problemu. - Spotkałem się w tej sprawie z przedstawicielami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe SA. Usłyszałem z ich ust, że przejazd dla aut nie może tam zostać wykonany ze względu na swoje ograniczone parametry - mówi Odya. - Po prostu, przy organizacji takiej kładki muszą być zachowane odpowiednie skręty, łuki, a z tym, jak mi powiedziano, byłby problem. W dodatku tory, przez które miałyby przejeżdżać samochody, rozchodzą się w różne strony.

Tymczasem przedstawiciele PKP mówią zupełnie co innego. Od Leszka Lewińskiego, zastępcy dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Gdyni, który brał udział we wczorajszym spotkaniu z prezydentem, usłyszeliśmy, że jest szansa na utworzenie przejazdu w okolicach ul. 1 Maja. Warunek jest jednak taki, że wydatki z tym związane musiałby ponieść pomysłodawca takiego rozwiązania, w tym przypadku samorząd miasta lub powiatu. Chodzi o wykonanie dokumentacji projektowej oraz przejazdu z rogatkami.

Jeśli nie uda się go zrealizować, to do końca marca - bo do tego czasu zaplanowano remont wiaduktu przy ul. 1 Maja - kierowcy będą musieli męczyć się w korkach.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie