Taka impreza w Słupsku raz na 120 lat. Urodziny ratusza w dobie pocovidowej [ZDJĘCIA, WIDEO]

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Radość jest wtedy, gdy możemy dzielić ją ze wszystkimi. W imieniu swoim, 28. prezydent miasta, polskiej, w słupskim ratuszu, w imieniu moich zastępców: Marty Makuch i Marka Golińskiego. W imieniu wszystkich pracowników ratusza i jednostek miejskich pozdrawiam najpiękniej w dniu dokładnie 120 urodzin tego miejsca, które zawsze było miejscem decyzyjnym. Czy to w czasach przed wojną, czy w naszym przepięknym Słupsku. To właśnie stało się pretekstem byśmy się dzisiaj spotkali - zaczęła dzisiejszą imprezę pod ratuszem Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska.- Żebyśmy tę radość dzielili. Także z Amerykanami, którzy akurat 4 lipca też mają swoje święto, a że jesteśmy zaprzyjaźnieni przez ich obecność w Redzikowie, także ich witamy i pozdrawiamy.

Pani prezydent w łańcuchu z orzełkiem, czyli oficjalnie. Także radni w uroczystych togach, gdy wręczano tytuł Honorowego Obywatela Miasta Słupska Mariannie Borawskiej to oficjalne akcenty święta na placu Zwycięstwa. Ale obok nich było mnóstwo luzu, zabawy i przede wszystkim tłumy słupszczan i mieszkańców podsłupskich miejscowości. Jedni przyszli z ciekawości inni zaplanowali wizytę, gdyż program uroczystości był bogaty.

- Nie ukrywam, że przyszedłem z synem na dmuchańce. Pogoda dopisała, bo nie było za gorąco, ale też nie padało - tłumaczył nam pan Krzysztof, który na imprezę przyszedł z przedszkolakiem Adasiem.

- Najlepsze były konie. Trzy razy jechałem - cieszył się siedmioletni Maksiu, który pod ratusz przyszedł z mamą i siostrą.

Wszystkich ciekawił ustawiony ring. Walki bokserskie dopiero wieczorem, jak i występ gwiazdy wieczoru. Wcześniej zaś na scenie wystąpili muzycy słupskiej Filharmonii, inaugurując cykl Garden Party u Karola.

Dużym zainteresowaniem cieszył się też punkt szczepień, na dziedzińcu ratusza. Można było przyjść, postać w bardzo długiej kolejce i się zaszczepić, bez wcześniejszej rejestracji. Ci zaszczepieni mają bowiem już preferencje, np. przy wejściach na koncerty. Tak też zaplanowano to podczas imprezy.

Były stoiska gastronomiczne, o poczęstunek zadbała też słupska firma Perla. Dzieci mogły zobaczyć radiowóz, wejść do niego, a także wielki wóz słupskiego PGK, który umożliwiał zabawę, zjazd w rurze.

Był też wielki tort z ratuszem, a historyk Marcin Barnowski wcielił się w rolę burmistrza Stolp, który ratusz wybudował.

Tytuł Honorowego Obywatela Miasta Słupska przewodnicząca rady miejskiej Beata Chrzanowska wręczyła Mariannie Borawskiej. Decyzję rada miejska podjęła 30 czerwca. - Jak powiedziała przewodnicząca: - Tytuł zasłużenie trafia w pani ręce.

Przypomniano dokonania honorowej obywatelki. "W roku 2000 dr Marianna Borawska założyła w Słupsku Klub Soroptimist International pełniąc funkcję prezydentki przez całą kadencję do roku 2002, a następnie ponownie była prezydentką w latach 2009-2010. Główne założenia tej kobiecej organizacji międzynarodowej to: rozwijanie ducha służebności społeczeństwu oraz działanie członkiń dla dobra publicznego w
sferze socjalnej i obywatelskiej. Jej wieloletnia aktywność społeczna w Lidze Kobiet Polskich była priorytetem w umacnianiu praw kobiet oraz ich obrony.

W trakcie trwania obecnej kadencji Słupskiej Rady Seniorów – w roku 2017 – Zarząd Województwa Pomorskiego powołał Pomorską Radę ds. Polityki Senioralnej. Rada powstała w celu wzmocnienia i rozwoju regionalnej polityki senioralnej oraz reprezentacji interesów osób starszych i ich aktywizacji w regionie. Jako jednego z przedstawicieli Pomorskiego Forum Rad Seniorów i tym razem zaproszono do współpracy dr Mariannę Borawską reprezentującą Słupską
Radę Seniorów.

Przedstawiona wieloletnia, a także wielokierunkowa działalność – zwłaszcza ta poza wykonywaniem pracy zawodowej – zasługują ze wszech miar na uznanie społeczne. Szczególnie, że szacowna już obecnie seniorka ciągle znajduje czas, pomysły i chęci pracy dla innych.

Jest niedoścignionym wzorem dla wielu osób, które miały możliwość zetknięcia się z jej działalnością i ze wszech miar zasługuje na wyróżnienie i tytuł „Honorowy Obywatel Miasta Słupska”.

Finał wieczoru to koncert i pokaz laserów. Impreza potrwa do godz. 23.

Wideo

Materiał oryginalny: Taka impreza w Słupsku raz na 120 lat. Urodziny ratusza w dobie pocovidowej [ZDJĘCIA, WIDEO] - Głos Pomorza

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donek
4 lipca, 19:50, Gość:

Jak zwykle wielki szum o nic...

Niby uroczystość, a w zasadzie żadnych atrakcji... Jednym słowem dno i kupa mułu...

Jak zwykle KDW ośmiesza się...

Było głośno, a to już sukces, prawda?

R
Rysiu
5 lipca, 8:20, Gość:

Czy materialny wytwór rąk ludzkich może mieć urodziny?

Co to za nowomowa?

Powinniśmy chyba pisać o kolejnej rocznicy...

Czas na kolejne rocznice, podpowiedzmy p. Prezydent...

P
PLotek

Dziwne te słupskie rocznice, ale trzeba coś zrobić dla gawiedzi, jedni serwują disco polo, inni kropią wodą jakąś ponoć specjalną, jeszcze inni robią pod Ratuszem tzw. kogel mogel i sukces murowany, jak donosi znajomy dziennikarz

G
Gość

miejsce decyzyjne...polonistka...boże zmiłuj sie

G
Gość

Czy materialny wytwór rąk ludzkich może mieć urodziny?

Co to za nowomowa?

Powinniśmy chyba pisać o kolejnej rocznicy...

G
Gość

Może ten ratusz podzieli losy Słupskich Fabryk Mebli, w roku 1998 odbyły się uroczystości 150 lecia Słupskich Fabryk Mebli i co się stało po dwóch latach? Zostały zlikwidowane, wszystko zostało zrównane z ziemią a plac czeka żeby być sprzedanym w dobrej cenie

G
Gość
4 lipca, 21:49, Gość:

Czemu nie napisaliście jaka to gwiazda wystąpi?

Bo z niej to taka gwiazda że...

G
Gość

Czemu nie napisaliście jaka to gwiazda wystąpi?

G
Gość

DZIWKI KOKS TAJSKI BOKS

G
Gość

Jak zwykle wielki szum o nic...

Niby uroczystość, a w zasadzie żadnych atrakcji... Jednym słowem dno i kupa mułu...

Jak zwykle KDW ośmiesza się...

G
Gość

Ten kajak co dziś będzie śpiewał też brała zapomogi od rządu PiS?

G
Gość
4 lipca, 18:03, Gość:

Wieś tańczy i śpiewa. To są urodziny?!?!?!?!?!?! To chyba jest impreza na wsi... Dlaczego nie ma większej ilości flag miasta z jego pięknym herbem na budynku Ratusza oraz samego terenu Placu Zwycięstwa?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! Na takiej imprezie herb naszego miasta powinien być eksponowany obowiązkowo!!!!!!!!!!

4 lipca, 18:18, Gość:

nie wystarczy ci, że Krysiaczek się wyeksponował. kampania głupcze! kto miałby głosować na herb miasta? a tak wszycy widzieli Krysiaczek pląsał, radni pląsali. dieta radnego to 100 tysięcy bez podatku przez pięć lat. warto pląsać

Nie kpij. Zobacz lepiej ile pieniędzy wydano na karykaturę herbu tak zwaną "wiewiórę" mędrcu... :D

G
Gość
4 lipca, 16:22, Gość:

Przebierańcy w lipcu! Karnawał z okazji urodzin budynku!! Toż to zupełnie jak bal pensjonariuszy w Tworkach. Radni pląsający w szlafroczkach, Krystyna Deweloper w zwiewnej sukni. Kabaret. I Gajeski miedzy nimi. Cóż ta dieta robi z człowieka. Do tego amerykańskie żołdactwo przyjmowane po królewsku przez włodarzy miasta! Upadek stylu, klasy, brak szacunku do samych siebie. Amerykanie pewnie czuli się jak u siebie w rezerwacie, pewnie rozdawali kolorowe koraliki. Jedni mają urodziny radia maryja inni urodziny ratusza w Słupsku. A ciemny lud kupuje te brednie, te igrzyska zaserowane mu bo to już połowa kadencji minęła i kampanię czas zacząć.

Nie ma chleba?

Dać ludziom igrzyska!

G
Gość
4 lipca, 16:05, Gość:

A ta Marianna Borawska żałuje że była w PZPR czy jest dumna ?

Słupszczanie żądają takiej wiedzy.

4 lipca, 17:56, Gość:

skoro Stanisław Piotrowicz i inni nie żałują, to dlaczego ona ma żałować

https://www.youtube.com/watch?v=6QQ5Ifa6N-Y

A może jest dumna tego nie wiemy.

G
Gość
4 lipca, 18:03, Gość:

Wieś tańczy i śpiewa. To są urodziny?!?!?!?!?!?! To chyba jest impreza na wsi... Dlaczego nie ma większej ilości flag miasta z jego pięknym herbem na budynku Ratusza oraz samego terenu Placu Zwycięstwa?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! Na takiej imprezie herb naszego miasta powinien być eksponowany obowiązkowo!!!!!!!!!!

nie wystarczy ci, że Krysiaczek się wyeksponował. kampania głupcze! kto miałby głosować na herb miasta? a tak wszycy widzieli Krysiaczek pląsał, radni pląsali. dieta radnego to 100 tysięcy bez podatku przez pięć lat. warto pląsać

Dodaj ogłoszenie