Szpitale prywatne w całej Polsce przyjmą rannych z Ukrainy

Dorota Abramowicz
Archiwum
W imieniu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych oferujemy bezpłatną pomoc dla poszkodowanych w zajściach na terenie Ukrainy - zadeklarował dr Andrzej Sokołowski, prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych. Do tej chwili już kilkanaście placówek w całej Polsce zaoferowało leczenie rannych Ukraińców.

Centrum koordynacyjne akcji mieści się w Gdyni, a w Medica Polska uruchomiono całodobową infolinię dla osób poszkodowanych na Ukrainie (nr tel. 0048 58 662 08 88).

- Przed trzema miesiącami poznałem red. Artura Rudzitzkiego z Ukraińskiej Sekcji Europejskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, który przygotowywał reportaż o polskiej służbie zdrowia w związku z kwietniowymi targami medycznymi w Kijowie - mówi dr Sokołowski. - Skontaktowałem się z nim w środę, zaoferowałem pomoc. Równocześnie wystąpiłem z apelem do członków naszego stowarzyszenia.

Artur odpisał natychmiast.
"Snajperzy zabijają w głowę, serce, jest dużo zranionych. Jeśli Twój list jest nadal aktualny, napisz ile osób możecie wziąć do kliniki i z jakimi zranieniami. Jest potrzebna duża pomoc w neurochirurgii, traumatologii, ortopedii. Wszystkie wizy załatwię przez ambasadę Polski i rozpoznam, jak z transportem".

- Cały czas nadchodzą kolejne deklaracje od naszych szpitali - relacjonuje Dorota Gnaczyńska z biura OSSP w Gdyni. - Wśród nich jest Szpital Zakonu Bonifratrów pw. Aniołów Stróżów w Katowicach, centra kardiologiczne NAFIS z Poznania., Leszna, Sieradza, Łęczycy, warszawski Enelmed, szpital św. Józefa w Mikołowie, szpital okulistyczny Medilens z Kielc, Clinica Medica z Gdyni, Centrum Medyczne Mavit z Warszawy. Sygnalizowane sa kolejne zgłoszenia.

Tymczasem na stronie służby medycznej Majdanu Facebooku pojawił się dramatyczny apel o pomoc lekarzy - anestezjologów, traumatologów, chirurgów oraz pielęgniarek, a także o dostarczanie leków i środków opatrunkowych.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gdańszczanin

Ci co pracują podlegają rzekomo bezpłatnej służbie zdrowia, oddając 40 % swojej miesięcznej pensji na ubezpieczenia społeczne, a ci co nie pracują, nie mają pieniędzy na leczenie w "prywatnych szpitalach". Czy te 40 % swojej miesięcznej krwawicy, nie wystarcza aby każdy mógł efektywnie i skutecznie leczyć się w godnych warunkach w państwowych szpitalach, opłacanych z naszych składek? Czy jeszcze muszą powstawać jakieś prywatne przybytki, bo to na co płacimy i z czego nie wszyscy korzystają, to jeszcze za mało? A może mamy oddawać 80 % swojej pensji dla bandy cwaniakowatych krwiopijców?

Dodaj ogłoszenie