Szczyt UE w Brukseli. Premier Morawiecki: Poruszę temat przesmyku suwalskiego

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Mateusz Morawiecki: Celem dzisiejszej RE jest ustalenie dalszej pomocy dla Ukrainy wobec barbarzyńskiej napaści Rosji. Będziemy dyskutowali o pomocy w wysokości co najmniej 9 mld euro, żeby zapewnić działanie przynajmniej niektórym szpitalom, szkołom oraz służbom.
Mateusz Morawiecki: Celem dzisiejszej RE jest ustalenie dalszej pomocy dla Ukrainy wobec barbarzyńskiej napaści Rosji. Będziemy dyskutowali o pomocy w wysokości co najmniej 9 mld euro, żeby zapewnić działanie przynajmniej niektórym szpitalom, szkołom oraz służbom. Fot. [email protected]
Udostępnij:
- Polska była głównym ambasadorem przyznania statusu kandydackiego dla Ukrainy – powiedział premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem szczytu, na którym zapadnie decyzja w tej sprawie. Podczas dyskusji z liderami Unii Europejskiej szef polskiego rządu planuje poruszyć kwestię przesmyku suwalskiego. – Dzisiaj Polska razem z Litwą jest w epicentrum tego dyplomatycznego starania się o wzmocnienie flanki wschodniej NATO, ale także flanki wschodniej UE – podkreślił.

W Brukseli rozpoczął się w czwartek dwudniowy szczyt Rady Europejskiej podczas którego ma zapaść decyzja o nadaniu Ukrainie i Mołdawii statusu krajów kandydujących do Unii Europejskiej.

Przed rozpoczęciem spotkania premier Mateusz Morawiecki zwracał uwagę, że główny punkt czwartkowej debaty jest tym, o co nasz kraj zabiegał od dawna.

– Polska była głównym ambasadorem przyznania statusu kandydackiego dla Ukrainy. Trzy miesiące temu w Wersalu Rada Europejska dyskutowała na ten temat. Wtedy wyszliśmy stamtąd z przekonaniem, że tylko Polska i niektóre kraje Europy wschodniej opowiadają się za tym – przypomniał. Premier ocenił, że od tamtego czasu Polska poczyniła ogromne wysiłki dyplomatyczne, a on sam dyskutował "praktycznie ze wszystkimi premierami RE" i dziś jest już bardzo blisko tego, że Kijów otrzyma status kandydata.

"Odgrywamy tu kluczową rolę"

Z informacji przekazanych przez szefa rządu wynika, że przywódcy państw członkowskich pochylą się podczas szczytu także nad dalszą pomocą dla Ukrainy. Zarówno tą finansową, jak i militarną. Rozmowy dotyczyć mają również kryzysu energetycznego, o którym - jak podkreślił premier - dyskutuje się dziś we wszystkich stolicach europejskich.

– Poruszę także w dyskusji temat przesmyku suwalskiego. Polska razem z Litwą jest w epicentrum tego dyplomatycznego starania się o wzmocnienie wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej – zapowiedział premier.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że Władimir Putin chce sprowokować głód w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Mówiąc o roli Polski w tym kontekście, stwierdził że jest ważnym ogniwem tranzytu ukraińskiego zboża i towarów. – Odgrywamy tu kluczową rolę, możemy to jeszcze wzmocnić, jeżeli otrzymamy wsparcie ze strony Unii Europejskiej – oświadczył.

Kancelaria Premiera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Świat bez broni jądrowej. Apel w 77. rocznicę ataku na Nagasaki

Materiał oryginalny: Szczyt UE w Brukseli. Premier Morawiecki: Poruszę temat przesmyku suwalskiego - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie